Jędrzej C. i jego gospodarstwo. W tle prawdziwy dramat | Gazeta Bałtycka
Opublikowano: 15.02.2018

Jędrzej C. i jego gospodarstwo. W tle prawdziwy dramat

Piękny uśmiech, zielone pola, zdrowe, polskie . Wszystko sygnowane logo Lidla – niemieckiej sieć sklepów dyskontowych. W tle jest jednak coś zupełnie innego – brak rozsądku, bezduszność, a może wręcz okrucieństwo?

O tym, co stało się na jednym z podpoznańskich gospodarstw rolnych, pisały regionalne gazety. 43-letnia Ukrainka zatrudniona nielegalnie w zakładzie pakującym warzywa, w czasie pracy dostała wylewu. Według relacji jej siostry właściciel zamiast natychmiast udzielić kobiecie pomocy – miał przez kilka godzin wozić ją po mieście, a później zostawić na przystanku autobusowym. Wyobrażają sobie to Państwo? Konającą kobietę zostawił na przystanku autobusowym! Barbarzyństwo – to najłagodniejsze ze skojarzeń jakie się nasuwają.

Ukrainka na szczęście przeżyła, ale jest obecnie w bardzo ciężkim stanie, nie jest pewne, czy kiedykolwiek wróci do pełnej sprawności, bo w przypadku wylewów to właśnie czas ma kluczowe znaczenie. Niezbędna jest jak najszybsza interwencja lekarzy. Może być zatem tak, że Ukrainka będzie niepełnosprawna.

Wróćmy jednak do podpoznańskiego gospodarstwa rolnego. Jego właścicielem jest 37-letni Jędrzej C., który jeszcze do niedawna dumnie prezentował się w reklamach telewizyjnych. Pomyślelibyśmy sobie – młody przedsiębiorca, który odniósł sukces…

W 2017 roku C. założył spółkę „” o kapitale zakładowym zaledwie 5 tys. zł, w której ma większość udziałów. Jego wspólnikiem jest 33-letnia Dorota C.

Kluczowe pytanie jakie się nasuwa brzmi – jak to możliwe, żeby jedna z największych sieci sklepów, która rzekomo certyfikuje swoich dostawców stawiając przed nimi wysokie wymagania dotyczące jakości dostarczanych produktów nie sprawdziła, czy przedsiębiorca zatrudnia pracowników zgodnie z prawem? Nie sprawdziła zapewne również, jakie panują tam warunki pracy i warunki socjalne.

To niewątpliwie poddaje w wątpliwość renomę marki . Ale dramatyczne zdarzenie pokazuje coś jeszcze. Otóż jeżeli doniesienia medialne są prawdziwe, pan C. najpewniej po prostu nie uważa swoich pracowników za ludzi. Być może według niego pracownicy to niewolnicza masa bezimiennych osobników, którzy mają na niego pracować niczym na amerykańskiej plantacji bawełny w czasach niewolnictwa. A w przypadku jakichkolwiek problemów – najlepiej się ich pozbyć. Kiedyś niewolników się zabijało. A dziś…

Przeraża podstawa C., jego znieczulica, brak jakiegokolwiek rozsądku i bezmiar okrucieństwa, jaki wyłania się z doniesień medialnych. Po tym, co stało się pod Poznaniem zapewne wielu klientów szerokim łukiem omijać będzie warzywne stoiska sieci Lidl, jeśli nie całe sklepy tej firmy. Trudno będzie mieć za to do nich pretensje…

JARZYNOVE SP. Z O. O.

  • Jędrzej Dariusz C. – Członek Zarządu
  • REGON: 367342064
  • NIP: 7773285681
  • KRS: 0000679499
  • Kod pocztowy: 63-006
  • Ulica: 34A
  • Miejscowość: Krerowo
  • Gmina: Kleszczewo
  • Powiat: Poznański
VN:F [1.9.22_1171]
OCEŃ ARTYKUŁ
Wynik: 8.0/10 (wszystkich: 11)
Jędrzej C. i jego gospodarstwo. W tle prawdziwy dramat, 8.0 out of 10 based on 11 ratings

Polub Gazetę Bałtycką na Facebooku:

Autor

Zdzisław Pruchnik

- publicysta Gazety Bałtyckiej.

Wyświetlono 3 komentarze
Napisano
  1. cm napisał(a):

    >nie sprawdziła, czy przedsiębiorca zatrudnia pracowników zgodnie z >prawem?

    Bo nie jest PIPem i nie ma do tego prawa, jasny gwint!

    VA:F [1.9.22_1171]
     Wynik: -1 (oddano 3 głosów)
  2. Johny Pollack napisał(a):

    Dobry artykul !
    Krzywda ludzka niejedno ma imie…znieczulica totalna, ale warto tez srozumiec ze wielu przedsiebiorcow przepisy zmuszaja do takiego ciaglego kombinowania.

    To jest bledne kolo.

    VA:F [1.9.22_1171]
     Wynik: 0 (oddano 0 głosów)

Dodaj komentarz

XHTML: Można użyć znaczników html: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>