Każdego roku walczymy o przetrwanie… | Gazeta Bałtycka
Opublikowano: 18.02.2021

Każdego roku walczymy o przetrwanie…

– Powstaliśmy po to, aby służyć mieszkańcom, integrować ich i zaspokajać ich potrzeby kulturalne – mówi , prezes Stowarzyszenia „Przyjazne Pomorze”, jednocześnie twórca Biblioteki Społecznej na gdańskich Stogach. Choć jest to miejsce szczególne, jego twórca każdego roku wręcz walczy o przetrwanie. Jak mówi: – Jesteśmy na granicy bytu i niebytu.

fot. M. Stosik

nie jest tylko składnicą imponującej liczby książek, których zebrano blisko 30 tysięcy (w znakomitej większości są one własnością Jana Urbanika), ale także miejscem spotkań towarzyskich, koncertów, rozmaitych kursów edukacyjnych dla dzieci, a także – bardzo pożądanych obecnie – porad prawnych.

jest miejscem, które nie ma chyba swojego odpowiednika nigdzie indziej. Jest to zatem podmiot szczególny, którym miasto Gdańsk bez wątpienia mogłoby się chwalić w skali ogólnopolskiej.

Tymczasem wcale tak nie jest, ponieważ poza użyczeniem lokalu na potrzeby biblioteki, gdański niewiele pomaga w jej funkcjonowaniu.

Każdy rok to walka o przetrwanie. Miasto pomaga bibliotece finansowo w około 30 procentach, o pozostałe środki trzeba nieustannie walczyć.

Jan Urbanik – twórca Biblioteki Społecznej w Gdańsku


Polub Gazetę Bałtycką na Facebooku:

Autor

- Gazeta Bałtycka

Dodaj komentarz

XHTML: Można użyć znaczników html: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>