Profesor bez doktoratu, czyli kariera w PRL | Gazeta Bałtycka
Opublikowano: 10.05.2017

Profesor bez doktoratu, czyli kariera w PRL

i . Wielu może się zastanawiać skąd takie enigmatyczne zestawienie. Upadła 63-letnia aktorka drugiego szeregu i młoda 39-letnia wschodząca gwiazda telewizji z perspektywą wspaniałej kariery. Poza tym – ona z Gdańska, a on z Gdyni.

Dla mnie tym, co łączy te dwie osoby jest . Otóż tak się składa, że dwóch Januszów było rektorami tej uczelni:

Rektorem tata Doroty został będąc profesorem, mimo, że nigdy nie zrobił doktoratu. Za to został doktorem honoris causa Leningradzkiego Instytutu Budowy Okrętów im. Kryłowa. Jako student po raz pierwszy ujrzałem z bliska naszego rektora Stalińskiego w pamiętny grudniowy poniedziałek 1970, gdy obraził stoczniowców, którzy swój pochód rozpoczęli od politechniki. Stary, oburzony słowami komunistycznego aparatczyka, stoczniowiec spoliczkował go wówczas na oczach studentów i stoczniowego marszu i pewnie by go pobił, gdyby sekretarz nie zasłonił go własnym ciałem.

W takim oto klimacie wychowywała się i kształtowała swoje niedoważone poglądy Dorota Stalińska, która dzisiaj z błyskiem obłędu w oczach, który jest cechą charakterystyczną upadłej klasy komediantów z Krystyną Jandą i Danielem Olbrychskim na czele, jako ważny gość agituje z trybuny na tzw. Marszu Wolności. Czym skorupka za młodu nasiąknie, itd…

Rodzina Michała Rachonia to zupełnie inne środowisko. Otwarte, inteligenckie, w tym znaczeniu, jakie było jeszcze w II RP. Z zasadami i silnie patriotyczne. Nie trzeba dodawać, że bardzo antykomunistyczne. Stryj rektor był wybitnym naukowcem i świetnym menadżerem uczelni. Młody Michał od maleńkości miał ukształtowany solidny, zdroworozsądkowy obraz rzeczywistości. Wiedział, co dobre i co złe.

To tyle…
Chciałem tylko na tych dwóch przykładach postawić tezę, że o tym, po której stronie sceny politycznej jest ktoś dzisiaj: patriotów, czy targowiczan, ogromny wpływ ma dom, z którego się pochodzi.

VN:F [1.9.22_1171]
OCEŃ ARTYKUŁ
Wynik: 6.8/10 (wszystkich: 29)
Profesor bez doktoratu, czyli kariera w , 6.8 out of 10 based on 29 ratings
Polub Gazetę Bałtycką na Facebooku:

Autor

Janusz Kamiński

- publicysta. Z zawodu inżynier elektronik pracujący od 30 lat za granicą na morzu. Konserwatysta.

Wyświetlono 12 komentarzy
Napisano
  1. zbigniew napisał(a):

    Jakbym czytał Stalinowską propagandówkę

    VA:F [1.9.22_1171]
     Wynik: -7 (oddano 21 głosów)
    • Janusz napisał(a):

      Nic nie poradzę, że dużo się pan naczytał tych propagandówek. A może też pan je tworzył, więc taka znajomość w temacie.

      Ps. Poczciwi obywatele propagandówek nie czytali.

      VA:F [1.9.22_1171]
       Wynik: +1 (oddano 13 głosów)
      • Starzec napisał(a):

        Poczciwi obywatele nie czytali nic, prócz książeczki do nabożeństwa. Łykali jak pelikany propagandę kościelną…

        VA:F [1.9.22_1171]
         Wynik: -4 (oddano 4 głosów)
    • zibi napisał(a):

      Jeśli to kłamstwo to możesz pan sprostować. Proste prawda ?

      VA:F [1.9.22_1171]
       Wynik: +3 (oddano 9 głosów)
  2. Anonim napisał(a):

    Brawo dla Autora za przypomnienie tych 2 postaci. JAkże kariera pana „naukowca” była charakterystyczna dla tamtego nienormalnego ustroju. Do Zbigniewa: ty nawet nie wiesz co piszesz. Z takim poziomem głupoty możesz spokojnie konkurować z małpą na „intelekt”.

    VA:F [1.9.22_1171]
     Wynik: +6 (oddano 14 głosów)
  3. Ania napisał(a):

    W szkole to bym oceniła tę rozprawkę na 3 na szynach. Z litości, że się ktoś starał 🙁

    VA:F [1.9.22_1171]
     Wynik: -4 (oddano 10 głosów)
    • Leszczynski napisał(a):

      Drogie dziecko. Nikt cie o ocene nie prosi bo nie masz do tego kwalifikacji. Jak skonczysz gimnazjum potem liceum i studia – porozmawiamy.

      VA:F [1.9.22_1171]
       Wynik: +3 (oddano 11 głosów)
    • Pablo napisał(a):

      Dziecinko, nawet nie zasługujesz na jedynkę, bo to nie jest rozprawka. Doucz się. Egzamin wyznaczę w dogodnym dla ciebie terminie.

      VA:F [1.9.22_1171]
       Wynik: -2 (oddano 4 głosów)
  4. Marek Wroński napisał(a):

    W okresie miedzywojennym i powojennym wielu WYBITNYCH profesorow czołowych polskich uczelni nie mialo doktoratu. Jednak każdy z nich miał WIEDZE i PRESTIZ

    VA:F [1.9.22_1171]
     Wynik: +3 (oddano 5 głosów)
  5. Starsza napisał(a):

    A moze to błąd w interpretacji biograficznej bo wtedy obowiązywało prawo obowiązku nostryfikacji dokumentów z ZSRR! Gdybym nie podała do Sądu Administracyjnego w Wwie to być może też byłby ten skandal mój podobny! Tylko mój doktorat na temat metodyki Rozwoju Wyższych umiejętności umysłowych ucznia poprzez proces poznawczy obroniony w latach 80-tych w Leningradzie w latach 80-tych został uznany jako „niewłaściwa sylwetka” i trzeba było mnie zwolnić w trybie natychmiastowym z pracy. Bo to był doktorat na Katedrze Dydaktyki w Instytucie Pedagogicznym im Hercena. A mnie nakazywano na początku gdy pracowałam w Gdańsku donośić kto z moich słuchaczy chodzi do kościoła! A ja wyszłam na korytarz i członkom tej konferencji wywrzeszczałam, że nie będę na nikogo, ani na ludzi o innych wyznaniach donosić! I tak zaczęła się moja droga przez mękę jako ofiary politycznej, a nostryfikację i złotą odznakę mam z lat 80-tych. Bo dyskryminacja ciągle trwa u nas! U nas od mojego urodzenia, rozkułaczania rodziny mojej, a potem jak rodzice siedzieli w więzieniu…a ja aby na studiach w nowopowstałym UG żeby przetrwać czyściłam palniki acetylenowe w Gdyńskim porcie…Ale widocznie każdy musi wydeptać swoją ścieżkę. Dziękuję mojej prawniczce która pomogła mi wtedy odzyskać prawo do doktoratu. Jestem bardzo szczęśliwa i dumna że znam język rosyjski bo literatura naukowa jest bezpłatna. Kto zna język rosyjski to rozwija swoje możliwości umysłowe.

    VA:F [1.9.22_1171]
     Wynik: +2 (oddano 2 głosów)
    • Starzec napisał(a):

      Pan JS wymienił się doktoratami honoris causa z rektorem LKI. Na pieczątkach i wizytówkach na drzwiach pisał „Prof. dr h. c.” Na pieczątkach „c” było nieco uszkodzone… Na wszystkich…

      Niedługo później przeczytałem w prasie „prof. dr habilitowany (sic!) Janusz S…”

      VA:F [1.9.22_1171]
       Wynik: +1 (oddano 1 głos)
  6. Starzec napisał(a):

    Postawił tezę, zanim napisał artykuł.

    Znałem Janusza Stalińskiego, studiowałem BO, gdy był dziekanem i rektorem. Nie mam najwyższego zdania o tym człowieku. Ale nie on jeden był wtwdy profesorem bez doktoratu. Tacy wybitni naukowcy jak bracia Otto na przykład…

    Ponadto obarczanie dzieci winami rodziców jest bardzo stalinowskie czy hitlerowskie.

    Różnica między Rachoniem a Dorotą Stalińską polega głównie na tym, że Rachoń jest marnym propagandzistą kurwizji, a Dorota Stalińska ma autentyczne dokonania artystyczne i występuje przeciw pislamistom. I to tylko jest powodem nasmarowania tego nedzego paszkwilu!

    VA:F [1.9.22_1171]
     Wynik: -3 (oddano 5 głosów)

Dodaj komentarz

XHTML: Można użyć znaczników html: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>