Uchodźcy, czyli doskonały biznes | Gazeta Bałtycka
Opublikowano: 20.04.2017

Uchodźcy, czyli doskonały biznes

Porachuj sobie szybko: 30 000 „uchodźców” dotarło w ostatnich dniach do Włoch. Każdy z nich za taką podróż musiał zapłacić średnio 2 000 euro. Czyli do kasy wpłynęło: 30 000 x 2 000 = 60 000 000 euro. Sprawdziłem na kalkulatorze, żeby zer nie pomylić; tak, zgadza się 60 milionów euro. I teraz pytanie, którego nikt nie stawia: gdzie mieści się kasa?

Najpierw Grecja i Turcja, a dzisiaj Libia i Włochy. Co te je łączy? Otóż to, przynajmniej dla mnie, że wszystko to kraje o podejrzanej reputacji. To kraje, gdzie jak to się potocznie mówi – lody się kręci. Wiadomo, kto rządzi południem Włoch. Nie rząd z Rzymu. Rządzi mafia, albo mafie. A jak wiemy, są to spece od szybkiego biznesu. Podobnie jak Grecy i Turcy. Gdy podała im, jak na patelni, swym idiotycznym „Willkommen”, cudowne i tanie źródło szybkich zarobków, to z radością to podchwycili. I tłuką kasę, aż iskry lecą, choć ludzie się topią.

Warto się zapytać, dlaczego kanclerz Merkel tak głupio postąpiła. Nie winię jej specjalnie za to. Tak doradzili jej słynni „niemieccy mędrcy”, którzy mają długoletnią praktykę w dziedzinie wielkich operacji na ludziach. Przecież pan działał już 80 lat temu. A dzisiaj jest poważny problem. Mocno skrywaną, aczkolwiek tajemnicą poliszynela jest bardzo niepokojące Niemców zjawisko. Otóż wiele wskazuje na to, że są oni w dużej mierze niepłodni. Mają jakiś defekt, którego medycyna jeszcze nie zdefiniowała, Szczególnie mężczyźni. Toteż wskaźnik wzrostu populacji narodu jest tam minus 1,7%. Więc potrzebują zastrzyku świeżej krwi. Lecz dlaczego uznali, że najlepsza będzie krew arabska, nie mam pojęcia.

Bruksela oczywiście jak zwykle, pomysł i działania Niemiec przyklepała. Nie ma tam kompletnie odpowiedniego poziomu intelektualnego, by myśleć strategicznie i przewidywać ewentualne niebezpieczeństwa, które poronione pomysły za sobą niosą. Natomiast mafiozi włoscy, tureccy i greccy natychmiast zwęszyli możliwość niespodziewanych i gigantycznych zarobków.

Analitycy Unii przewidują jeszcze w tym roku napływ do Europy 250 tysięcy emigrantów. Czyli, jak to powyżej wyliczałem, Śródziemnomorskie Stowarzyszenie Przemytników Ludzi zarobi pół miliarda euro.

Czystych, nie podlegających opodatkowaniu pieniędzy. Koszty są niewielkie, bo gumowe pontony i chińskie silniki przyczepne są niedrogie i nawet po jednorazowym użyciu nikt ich nie zbiera. Prawdopodobnie najwyższym elementem po stronie wydatków są wysokie łapówki w Brukseli, Rzymie i paru innych stolicach. Politycy i urzędnicy mają pilnować, by nikomu do głowy nie przyszło cokolwiek zmieniać, póki pieniądze płyną wartkim strumieniem.

W tym wszystkim zastanawia mnie jedno: dlaczego nikt głośno nie krzyczy, że mamy tutaj nie uciekających przed śmiercią i głodem uchodźców, tylko zorganizowany i bardzo dochodowy biznes transferu ludzi pod fałszywą flagą, z obszarów światowej biedy do państw, które są skłonne płacić nawet za nicnierobienie.

Po zaproszeniu Angeli Merkel wici, lotem błyskawicy rozlały się poprzez Irak, Afganistan, Pakistan aż do Sri Lanki i na południe aż do Afryki na południowej półkuli. Wszyscy zdolni i sprawni młodzi ludzie, którzy do tej pory zbijali bąki, bo pracować specjalnie nie lubili i pochodzący z niezbyt biednych rodzin, które zdołały zgromadzić pieniądze na podróż i opłatę przemytników, zostali namaszczeni przez głowy rodów i wysłani jako skauci, by sprawdzić warunki w nowym miejscu i jak będzie fajnie, pościągać braci, siostry, rodziców, ciotki i wujków, oraz ich dzieci i ich rodziców.

Wędrówki ludów odbywały się już w historii Ziemi wielokrotnie. Cyganie przyszli do Europy aż z Indii. Lecz nigdy dotąd nie było takiego zaproszenia i wyraźnej zachęty, kompletnie nie oglądając się na skutki, jakie to może wywołać. Europa jest dość gęsto zaludniona, nie jest równomiernie bogata i sporo trzeba tutaj jeszcze pracować, by wyrównać poziomy wewnątrz, bez konieczności sprowadzania dodatkowej siły roboczej ze świata. Niestety, Niemcy, trzeba to wyraźnie powiedzieć, bo to oni są winni, nie wyciągają wniosków z minionego półwiecza, gdy zaprosili do siebie Turków, by ci szybko stali się prawdziwymi Niemcami. Z niemieckim uporem maniaka popełniają ten sam błąd ponownie. Mam kłopoty ze zrozumieniem takiej głupoty.

A tymczasem lukratywny przemysł transportu ludzi z południa na północ w gumowych łódkach, z ryzykiem utonięcia bliskim 50 procent, kwitnie i nic ze strony Europy się nie dzieje. Ważne media milczą. Widocznie takie centralne polecenie.

„Uchodźców” można zatrzymać za trzy miliardy, co pokazała Turcja, zamykając tak zwany Szlak Bałkański. Za znacznie mniejsze pieniądze, tylko demonstrując niechęć i stanowczość, zlikwidowała dziką emigrację Australia.

A u nas, w Europie, ktoś zadbał o to, by ktoś inny dobrze zarabiał. I po co to przecinać? A „uchodźców” poupycha się gdzieś po kątach. Może w Polsce, Estonii, czy San Marino.

Ps. Myli się posłanka Lubnauer, że panuje u nas nieludzka niechęć do uchodźców. Oto wczoraj był uroczyście przyjmowany ważny uchodźca, Donald Tusk. Najpierw witany chlebem i solą, a potem zapewne chlebem i wodą.

VN:F [1.9.22_1171]
OCEŃ ARTYKUŁ
Wynik: 6.9/10 (wszystkich: 9)
, czyli doskonały biznes, 6.9 out of 10 based on 9 ratings

Polub Gazetę Bałtycką na Facebooku:

Autor

Janusz Kamiński

-

publicysta. Z zawodu inżynier elektronik pracujący od 30 lat za granicą na morzu. Konserwatysta.

Wyświetlono 2 komentarze
Napisano
  1. MALINIAK napisał(a):

    Panie inżynierze Karwow…Kaminski,
    znowu Pan wyważa otwarte drzwi…

    Niedawno się pan dowiedział o NWO,
    jakie jeszcze oczywiste rewelacje czekają Pańskich czytaczy ???
    Na szczęście Polsza ani Irlandia drugą, ani drugą Italia nie jest i nie będzie.

    Tusk to wg wielu kanalia.

    Ale pisowska „republika kolesiów” tak naprawdę niewiele się różni od tej za czasów PO,
    i wcześniejszych. Może tym, że oszołomstwo i bezczelność działaczy PISu znacznie większe.
    Z deszczu pod rynnę.

    Krakrakra, inżynierze. Roaumiem, ze jak sie Pan tak wypisze, to ulga dla Pana ?

    Racja co do mafii… jak kiedys bodajze powiedziala recepcjonistka hotelu na Sycylii turystom by sie nie martwili o bagaze pozostawione w pokojach : to nie my tu pilnujemy.

    VA:F [1.9.22_1171]
     Wynik: +4 (oddano 10 głosów)
  2. Janusz napisał(a):

    Serdecznie pozdrawiam!

    Rozumiem potrzebę podzielenia się swoimi uwagami. To zazwyczaj przynosi ulgę w stanach frustracji.

    VA:F [1.9.22_1171]
     Wynik: +1 (oddano 1 głos)

Dodaj komentarz

XHTML: Można użyć znaczników html: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>