Wierzę w Ciebie. A to już połowa sukcesu! | Gazeta Bałtycka
Opublikowano: 27.06.2015

Wierzę w Ciebie. A to już połowa sukcesu!

Od dziecka słyszymy dosyć często krytykę od najbliższych. Ci co mają wspierać i pomagać w życiu, tylko kopią nas w cztery litery i przekonują swoim zachowaniem, że nie będzie łatwo. Wmawiają nam, że nie warto walczyć o siebie lub o wartości, którymi się kierujemy. Zamilcz, daj się upokorzyć, zrób te studia, by „mieć papier”, który do niczego się nie przyda. Dokończ, cokolwiek robisz, nawet jeśli Cię to unieszczęśliwia. Byle być jak wszyscy, czyli takim jakim chcemy byś był.

Wierzę w Ciebie. A to już połowa sukcesu!

A Ty tak nie chcesz. Widzisz, co się dzieje i nie zgadzasz się na to. Zamykasz oczy, ale nie potrafisz zamknąć się na ból, który Cię dotyka. Jednak Ci co przeżyli od Ciebie podwójną porcję Twojego życia wiedzą lepiej. Czy aby na pewno?

Czasy się zmieniają, teraz gonitwa za pieniądzem doprowadza do chorób, o których się mówi. Lekarze zacierają dłonie, kolejki i narzekania wydłużają się. Sposobem na uniknięcie tego bywa wyjazd za granicę, ale co to tak naprawdę da? Uciekamy od problemów, by wylądować w innej, ale tej samej, rzeczywistości.

Choroby to tak naprawdę protest naszego ciała wobec tego, co robimy. Kiedy zmuszamy się do czegoś, co nie sprawia nam radości – cierpimy nie tylko duszą, lecz również ciałem.
Zapalenie ucha to protest przeciwko temu co usłyszałeś. Chore gardło to odznaka szkodliwych słów, które wydobywasz z siebie. Zastanów się, jaki wpływ miało na to zachowanie Twojego najbliższego otoczenia?

Ostatnio czytałam mądre, lecz przerażające książki o tym, jak bardzo pierwsze lata naszego poczęcia mają wpływ na nasze dalsze życie. Jak ogromna odpowiedzialność tkwi w rodzicach, którzy nas „karmią” swoją krytyką. Jak ważne jest, byśmy jako dzieci czuli się ważni, wartościowi i kochani. Gdyby tylko wiedzieli o tym nasi , może bylibyśmy szczęśliwsi?

Nie wiem co przechodzisz. Nie wiem co przeszedłeś. Wiem jednak, że masz w sobie siłę, której jeszcze nie odkryłeś. Postaw się złym słowom, które słyszysz. Walcz o siebie, nie pozwól, by gnębiono Cię za coś tylko dlatego, bo ktoś nie podziela Twojej opinii. Masz prawo spełniać swoje marzenia i nieważne jest to, co powie Twój rodzic. Ważne, byś wiedział i czuł, że robisz właściwie. Podziękuje Ci za to Twoje ciało zdrowiem, a dusza spokojem.

Często się zdarza, że nie czujemy się godni pójścia za swoimi marzeniami. Zrobię coś dla Ciebie teraz: Daję Ci przyzwolenie na szczęście i spełnianie marzeń. Masz prawo czuć się spełnionym człowiekiem. Daję Ci pozwolenie marzyć. Idź drogą życia, która Cię raduje.

I pamiętaj: Uwierz w siebie. Tak jak ja . Wiem, że będzie ciężko. Może już jest. Masz jednak w sobie więcej niż kiedyś Ci wmówiono. Masz kogoś, kto w Ciebie wierzy. A to już połowa sukcesu niezależnie do czego dążyć będziesz 🙂

VN:F [1.9.22_1171]
OCEŃ ARTYKUŁ
Wynik: 10.0/10 (wszystkich: 7)
Wierzę w Ciebie. A to już połowa sukcesu!, 10.0 out of 10 based on 7 ratings

Polub Gazetę Bałtycką na Facebooku:

Autor

Anna Bejrowska

- na co dzień myślicielka z wyboru. Wielbicielka muzyki i książek oraz wiary w ludzi. Lubi obalać stereotypy i przekazywać inny punkt widzenia.

Dodaj komentarz

XHTML: Można użyć znaczników html: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>



Moto Replika