ATP Monte Carlo: Janowicz nie zagra z Federerem | Gazeta Bałtycka
Opublikowano: 15.04.2014

ATP Monte Carlo: Janowicz nie zagra z Federerem

Jerzy przegrał dziś swój premierowy mecz w sezonie na ceglanej mączce. W Monte Carlo polski tenisista doznał porażki z Francuzem Michaëlem Llodrą w dwóch setach i tym samym powtórzył wynik sprzed roku. To czwarty turniej w bieżącym roku, w którym łodzianin odpadł w pierwszej rundzie.

JanowiczMonteCarlo

Janowicz miał szansę zmierzyć się z samym Rogerem Federerem w trzeciej rundzie, gdyby pokonał Llodrę i potem Czecha Lukasa Rosola. Niestety, Polak przegrał właśnie szósty pojedynek z rzędu w tym sezonie. W sumie został już pokonany dziewięć razy w 2014 roku.

Jego dzisiejszy rywal musiał przejść dwie rundy kwalifikacji, żeby znaleźć się w drabince głównej rozgrywek . W nich wyeliminował między innymi Michała Przysiężnego (6:1, 6:4). Spotkanie pomiędzy Janowiczem a Llodrą trwało nieco ponad godzinę, tj. 67 minut. Był to ich pierwszy pojedynek. Zawodnik gospodarzy dał się tylko raz przełamać naszemu rodakowi, ale za to wygrał cztery gemy przy serwisie „Jerzyka”.

Llodra w cały meczu wygrał łącznie pięć gemów do zera, w tym jeden przy podaniu Janowicza. W pierwszym secie Janowicz stracił serwis przy stanie 3:2 dla Llodry i przy stanie 5:3 udało mu się przełamać przeciwnika, ale znowu stracił podanie. W drugim secie Llodra raz źle rozpoczął swój gem, dzięki czemu Janowicz miał dwa break-pointy, jednak zdołał się obronić. Właśnie po tym gemie polski tenisista dał się przełamać i następnie ponownie nie zachował swojego serwisu, co wykorzystał obchodzący za kilka tygodni 34 urodziny rywal. Llodra wykorzystał piłkę meczową za czwartym razem.

Teraz Janowicz może przygotowywać się do zawodów w Barcelonie, które rozpoczną się w przyszłym tygodniu. W ubiegłym roku niespełna 24-letni gracz, tak jak w Monako, odpadł z gry na samym początku.

Dzisiaj ponadto na korcie nr 9 jako ostatni (czwarci) wystąpi duet . Polska para będzie rywalizować z parą hiszpańską, tj. Marcelem Granollersem-Pujolem i Marcem Lopezem. Jak dotąd Polacy z Hiszpanami mierzyli się czterokrotnie i statystyka przemawia na korzyść naszych rodaków, prowadzą bowiem 3:1. Co ciekawe, aż trzy razy trafili oni na siebie w zeszłym roku. Na ceglanej mączce zawsze lepsi okazywali się Fyrstenberg z Matkowskim. W tym sezonie Fyrstenberg i Matkowski zagrają po raz pierwszy na ww. nawierzchni. Ostatnio rywalizowali na clayu w lipcu 2013 roku. Granollers-Pujol i Marc Lopez natomiast mają za sobą trzy turnieje w tym roku na mączce (Vina Del Mar, Buenos Aires, Rio de Janeiro). W poprzedniej edycji Polacy, jak i Hiszpanie odpadli już w pierwszej rundzie. Na zwycięzców tego pojedynku czekają już Serb Nenad Zimonjić i Kanadyjczyk Daniel Nestor (rozstawieni z numerem 5).

Łukaszowi Kubotowi nie powiodło się w eliminacjach do turnieju w singlu, zatem przystąpi on jedynie do debla. Zwycięzca gry podwójnej Australian Open wespół z Robertem Lindstedtem czeka na lepszego w spotkaniu pomiędzy parą Bopanna-Qureshi a Knowle-Pospisil. Polsko-szwedzki duet jest rozstawiony, dlatego rozpoczyna zmagania od 1/8. Obaj zagrają ze sobą w parze na mączce po raz pierwszy.


Polub Gazetę Bałtycką na Facebooku:

Autor

Rafał Bucholc

- żurnalista, komentator sportowy. Miłośnik piłki nożnej i sympatyk tenisa ziemnego. Meloman, interesuje się geografią, historią, kinematografią i polityką. E-mail: raffalb@o2.pl

Dodaj komentarz

XHTML: Można użyć znaczników html: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>



Moto Replika