Cincinnati: Janowicz pokonał Dimitrova. Dziś gra jeszcze Radwańska | Gazeta Bałtycka
Opublikowano: 13.08.2014

Cincinnati: Janowicz pokonał Dimitrova. Dziś gra jeszcze Radwańska

pokonał w dzisiejszym pojedynku II rundy Western & Southern Open Bułgara Grigora Dimitrova 6:4, 3:6, 6:3 i uzyskał awans do następnej fazy zawodów. Dziś na korty wyjdą jeszcze: (godz. 21.00), , . W nocy zaś wystąpi ponadto .

Janowicz_Cinci2014

Pierwszy set pomiędzy Janowiczem a Dimitrovem był bezbłędny aż do dziewiątego gema pod względem wygranych serwisów. Co więcej, obaj do tego momentu nawet nie mieli ani jednego break pointa. Przy stanie 4:4 serwował Bułgar i tym razem dał się przełamać. Nie zdobył nawet punktu w dziewiątym gemie. Następnie po zwycięstwo w pierwszej partii serwował Polak. Nie zmarnował przełamania i za drugim razem wykorzystał piłkę setową.

W drugim secie do pierwszego przełamania doszło w czwartym gemie. Janowicz – tak jak i wcześniej Dimitrov – przegrał własne podanie do zera. Potem do 15 swój serwis wygrał Dimitrov i ponownie przełamał Janowicza. Łodzianin zdołał uzyskać jedynie punkt. Tym samym o rok młodszy od Polaka rywal prowadził już 5:1 i serwował po wyrównanie w setach. Tego nie uczynił, Janowicz bowiem zaczął grać to, co przed stratą serwisu. Następnie polski tenisista wygrał swoje podanie do zera i było wówczas tylko 5:3 dla jego przeciwnika. Bułgar zaczął dość dobrze, ponieważ prowadził 30:0 i był o dwa punkty od wygranej w drugiej partii, ale Janowicz wyrównał. Potem jednak już Dimitrov nie popełniał błędów i udało mu się w końcu wygrać seta.

Początek trzeciego, decydującego seta bardzo dobrze rozpoczął się dla Janowicza. Najpierw wygrał podanie do 15, a następnie przełamał Dimitrova (po przewadze). Do siódmego gema obaj wygrywali własne serwisy. Przy stanie 5:2 Janowicz miał aż trzy piłki meczowe, prowadził bowiem 40:0. Wszakże Dimitrov zdołał doprowadzić do wyrównania, a potem wypracował sobie przewagę, by ostatecznie zdobyć gema. Janowicz w takim razie musiał serwować po końcowe zwycięstwo. Polak wdawał się jeszcze w dyskusje z sędzią głównym. W – jak się okazało – ostatnim gemie meczu Polak się nie zdekoncentrował i wykorzystał już pierwszą piłkę meczową (wygrał do zera).

Janowicz mierzył się z Dimitrovem po raz drugi w karierze. Wcześniej spotkali się na korcie podczas jednego z turniejów przygotowujących do Wimbledonu w zeszłym roku. Wtedy Bułgar wygrał w dwóch setach, tj. 6:1, 7:6[5].

Dzisiejsze starcie trwało godzinę i 48 minut. Janowicz zanotował 12 asów i 7 podwójnych błędów. Zaliczył ponadto 26 piłek wygranych i 27 niewymuszonych błędów. Dzięki pokonaniu Dimitrova Janowicz awansował do III rundy, w której zagra przeciwko Julienowi Benneteau. Niespełna 33-letni Francuz w poprzednich rundach wyeliminował Słoweńca Blaza Rolę 2:1 i Brytyjczyka Jamesa Warda 2:0. Co ciekawe, Janowicz rywalizował już z Benneteau trzykrotnie i wszystkie z tych pojedynków wygrał. W poprzednim roku obaj tenisiści grali ze sobą w Marsylii oraz w Montrealu. W tym roku zaś w Rotterdamie. Pierwszy mecz Janowicz wygrał w dwóch setach, kolejne dwa rozstrzygnęły się po trzech setach.

W poprzedniej edycji Janowicz odpadł już w I rundzie, tak więc powiększy przede wszystkim swój dorobek punktowy w rankingu ATP.

Dzisiaj w nocy w Cincinnati do kolejnej rundy awansowali Matkowski i Robert Lindstedt. Początkowo Polak i Szwed mieli rywalizować z duetem Llodra-Mahut, ale wycofali się oni z udziału w zawodach. Ich miejsce zajął duet Murray-Peers. Pierwszego seta 7:5 wygrali Murray i Peers, natomiast drugiego 6:3 Matkowski i Lindstedt. W super tie-breaku polsko-szwedzka para wygrała 10-3. Ich następnymi rywalami (tej nocy) będą Chorwat Ivan Dodig i Brazylijczyk Marcelo Melo.

i Włoch Fabio Fognini dokończyli przerwany przedwczoraj mecz z Hiszpanem Guillermo Garcią-Lopezem i Kolumbijczykiem Santiago Giraldo. Pierwszą partię wygrali 6:3 Polak i Włoch, natomiast drugiego ich przeciwnicy 6:4. W dogrywce lepiej spisali się Garcia-Lopeza i Giraldo, którzy wygrali 10-3.

Rosolska wraz z Kanadyjką Gabrielą Dabrowski zagrają dziś z parą Makarova-Wiesnina, natomiast Jans-Ignacik z Czeszką Karoliną Pliskovą zmierzą się z parą Babos-Mladenović.

VN:F [1.9.22_1171]
OCEŃ ARTYKUŁ
Wynik: 10.0/10 (wszystkich: 1)
Cincinnati: Janowicz pokonał Dimitrova. Dziś gra jeszcze Radwańska, 10.0 out of 10 based on 1 rating

Polub Gazetę Bałtycką na Facebooku:

Autor

Rafał Bucholc

- żurnalista, komentator sportowy. Miłośnik piłki nożnej i sympatyk tenisa ziemnego. Meloman, interesuje się geografią, historią, kinematografią i polityką. E-mail: raffalb@o2.pl

Dodaj komentarz

XHTML: Można użyć znaczników html: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>