Miami: sromotna porażka Radwańskiej | Gazeta Bałtycka
Opublikowano: 25.03.2017

Miami: sromotna porażka Radwańskiej

doznała dotkliwej porażki 0:6, 3:6 w meczu trzeciej rundy Miami Open z Chorwatką Mirjaną Lucic-Baroni. Polka ani razu w tym pojedynku nie wygrała własnego serwisu.

Mało kto się spodziewał, że może dojść do powtórzenia rezultatu z poprzedniego spotkania, podczas gdy Radwańska przegrała w II rundzie Australian Open z Lucic-Baroni 0:2. Polka spisała się w dzisiejszym pojedynku fatalnie. Dość powiedzieć, że pierwszy set trwał jedynie 20 minut.

Radwańska przegrała pierwszego seta do zera. Co więcej, w pierwszych czterech gemach zdobyła tylko trzy punkty! W piątym gemie miała szanse przełamać rywalkę, prowadziła bowiem 40:0, a potem miała jeszcze przewagę, ale ostatecznie nie postawiła kropki nad i.

W drugiej partii Radwańska prowadziła najpierw 1:0 po przełamaniu Chorwatki, ale od razu straciła podanie i doszło do wyrównania. Po raz kolejny do przełamania doszło w trzecim gemie, jednak ponownie Lucic-Baroni odrobiła stratę gema. Lucic-Baroni następnie w końcu wygrał swój serwis i później przełamała krakowiankę. W siódmym gemie Radwańska miała znowu break-pointy i wykorzystała dopiero trzeciego z nich. Nie zdołała jednakże potem wygrać swojego serwisu i Chorwatka wygrała dwa – jak się okazało – ostatnie gemy tego spotkania.

W związku z tym wynikiem Radwańska straci 55 punktów w rankingu WTA, ponieważ w zeszłej edycji dotarła do IV rundy. To trzecia impreza z rzędu, w której Radwańska odpada po rozegraniu drugiego meczu.

VN:F [1.9.22_1171]
OCEŃ ARTYKUŁ
Wynik: 10.0/10 (wszystkich: 2)
Miami: sromotna porażka Radwańskiej, 10.0 out of 10 based on 2 ratings

Polub Gazetę Bałtycką na Facebooku:

Autor

Rafał Bucholc

- żurnalista, komentator sportowy. Miłośnik piłki nożnej i sympatyk tenisa ziemnego. Meloman, interesuje się geografią, historią, kinematografią i polityką. E-mail: raffalb@o2.pl

Dodaj komentarz

XHTML: Można użyć znaczników html: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>