Opublikowano: 3.01.2014

Radwańska i Panfil w finale! Kubot, Przysiężny i Matkowski w drodze do Australii. Janowicz już na miejscu

Premierowy udział reprezentacji Polski w nieoficjalnych mistrzostwach świata zespołów mieszanych już teraz można uznać za bardzo udany. Nasi rodacy bowiem wystąpią w finale , który zostanie rozegrany 4 stycznia. Rywal będzie znany jutro, ale największe szanse na rywalizację z Polską ma Francja.

Radwańska i Panfil w finale! Kubot, Przysiężny i Matkowski w drodze do Australii. Janowicz już na miejscu

Polska zakończyła zmagania w grupie A na pierwszym miejscu i tym samym zapewniła sobie miejsce w finale. wespół z Grzegorzem Panfilem bardzo poważnie potraktowała ten turniej, mimo że jest on jedynie imprezą towarzyską. Radwańska i Panfil wygrali wszystkie mecze, biorąc pod uwagę wyniki reprezentacji Polski, a nie indywidualne pojedynki. Najlepsza polska tenisistka nie przegrała ani razu swojego singlowego meczu, zastępujący Jerzego Janowicza 26-letni tenisista zaś dopiero dziś doznał pierwszej porażki w singlu. Osiągnięcia urodzonego 1 stycznia Panfila nie spodziewał się tak naprawdę nikt. Polak pokonał w pierwszych dwóch spotkaniach znajdujących się w pierwszej trzydziestce tenisistów: Anndreasa Seppiego i Milosa Raonicia. Oboje przegrali w mikście tylko z Kanadyjczykami, ale wtedy prowadzili z przeciwnikiem 2:0 i przegrana ta nie wpłynęła na ich sytuację w grupie.

Poniżej szczegóły dotyczące występów Polaków w Pucharze Hopmana:

  • Polska – Włochy 3:0
  • Radwańska – Penneta 2:0 (6:2, 6:2)
  • Panfil – Seppi 1:0 i krecz rywala w drugim secie (6:4, 2:2)
  • Radwańska/Panfil – Pennetta/O. Anderson (zastępstwo z powodu chorego wówczas Seppiego) 2:0 (6:2, 6:1)
  • Polska – Kanada 2:1
  • Panfil – Raonić 2:0 (7:6 [1], 6:3)
  • Radwańska – Bouchard 2:1 (6:3, 6:7 [7], 6:2)
  • Radwańska/Panfil – Bouchard/Raonić 1:2 (3:6, 7:5, 3:10)
  • Polska – Australia 2:1
  • Panfil – Tomić 0:2 (1:6, 4:6)
  • Radwańska – Stosur 2:1 (3:6, 6:4, 6:3)
  • Radwańska/Panfil – Stosur/Tomić 2:1 (1:6, 7:5, 10:8)

4 stycznia Polacy zagrają w finale ze zwycięzcą grupy drugiej (grupa B). Agnieszka Radwańska po rozegraniu decydującego meczu w Perth, gdzie odbywają się mistrzostwa świata zespołów mieszanych, uda się do Sydney. Warto pamiętać, że Polka triumfowała w ostatniej edycji WTA Sydney i będzie broniła punktów z tego turnieju. Będzie to ostatnia przeprawa do rozgrywanego w Melbourne wielkoszlemowego Australian Open.

Jeśli chodzi o pozostałych Polaków i ich grę w tym tygodniu, to żaden z nich już nie bierze udziału w turniejach. Łukasz Kubot, po zwycięstwie w pierwszej rundzie, w drugiej uległ Łotyszowi Ernetsowi Gulbisowi w trzech setach (2:6, 6:4, 3:6). Jego kolega, Michał Przysiężny, który także grał w Ad-Dausze, spakował walizki już po pierwszym pojedynku. Przegrał go z Niemcem Florianem Mayerem po tie-breaku w trzecim secie. Mayer awansował dziś do półfinału, wcześniej eliminując Andy’ego Murraya 2:1. W Katarze nie przebywał też długo trzeci i ostatni z Polaków, Marcin Matkowski, wyjątkowo występujący w deblu z Kubotem. Obaj przegrali 1:2 w I rundzie z parą Ivan Dodig i Marcelo Melo. Z kolei w Brisbane Mariusz Fyrstenberg w duecie z Kanadyjczykiem Daniel Nestorem poradził sobie z przeciętną parą Istomin/Sijsling, wygrywając 2:0. Rozstawieni z numerem 2 zawodnicy awansowali właśnie do ćwierćfinału. W innym turnieju, w Madrasie (Indie), w deblu wystąpił Tomasz Bednarek. Jego partnerem był Michaił Jełgin (oryg. Elgin), lecz nie udało im się pokonać w pierwszym starciu Brunstroma i Nielsena.

W przyszłym tygodniu w Sydney oprócz Radwańskiej, mającej kłopoty z barkiem (stan zapalny) podczas dzisiejszej potyczki ze Stosur, przebywać będą ponadto Fyrstenberg i Matkowski, którzy pierwszy raz w tym sezonie wystąpią ze sobą, a także . „Jerzyk” wraca po kontuzji, choć jeszcze nie wyleczył jej w 100 procentach. Weźmie udział nie tylko w grze singlowej, ale również deblowej. W grze podwójnej jego partnerem będzie Białorusin Maks Mirny.

VN:F [1.9.22_1171]
OCEŃ ARTYKUŁ
Wynik: 10.0/10 (wszystkich: 3)
Radwańska i Panfil w finale! Kubot, Przysiężny i Matkowski w drodze do Australii. Janowicz już na miejscu, 10.0 out of 10 based on 3 ratings
Polub Gazetę Bałtycką na Facebooku:

Autor

Rafał Bucholc

- żurnalista, komentator sportowy. Miłośnik piłki nożnej i sympatyk tenisa ziemnego. Meloman, interesuje się geografią, historią, kinematografią i polityką. E-mail: raffalb@o2.pl

Dodaj komentarz

XHTML: Można użyć znaczników html: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>