Sydney: Bezradna Radwańska przegrywa w finale | Gazeta Bałtycka
Opublikowano: 13.01.2017

Sydney: Bezradna Radwańska przegrywa w finale

Agnieszka nie zdołała po raz drugi w karierze triumfować w rozgrywkach WTA w Sydney. Polka przegrała decydujący mecz z Brytyjką Johanną Kontą 4:6, 2:6. Niebawem nasza rodaczka uda się do Melbourne, żeby przygotować się do wielkoszlemowego Australian Open.

Mimo że Radwańska była wyraźną faworytką przed tym pojedynkiem, to należało mieć świadomość, że awans Konty do finału nie był wcale przypadkowy i finał dla naszej rodaczki nie zapowiada się na tak łatwy jak rywalizacja w 1/2 przeciwko Barborze Strycovej. Brytyjka wygrała dotąd wszystkie swoje spotkania w Sydney w dwóch setach.

Dotychczas Radwańska i Konta mierzyły się ze sobą dwukrotnie i za każdym razem z kortu jako zwyciężczyni schodziła krakowianka. Można śmiało powiedzieć, że dzisiaj Konta rozegrała swój najlepszy mecz w karierze. Mimo 27 niewymuszonych błędów Konta wygrała 32 piłki. Polka była dziś bardzo często bezsilna wobec agresywnych i szybkich returnów rywalki. Radwańskiej nie udało się ani razu przełamać Konty. Co więcej, miała ona tylko jednego break-pointa w całym meczu! Jest to zatem świadectwo wybornie rozgrywanych serwisów przez Kontę. Poza tym Brytyjka zanotowała aż 7 asów i nie popełniła żadnego podwójnego błędu serwisowego.

Pierwszy set rozpoczął się wyśmienicie dla Polki, wygrała ona bowiem pierwszego gema do 0. Do pierwszego a zarazem ostatniego przełamania w tej partii doszło w trzecim gemie. Dopiero po trzeciej próbie Konta wykorzystała break-point. W czwartym gemie Radwańska miała jedyną szansę, by wygrać podanie rywalki. Następnie taką okazję miała Konta, jednak wtedy Radwańska się wybroniła. W kolejnych gemach obie tenisistki wygrywały swoje podania i ostatecznie premierowego seta wygrała Konta.

Drugi set fatalnie zaczął się dla Polki. Przegrała dwa własne serwisy, po czym Konta prowadziła już 4:0. Od tego momentu obie zawodniczki nie zdołały wypracować sobie okazji na break-pointa i tym samym Konta wygrała mecz i mogła cieszyć się z końcowego zwycięstwa. To drugi tytuł w jej karierze. Przedtem wygrała turniej w minionym roku (lipiec) w Stanfordzie.

Dzisiejszy finał pań w Sydney trwał nieco ponad 80 minut. Radwańska i Konta wybiorą się teraz do Melbourne, w którym rozgrywany od poniedziałku przez dwa tygodnie będzie Australian Open.

VN:F [1.9.22_1171]
OCEŃ ARTYKUŁ
Wynik: 10.0/10 (wszystkich: 2)
Sydney: Bezradna Radwańska przegrywa w finale, 10.0 out of 10 based on 2 ratings

Polub Gazetę Bałtycką na Facebooku:

Autor

Rafał Bucholc

- żurnalista, komentator sportowy. Miłośnik piłki nożnej i sympatyk tenisa ziemnego. Meloman, interesuje się geografią, historią, kinematografią i polityką. E-mail: raffalb@o2.pl

Dodaj komentarz

XHTML: Można użyć znaczników html: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>