WTA Rzym: Radwańska w ćwierćfinale | Gazeta Bałtycka
Opublikowano: 15.05.2014

WTA Rzym: Radwańska w ćwierćfinale!

pokonała dziś Francesce Schiavone 6:4, 6:1 i awansowała do ćwierćfinału turnieju rozgrywanego w Rzymie. Polka zagra w 1/4 stołecznej imprezy po raz drugi w dotychczasowej karierze. Ostatni raz znalazła się w tej fazie Internazionali BNL d’Italia pięć lat temu.

Agnieszka Radwañska, WTA Rzym (15.05.2014)

Radwańska bardzo dobrze rozpoczęła. Wygrała pierwszego gema (w którym serwowała) do zera, a potem przełamała Schiavone do 15. Polka nie potrafiła jednak podwyższyć wyniku i straciła swoje podanie, później zaś Włoszka wygrała własne podanie i doszło do wyrównania.

Piąty gem był wyrównany, ale Radwańska nie dała się przełamać po raz drugi z rzędu. Przez drugą stratą serwisu nie zdołała się skądinąd obronić Schiavone i krakowianka już przy pierwszej okazji wykorzystała break pointa. Następnie Radwańska zwyciężyła swoje podanie do 0 i było już 5:2 dla niej. Po zmianie stron Schiavone także bez straty punktu wygrała swój gem serwisowy. Radwańska tym samym serwowała na 6:3 i zwycięstwo pierwszego seta. Polce nie udało się jednak wygrać swojego serwisu i drugiego przełamanie Polki stało się faktem. Na 5:5 serwowała Włoszka, ale nie grała już tak jak w ostatni gemie i przegrała po raz trzeci w secie swoje podanie (do 15), w rezultacie czego Radwańska wygrała pierwszą partię 6:4.

Drugi set ponownie wybornie rozpoczęła 25-latka. Wygrywała swoje serwisy i dwukrotnie przełamała o dziewięć lat starszą przeciwniczkę, dzięki czemu prowadziła już 5:0. W szóstym gemie Polka miała trzy piłki meczowe (40:0), ale Włoszka przy dużym wsparciu kibiców zdołała doprowadzić do wyrównania i następnie wygrać gema. Radwańska w tym secie grała bardzo konsekwentnie, toteż nie straciła ani razu swojego podania. Piłkę meczową wykorzystała za drugim razem i zwyciężyła drugiego seta 6:1.

Pojedynek pomiędzy Radwańską a Schiavone trwał prawie półtorej godziny. Dzisiejsze spotkanie było dziesiątym pomiędzy polską i włoską tenisistką. Radwańska zwyciężyła nad Schiavone po raz szósty z rzędu, drugi w tym sezonie. Krakowianka po raz drugi awansowała do ćwierćfinału rzymskiej imprezy. Ostatni raz grała w 1/4 w 2009 r. Wówczas przegrała z Venus Williams. W kolejnym roku osiągnęła trzecią rundę, natomiast w ubiegłych trzech edycjach zakończyła udział już po pierwszym występie (druga runda). Tegoroczny bilans Polki na ceglanej mączce wygląda nieźle, tj. siedem zwycięstw i dwie porażki. Co ciekawe, nasza rodaczka te dwie przegrane zanotowała z Rosjanką Mariją Szarapową (w Stuttgarcie i w Madrycie).

Rywalką Radwańskiej o półfinał będzie albo Serbka Jelena Janković, albo reprezentantka gospodarzy, Flavia Pennetta. Internazionali BNL d’Italia do ostatni turniej dla wielu tenisistek przed drugimi, wielkoszlemowymi zawodami w tym roku, czyli Roland Garros.


Polub Gazetę Bałtycką na Facebooku:

Autor

Rafał Bucholc

- żurnalista, komentator sportowy. Miłośnik piłki nożnej i sympatyk tenisa ziemnego. Meloman, interesuje się geografią, historią, kinematografią i polityką. E-mail: raffalb@o2.pl

Dodaj komentarz

XHTML: Można użyć znaczników html: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>



Moto Replika