WTA Sydney: Radwańska w półfinale | Gazeta Bałtycka
Opublikowano: 11.01.2017

WTA Sydney: Radwańska w półfinale

pokonała Chinkę Duan Yingying 6:3, 6:2 w ćwierćfinale turnieju WTA w Sydney. Kolejną rywalką Polki będzie Czeszka Barbora Strycova. Mecz ten zostanie rozegrany jutro najwcześniej o godz. 6.00 (czasu polskiego).

rywalizowała z Duan po raz drugi w tym roku i w sumie drugi raz w karierze. Poprzednio obie tenisistki spotkały się ojczyźnie Duan, a dokładnie w Shenzhen 2 stycznia. Mecz ten trwał blisko dwie i pół godziny. Polka pokonała Azjatkę dopiero po trzech setach. Dzisiejszy pojedynek nie zapowiadał się zatem na nietrudny. Chinka do dziś miała za sobą pięć meczów w Sydney, w którym wyeliminowała między innymi trzy Amerykanki (Lepchenko, Falconi, Vandeweghe). Krakowianka z kolei wczoraj pokonała również reprezentantkę Stanów Zjednoczonych, tj. Christinę McHale 2:0 (7:6, 6:1). Na korcie spędziła niespełna dwie godziny.

Ćwierćfinałowe starcie pomiędzy Radwańska a Duan trwało 80 minut. Wprawdzie znacznie krócej niż to ubiegłe, jednak z przebiegu meczu można śmiało powiedzieć, że po raz kolejny Polka musiała się bardzo napracować, a do tego skorzystała z wielu błędów Chinki.

Pierwszy set aż do siódmego gema żadna z tenisistek nie potrafiła wygrać do przynajmniej 30. Dopiero w siódmym i ósmym gemie Radwańska wygrała do 15, ale w ostatnim – dziewiątym – Duan miała ponownie okazję do przełamania. Na szczęście Polka zdołała się obronić i następnie wygrać gema, dzięki czemu zdobyła pierwszego seta.

W drugim secie Polka poprawiła się pod tym względem, że nie dała się przełamać w przeciwieństwie do rywalki, która dwukrotnie straciła swój serwis. Radwańska prowadziła już 4:0, ale na 5:0 nie miała szansy, gdyż Duan zdołała wygrać po długiej walce gema po przewadze. Szósty gem natomiast był pierwszym w tym spotkaniu, który jednak z zawodniczek zwyciężyła do 0. Przy stanie 5:1 Duan znowu musiała włożyć dużo wysiłku, by go wygrać. Ósmy gem, jak się okazało, Polka ponownie wygrała bez straty punktu i mogła tym samym cieszyć się z końcowego zwycięstwa nad Chinką.

Co ciekawe, Radwańska zanotowała w ww. pojedynku trzy asy i jeden podwójny błąd. Jedyny element gry, w którym lepsza była w tym meczu Chinka, to pierwsze podanie (czyt. 68%; Polka miała 62%).

Najbliższa przeciwniczka Radwańskiej w Sydney spisuje nad wyraz dobrze. W dotychczasowych trzech potyczkach pokonała Makarową, Vinci i Wozniacki. Pierwsze dwa spotkania wygrała w dwóch setach, a ostatnie w trzech. Jak dotąd Radwańska rywalizowała pięciokrotnie ze Strycovą. Wszystkie wygrała, z czego cztery z nich były rozgrywane na kortach twardych. Stawką tego meczu będzie udział w finale. W pozostałym półfinale zagrają Brytyjka Johanna Konta i Kanadyjka Eugenie Bouchard.

Starsza o trzy lata Czeszka – mimo awansu do półfinału – nie powinna teoretycznie sprawić aż tak dużych problemów rozstawionej z numerem 2 Polce. Warto pamiętać, że Radwańska nie broni punktów sprzed roku, ponieważ wycofała się udziału w ubiegłej edycji. Radwańska w 2015 i 2014 roku odpadła dość szybko w Sydney, mianowicie w drugiej rundzie. W 2013 r. natomiast triumfowała w tych zawodach, podczas gdy pokonała w finale 6:0, 6:0 (!) Słowaczkę Domenikę Cibulkovą. Poza tym w 2012 r.  dotarła do 1/2 (porażka z Azarenką). Podsumowując, dwa półfinały i zwycięstwo to dotychczas najlepsze osiągnięci Radwańskiej w tej miejscowości.

VN:F [1.9.22_1171]
OCEŃ ARTYKUŁ
Wynik: 10.0/10 (wszystkich: 4)
: Radwańska w półfinale, 10.0 out of 10 based on 4 ratings

Polub Gazetę Bałtycką na Facebooku:

Autor

Rafał Bucholc

- żurnalista, komentator sportowy. Miłośnik piłki nożnej i sympatyk tenisa ziemnego. Meloman, interesuje się geografią, historią, kinematografią i polityką. E-mail: raffalb@o2.pl

Dodaj komentarz

XHTML: Można użyć znaczników html: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>