BNP Paribas Katowice Open: Radwańska w półfinale, Kania nie zagra w finale | Gazeta Bałtycka
Opublikowano: 11.04.2014

BNP Paribas Katowice Open: Radwańska w półfinale, Kania nie zagra w finale

Agnieszka awansowała dziś do półfinału . Najwyżej rozstawiona w śląskich zawodach tenisistka pokonała w dwóch setach Austriaczkę Yvonne Meusburger. W 1/2 krakowianka zmierzy się z Francuzką Alizé Cornet. Poza tym o finał w grze podwójnej walczyła , lecz została łatwo wyeliminowana wraz ze swoją partnerką z Rosji przez czeskie przeciwniczki.

RadwańskaA_Katowice

Radwańska, tak jak poprzednio, na korcie pojawiał się po godz. 14. Wiele wskazywało na to, że jej ćwierćfinałowa rywalka nie sprawi żadnych kłopotów i mecz potrwa co najwyżej godzinę. Radwańska rywalizowała się dotąd raz z Meusburger. Było to spotkanie w ramach wielkoszlemowego Wimbledonu. Polka zwyciężyła wtedy dosyć łatwo nad Austriaczką, straciła bowiem jedynie dwa gemy w całym pojedynku.

Dzisiejsze spotkanie zakończyło się po niemalże półtorej godziny (88 minut). Radwańska wygrała 2:0, w pierwszym secie straciła cztery gemy, w drugim zaś już tylko jednego. W pierwszej partii 25-latka dwukrotnie nie zachowała swojego serwisu, ale w tym elemencie gorsza od niej okazała się Meusburger, trzykrotnie dając się przełamać. Mimo że w ostatnim gemie premierowego seta polska tenisistka przegrywała 15:40, to zdołała wydostać się z tarapatów i wykorzystała pierwszą piłkę setową.

W drugim secie na samym początku, tak jak w pierwszym, przełamać się dała Meusburger. W kolejnym gemie austriacka zawodniczka miała nawet dwa break pointy, ale nie przełamała Polki. Z gema na gem to naszej rodaczce szło lepiej w kluczowych momentach, dzięki czemu wyszła na prowadzenie 5:0. W szóstym gemie Radwańska miała aż 3 piłki meczowe, jednak ostatecznie przegrała swoje podanie i Meusburger pierwszy raz w tym secie przełamała Polkę i wygrała gema. W siódmym gemie Austriaczka prowadziła 40:15, ale Polka nie zamierzała dłużej walczyć z coraz bardziej zmęczoną rywalką i przy drugiej okazji, by zakończyć mecz, postawiła kropkę nad i.

W Katowicach wystąpiła dziś również inna Polka, Paula Kania. W deblu wespół z Rosjanka Waleriją Sołowjową przegrały z Czeszkami Evą Hrdinovą i Klarą Koukalovą w dwóch setach. Jutro oprócz Radwańskiej do walki o udział w finale przystąpi . W parze z Rumunką Ralucą Olaru zagra z Ukrainkami Juliją Bejhelzimer i Olhą Sawczuk.

Radwańska na korcie nie straciła na razie seta w porównaniu do sobotniej rywalki, która w ciągu trzech ostatnich spotkań dwukrotnie musiała rozgrywać trzy partie. Trzecia w rankingu WTA Radwańska dotychczas cztery razy rywalizowała z Cornet. Wynik jest dość wymowny: Polka prowadzi z reprezentantką Francji 4:0. Co ciekawe, mierzyły się one ze sobą dwa razy w tym sezonie: raz w ramach Pucharu Hopmana na początku roku i ostatni w Indian Wells. Ponadto Cornet udało się tylko raz wygrać seta z Radwańską w całej karierze (w Pucharze Hopmana), toteż zdecydowaną faworytką sobotniego pojedynku jest krakowianka.

VN:F [1.9.22_1171]
OCEŃ ARTYKUŁ
Wynik: 9.7/10 (wszystkich: 3)
BNP Paribas Katowice Open: Radwańska w półfinale, Kania nie zagra w finale, 9.7 out of 10 based on 3 ratings

Polub Gazetę Bałtycką na Facebooku:

Autor

Rafał Bucholc

- żurnalista, komentator sportowy. Miłośnik piłki nożnej i sympatyk tenisa ziemnego. Meloman, interesuje się geografią, historią, kinematografią i polityką. E-mail: raffalb@o2.pl

Dodaj komentarz

XHTML: Można użyć znaczników html: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>