Włodzimierz Cimoszewicz. Czy znów zmieni zdanie? | Gazeta Bałtycka
Opublikowano: 8.05.2019

Włodzimierz Cimoszewicz. Czy znów zmieni zdanie?

Jest maj 2005 roku. Polityk ogłasza, że nie będzie ubiegał się o prezydenturę. Jednak już w czerwcu tegoż roku deklaruje start w wyborach. Trzy miesiące później informuje o rezygnacji i wycofaniu się z życia publicznego i „zaszyciu” w puszczy.

Mamy rok 2019. Wspomniany polityk znów zmienia zdanie, w kontrowersyjnych okolicznościach porzuca leśniczówkę w puszczy i decyduje się na start w eurowyborach.

Niestety uczestniczy w wypadku drogowym, uderzając z niewielką prędkością w rowerzystkę – jak informują media – jadąc samochodem bez aktualnego przeglądu technicznego. Drobne niedopatrzenie? Z pewnością, ale nie w przypadku osoby publicznej, którą obowiązują (a przynajmniej powinny) znacznie wyższe standardy. Zresztą o wysokich standardach, umiejętności przewidywania (choćby w kontekście ubezpieczania się) mówił wielokrotnie…

Czy i tym razem wspomniany polityk zrezygnuje z kandydowania? A jeśli tak, czy będzie to decyzja ostateczna?

VN:F [1.9.22_1171]
OCEŃ ARTYKUŁ
Wynik: 8.0/10 (wszystkich: 5)
. Czy znów zmieni zdanie?, 8.0 out of 10 based on 5 ratings

Polub Gazetę Bałtycką na Facebooku:

Autor

Michał Lange

- dr n. hum., publicysta i komentator. Twórca niezależnych mediów. Autor analiz dotyczących PR, języka polityki i marketingu politycznego.Twitter: @MichalLange



Moto Replika