Aleksander Makowski, "Bez przebaczenia". Strach się bać – ale warto myśleć | Gazeta Bałtycka
Opublikowano: 21.06.2015

Aleksander Makowski, „Bez przebaczenia”. Strach się bać – ale warto myśleć

” Aleksandra Makowskiego to kolejna książka napisana przez polskiego oficera wywiadu. Już w którejś z recenzji napisałem, że kto jak kto, ale oni pisać książki potrafią.

makowski_1

(fot. Gazeta Bałtycka)

Prezentowana właśnie książka jest tego kolejnym dowodem. Interesująca akcja, zawiązująca się praktycznie od pierwszego zdania, nie pozwala oderwać się od lektury do ostatniej strony. A tam czytelnik dowiaduje się, że dalsze przygody bohaterów przedstawione zostaną w drugim tomie.

Aleksander Makowski, „Bez przebaczenia”. Strach się bać – ale warto myślećDla mnie książka Makowskiego nie jest tylko świetną sensacją. Tych na półkach księgarskich można znaleźć tysiące. Czytając Makowskiego zwróciłem uwagę na niezwykłą zmienność języka, jakim autor operuje. Od chamskiego, wulgarnego (ale nie prostackiego!), jakiego nie powstydziłby się żul spod budki z piwem po wykwintny, arystokratyczny język, który spotkać można już chyba tylko na brytyjskim dworze królewskim. Jeśli tak „przestawiać się” potrafi autor także w życiu, to nie dziwię się, że Amerykanie określili go mianem człowieka bardzo niebezpiecznego.

Ale książka Makowskiego pozwala (zmusza?) na jeszcze jedną refleksję. Historia działań jej bohaterów sięga okresu przed drugą wojną światową. Ich skomplikowane losy w niezwykle szybko zmieniającym się świecie powodują, że w stosunku do nich trzeba bardzo ostrożnie szafować pojęciami: zdrady i patriotyzmu, uczciwości i oszustwa, lojalności i jej braku, a nawet zysku i straty.

Wydarzenia ostatnich lat w Polsce wskazują, że taka refleksja jest bardzo potrzebna. Także w stosunku do osób takich właśnie jak oficerowie polskiego wywiadu po drugiej wojnie światowej. Dla mnie to jest jedna z pobocznych, ale wcale nie najmniejsza wartość „Bez przebaczenia”. Tę książkę, i już teraz, „w ciemno” dalszy ciąg przygód organizacji Dominika, gorąco polecam.

VN:F [1.9.22_1171]
OCEŃ ARTYKUŁ
Wynik: 10.0/10 (wszystkich: 6)
Aleksander Makowski, „Bez przebaczenia”. Strach się bać – ale warto myśleć, 10.0 out of 10 based on 6 ratings

Polub Gazetę Bałtycką na Facebooku:

Autor

Xawery Lopiński

-

publicysta, komentator i felietonista.

Dodaj komentarz

XHTML: Można użyć znaczników html: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>