Vincent V. Severski: "Zamęt" to próba stworzenia nowego gatunku | Gazeta Bałtycka
Opublikowano: 19.03.2018

Vincent V. Severski: „Zamęt” to próba stworzenia nowego gatunku

Wkrótce do rąk czytelników trafi kolejna, piąta już książka Vincenta V. Severskiego, który w 2011 roku przebojem wszedł na polski rynek wydawniczy, stając się jednym z najbardziej poczytnych autorów ostatnich lat. Jego nowa książka nosi tytuł „” i do księgarń trafi 18 kwietnia. O czym będzie?

SEVERSKI O ZAMĘCIE

„Zamęt to moja próba stworzenia nowego gatunku, łączącego klasyczny kryminał z powieścią szpiegowską. Trochę jakbym wpuścił Kurta Wallandera w świat George’a Smileya – lub odwrotnie. Znajdziemy tu wszystkie elementy, które kojarzą się z kryminałem: trupa, dochodzenie i pytanie kto zabił. Nie zabraknie laboratorium kryminalistycznego i żmudnego badania śladów. Ale wszystko to połączyłem ze światem sensacji i szpiegów, a punktem wyjścia powieści uczyniłem porwanie Polaka i trzech innych cudzoziemców przez komando talibów. W świecie szpiegów popełnianie przestępstw nie jest niczym niezwykłym – wręcz przeciwnie. Tyle że jest to sytuacja, w której czyn zabroniony uznaje się za dozwolony, bo popełniono go dla dobra ojczyzny. To rodzi wiele skomplikowanych, a przy tym fabularnie atrakcyjnych, okoliczności, dla skonstruowania książki, jaką chciałem napisać”.

POCZĄTEK

Tego roku kwiecień w Islamabadzie obfituje w ulewne deszcze i gwałtowne burze. Henryk Olewski, pracownik firmy Oregon z siedzibą w Pakistanie, otrzymuje tajemniczy SMS. Ogarnia go panika i jednocześnie euforia. Przestaje oddychać, jakby ktoś wypompował z niego powietrze. Jeszcze nie wie, że wkrótce zostanie porwany przez komando talibów i ktoś będzie musiał mu pomóc…

SEVERSKI O NOWYCH BOHATERACH

„Lubię moich wcześniejszych bohaterów, ale od dłuższego czasu kusiło mnie, żeby powołać do życia nowe postaci pierwszoplanowe, którym powierzyłbym nieco inne zadania niż Konradowi, Sarze, Marcinowi czy M-Irkowi. Trójka nowych bohaterów pracuje w Sekcji, tajnej komórce Agencji Wywiadu, utworzonej dla spraw „nierozwiązywalnych”, a więc takich, których nie da się rozwiązać prawnymi metodami. Z pozoru może się wydawać, że to powielenie modelu z poprzedniej serii, ale tak nie jest. Zadania Sekcji są zupełnie inne niż Wydziału Q, który przede wszystkim skupiał się na przeprowadzaniu akcji. Tych nie zabraknie i tutaj, ale Sekcja to przede wszystkim ludzie, którym powierzono intelektualne rozpracowywanie problemów.”

LESKI

Szefem Sekcji jest Roman Leski, tajemniczy pułkownik po sześćdziesiątce, samotny ekscentryk o posturze zmęczonego urzędnika, paradujący w nieodłącznym kapelusiku w stylu trilby. Ale to jednocześnie postrach szefów Agencji Wywiadu i polityków, bo w jego biurze na siódmym piętrze Agencji znajduje się szafa pełna niebezpiecznych dokumentów. Pracuje dla niego dwójka niezwykłych ludzi.

MONIKA

Pierwsza z nich to Monika, podobno czterdziestoletnia absolwentka wydziału malarstwa na Akademii Sztuk Pięknych, która jest zewnętrzną oficer wywiadu, a jednocześnie prowadzi galerię sztuki na warszawskim Powiślu. Artystyczna dusza, joginka i pasjonatka pracy śledczo-wywiadowczej w jednym.

DIMA

Drugi współpracownik Leskiego to Dima,pół-Polak, pół-Grek, z rodziny greckich Żydów z Salonik, którego przodkowie działali w partyzantce komunistycznej. Dima wychował się w Ameryce Południowej, a prawie całe swoje wywiadowcze życie spędził jako polski nielegał w Rosji, gdzie… udawał Greka. Doświadczony i utalentowany oficer operacyjny. To przystojny facet – typ południowca, który jednak w prywatnych kontaktach z kobietami daje sobą manipulować i dopiero gdy przychodzi wykonać zadanie, Dima potrafi je wykorzystać dla swoich celów.

ELA I WITEK

Ale tej trójce pomaga ktoś jeszcze – to znani z poprzedniej serii Ela i Witek. Szef Sekcji przyjął ich bez mrugnięcia okiem i nic dziwnego, skoro byli ludźmi samego Konrada Wolskiego.

Ważną rolę w Zamęcie odegra , nazywany Jaganem, były chorąży specnazu. Doskonale znany czytelnikom serii Nielegalni.

SEVERSKI

, a właściwie . Oficer wywiadu PRL i RP. Przez 26 lat działał pod przybraną tożsamością. W 1982 roku, jako jeden z prymusów, ukończył Ośrodek Kształcenia Kadr Wywiadowczych. W 1990 roku został pozytywnie zweryfikowany. Realizował zadania na Wschodzie, w Azji, na Bliskim Wschodzie, w Afryce i Europie. Odbył około 140 misji w blisko 50 krajach. Zna biegle trzy języki. Specjalizował się w werbowaniu agentów. Odznaczony i wyróżniany przez prezydentów i premierów RP, szefów zaprzyjaźnionych służb wywiadowczych. Otrzymał również Legię Zasługi z rąk prezydenta Baracka Obamy. Ze służby w wywiadzie w stopniu pułkownika odszedł w 2007 roku na własną prośbę.

Postać Vincenta V. Severskiego została powołana do życia w 2011 roku wraz z premierą powieści Nielegalni. Autor przyjął ten pseudonim, ponieważ chciał pozostać anonimowy. Dopiero po premierze drugiej książki o wydziale Q zatytułowanej Niewierni pokazał światu swoją twarz, a z czasem ujawnił też prawdziwą tożsamość. Severski w swoich powieściach opisuje życie szpiegów, ale robi to tak, żeby nie zdradzać tajemnic. Jak sam twierdzi, nie umie zmyślać, za to potrafi sprawnie żonglować prawdziwymi wydarzeniami.

W serii o wydziale Q ukazały się cztery obszerne powieści, wszystkie osiągnęły status bestsellera. Obecnie na ich podstawie Canal+ kręci serial sensacyjno-szpiegowski.

PREMIERA: 18 KWIETNIA 2018
AUTOR: VINCENT V. SEVERSKI
TYTUŁ: ZAMĘT
LICZBA STRON: 528
FORMA: KSIĄŻKA, e-BOOK, SŁUCHOWISKO
PREMIERA SŁUCHOWISKA: CZERWIEC 2018
ZAMĘT JEST PIERWSZĄ CZĘŚCIĄ NOWEJ SERII, KOLEJNA CZĘŚĆ PT. ODWET UKAŻE SIĘ JESIENIĄ TEGO ROKU.

VN:F [1.9.22_1171]
OCEŃ ARTYKUŁ
Wynik: 10.0/10 (wszystkich: 2)
Vincent V. Severski: "Zamęt" to próba stworzenia nowego gatunku, 10.0 out of 10 based on 2 ratings

Polub Gazetę Bałtycką na Facebooku:

Autor

Redakcja

- Gazeta Bałtycka

Dodaj komentarz

XHTML: Można użyć znaczników html: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>