"Geopolityczne sumo" Putina zawraca świat do XIX wieku | Gazeta Bałtycka
Opublikowano: 15.03.2014

„Geopolityczne sumo” Putina zawraca świat do XIX wieku

Media rosyjskie i ukraińskie zastanawiają się dziś nad przyszłością Krymu po niedzielnym referendum, które otwiera drogę do przyłączenia ukraińskiego półwyspu do Rosji.  Według rosyjskiego dziennika  Nězavisimaja Gazieta, świat powraca do politycznych zmagań XIX wieku, z kolei  ukraińska agencja UNIAN pisze, że  prezydent Rosji – Władimir Putin – uprawia na Krymie „geopolityczne sumo”. Komentatorzy zgadzają się, że Rosja uzależniona od eksportu surowców energetycznych może za aneksję sporo zapłacić.

Vladimir Putin

Rosja próbuje odbudować swoje  wpływy supermocarstwa w świecie, ale używa przy tym narzędzi odpowiednich dla XIX wieku, napisano w  redakcyjnym komentarzu  Nězavisimoj Gaziety. W dzisiejszym świecie supermocarstwo powinno promować politykę przez umacnianie wpływu na gospodarkę i rozpowszechnianie własnych wartości cywilizacyjnych, własnych  norm i standardów. Powinno, ale Rosja tego nie czyni – pisze komentator.

Krajom byłego ZSRR Rosja może zaoferować tylko mit powrotu do przeszłości. Jej zachowanie stwarza niebezpieczny precedens dla obecnego porządku świata. W połowie lat 90. Rosja nie pozwoliła na referendum w Czeczenii, ale takie referendum popierała w Kosowie, teraz na Krymie,  odwołując się  do decyzji Międzynarodowego Trybunału w Hadze w sprawie Kosowa z 22 lipca 2010 roku. Trybunał orzekł wówczas, że jednostronne proklamowanie niepodległości przez Kosowo nie stanowi naruszenia prawa międzynarodowego.

Podobne sytuacje mogą pojawić się w przyszłości w każdym miejscu na świecie. Kraje, które krytykują  zachowanie  Rosji, mogą same postępować według krymskiego scenariusza. I nie liczyć się z opinią ONZ, której autorytet Rosja podważyła – zauważa Nězavisimaja Gazieta.

Władimir Putin prowadzi na Krymie „geopolityczne sumo” i próbuje naprawić największą katastrofę geopolityczną XX wieku, jak kiedyś nazwał upadek ZSRR – napisał w analizie dla ukraińskiej agencji UNIAN komentator – . Krym – według niego – Putin nie  wybrał przypadkowo: miejscowa ludność  połączenie się z Rosją przyjmuje z entuzjazmem, związki krymskich władz administracyjnych z Kijowem nigdy nie były szczególnie silne. Ponadto, Ukraina jest teraz podobno „najbardziej chorym człowiekiem Europy” i Rosja chętnie podejmuje się roli chirurga.

Proces integracji z Rosją się przeciągnie, Krym będzie musiał przejść najpierw  okres uznania niepodległości republiki ” – napisał serwer Lenta w odniesieniu do opinii rosyjskich politologów. Komentatorzy najwyraźniej znaleźli nowy termin, który może wskazywać na dalszy scenariusz – naddniestrzyzacja. W tak zwanej Republice Naddniestrza na początku lat 90. ubiegłego wieku znajdował się  wąski pas ziemi, leżący na brzegu Dniestru na wschodzie Mołdawii. Była to przestrzeń zaludniona przez Rosjan. Po gwałtownej secesji przetrwała tylko dzięki pomocy gospodarczej i wojskowej Moskwy.

Według ukraińskiego posła – Giennadija Moskala, byłego szefa policji krymskiej,  Rosja nie zamierza anektować Krymu. Oczekuje się, że Krym ogłosi  niepodległość, którą uzna Rosja i jej satelici, a może i kilka krajów afrykańskich. Wszystko będzie ewoluować jak w Naddniestrzu i scenariuszu z Kosowa – powiedział Moskal.

Reakcja Zachodu może być dotkliwa dla Rosji – uważa rosyjski dziennik Wiedomosti. Były rosyjski minister finansów –   – wpływowy ekonomista uważa, że ​​odpływ kapitału z Rosji może osiągnąć wartości kwartalne rzędu 50 mld USD. Najbardziej groźna „” może prowadzić do zablokowania rosyjskich rezerw finansowych na kontach zagranicznych i odmówienia pożyczek  rosyjskim bankom.

Według rosyjskiego ekonomisty – Sergieja Gurijeva dla Rosji może być odczuwalna większość sankcji handlowych, ponieważ jej roczny eksport, którego głównym składnikiem jest ropa i gaz, osiąga 600 mld, a import 500 miliardów dolarów. Z kolei zdaniem rosyjskiego naukowca, Nikołaja Marinova, który pracuje na uniwersytecie niemieckim w Mannheim, sankcje finansowe grożą destabilizacją polityczną Rosji i rozpadem lokalnych elit.

Sygnał dla inwestorów i elit krajowych jest wyraźny i jasny – jednak Rosja jest nieprzewidywalna – powiedział Marinov.

Źródło: Ceske Noviny

VN:F [1.9.22_1171]
OCEŃ ARTYKUŁ
Wynik: 7.0/10 (wszystkich: 8)
„Geopolityczne sumo” Putina zawraca świat do XIX wieku, 7.0 out of 10 based on 8 ratings

Polub Gazetę Bałtycką na Facebooku:

Autor

-

Gazeta Bałtycka

Dodaj komentarz

XHTML: Można użyć znaczników html: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>