Znów zalany Gdańsk. Władze miasta zrzucają winę na... plastikowe reklamówki i trawę | Gazeta Bałtycka
Opublikowano: 25.06.2013

Znów zalany Gdańsk. Władze miasta zrzucają winę na… plastikowe reklamówki i trawę

Około godz. 12.00 nad całym Trójmiastem pojawiły się kilkunastominutowe opady deszczu. Obecnie na terenie Gdańska służby usuwają ich skutki.

Znów zalany Gdańsk. Władze miasta zrzucają winę na... plastikowe reklamówki

Według danych z Gdańskich Melioracji w ciągu 15 minut ulewy poziom opadów osiągnął poziom:

  • Górki Zachodnie – 10,3 mm
  • Dolne Miasto – 18,9 mm
  • Matemblewo – 19,6 mm
  • Osowa – 17,7 mm
  • Święty Wojciech – 7,8 mm
  • Największy opad odnotowano w Oliwie – 27,8 mm

W wyniku opadów zostały zalane niektóre jezdnie:

  • ul. Hallera, węzeł Kliniczna
  • ul. Rzeczypospolitej / Kołobrzeska kierunek Gdańsk Wrzeszcz
  • Al. Grunwaldzka / Manhattan
  • ul. Chłopska / Obr. Wybrzeża
  • Wiadukt przy al. Jana Pawła II
  • ul. Kartuska / Nowolipie
  • ul. Słowackiego (Nowa Słowackiego) na wysokości ul. Partyzantów i Srebrniki
  • ul. Rybacka, ul. Gospody
  • ul. Czyżewskiego
  • ul. Do Studzienki, Politechniczna, Bohaterów Getta
  • ul. Wyspiańskiego / wiadukt kolejowy
  • ul. Twarda i Swojska

Władze Gdańska twierdzą, że przyczyną zalanych dróg są śmieci i reklamówki. – Od samego początku nawałnicy lotne ekipy Gdańskich Melioracji pracowały w terenie na bieżąco udrażniając studzienki burzowe zatykane przez niesione wraz z wodą śmieci – informuje z Urzędu Miasta Gdańska. – To właśnie one – głównie plastikowe reklamówki i trawa – są w takich momentach główną przyczyną zatykania się odpływów i zalewania ulic.

Znów zalany Gdańsk. Władze miasta zrzucają winę na... plastikowe reklamówki

Jak informuje gdański magistrat, pracownicy Melioracji monitorują też przez cały czas zapełnienie zbiorników retencyjnych. Obecnie żaden zbiornik nie jest zagrożony przelaniem. Zebrana woda jest z nich sukcesywnie odprowadzana w tych momentach, kiedy bieżące opady są mniejsze. Zbiornik retencyjny zlokalizowany w okolicy ul. Powstańców Warszawskich osiągnął maksymalne zapełnienie, ale tym samym udało się uniknąć zalania rejonu ulic Nowe Ogrody i 3 Maja (szpitale, Komenda Miejska Policji, Urząd Miejski).

Znów zalany Gdańsk. Władze miasta zrzucają winę na... plastikowe reklamówki

oraz przez cały czas przyjmują zgłoszenia o lokalnych zalaniach – głównie są to piwnice domów mieszkalnych, kilka zgłoszeń dotyczyło też szkół i przedszkoli, ale sytuacja w tych placówkach nie wymagała na szczęście ich zamknięcia.

Straż Pożarna przystąpiła do wypompowywania wody z ul. Słowackiego i ul. Czyżewskiego. Kiedy tylko pogoda na to pozwoli Zarząd Dróg i Zieleni przystąpi do czyszczenia jezdni z błota.

W miejsca wymagające dodatkowego zabezpieczenia skierowane zostały patrole Straży Miejskiej.

Około godz. 13.15 – 13.30 ruch komunikacji publicznej, który wcześniej w niektórych miejscach był wstrzymany, został przywrócony, lecz jest opóźniony ok 30 min. Nie odbywa się ruch autobusów na ul. Piastowskiej pod wiaduktem kolejowym, komunikacja kursuje w tym rejonie objazdem przez Oliwę.

Około godz. 18.00 spodziewana jest nad Trójmiastem jeszcze jedna silna fala opadów.

Skrzyżowanie ulic Wita Stwosza i Obrońców Westerplatte w Gdańsku

VN:F [1.9.22_1171]
OCEŃ ARTYKUŁ
Wynik: 10.0/10 (wszystkich: 2)
Znów . Władze miasta zrzucają winę na... plastikowe reklamówki i trawę, 10.0 out of 10 based on 2 ratings

Polub Gazetę Bałtycką na Facebooku:

Autor

Michał Zagłoba

- dziennikarz Gazety Bałtyckiej.

Wyświetlono 1 Komentarz
Napisano
  1. Gdasa napisał(a):

    Za dużo budyniu w trawie pewnie. Nie umieją sprzątnąć miasta i na ludzi zrzucaja?

    VA:F [1.9.22_1171]
     Wynik: +2 (oddano 2 głosów)

Dodaj komentarz

XHTML: Można użyć znaczników html: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>