Szczepionka na COVID-19 wciąż jeszcze testowana. „Co najmniej do 2024 roku” | Gazeta Bałtycka
Opublikowano: 10.01.2022

Szczepionka na COVID-19 wciąż jeszcze testowana. „Co najmniej do 2024 roku”

Koniec badań dotyczących skuteczności i bezpieczeństwa na COVID-19 firmy Pfizer, z grudnia 2023 roku został przedłużony do lipca 2024 roku. Oznacza to, że w dalszym ciągu jest i przez najbliższe lata będzie podawany pacjentom preparat, o którym nie mamy pełnej wiedzy. Eksperyment medyczny zakrojony na ogromną skalę – trwa.

na COVID-19 są zbadane, bezpieczne i skuteczne” – słyszymy od niemal dwóch lat od lekarzy i innych ekspertów pojawiających się w mediach, którzy tego typu argumentami próbują nakłonić Polaków do szczepień. Tymczasem oficjalne informacje opublikowane przez producenta najpopularniejszej w technologii mRNA ujawniają, że co najmniej jeden z przedstawianych argumentów dotyczący ich przebadania – jest nieprawdziwy. A już na pewno nie można twierdzić, że są przebadane do końca. Co najwyżej są badane (badanie w toku).

W 2020 roku firma Pfizer w ulotce dotyczącej produktu leczniczego Comirnaty (nazwa na COVID-19) informowała:

„W celu potwierdzenia skuteczności i bezpieczeństwa stosowania produktu leczniczego Comirnaty, podmiot odpowiedzialny powinien przedłożyć końcowy z badania klinicznego dla randomizowanego, z grupą kontrolną otrzymującą placebo, prowadzonego metodą ślepej próby wobec obserwatora badania C4591001 – musi przedłożyć raport do grudnia 2023 roku”.

Ulotka 2020 r.

Dziś, mając zaktualizowaną ulotkę produktu, już wiemy, że data zakończenia badań przedłużona została do lipca 2024 roku, co wcale nie oznacza, że nie nastąpi wprowadzenie kolejnej, jeszcze odleglejszej daty ich zakończenia.

Ulotka 2021 r.

Wchodząc na grunt polskiego prawa, oznacza to, że do czasu przedstawienia ostatecznych raportów z badań, czyli do lipca 2024 roku, trwa zakrojony na ogromną skalę eksperyment medyczny.

Art. 37a. ust. 2 prawa farmaceutycznego brzmi:
„Badanie kliniczne produktu leczniczego jest eksperymentem medycznym z użyciem produktu leczniczego przeprowadzanym na ludziach w rozumieniu przepisów ustawy z dnia 5 grudnia 1996 r. o zawodach lekarza i lekarza dentysty (Dz. U. z 2021 r. poz. 790 i 1559), zwanej dalej „ustawą o zawodzie lekarza””.

Jeśli więc szczepionka jest eksperymentem medycznym, zgodnie z Konstytucją RP żaden obywatel przymusowo nie może takiemu eksperymentowi zostać poddany.

Konstytucja RP w art. 39. (Zasada wolności od eksperymentów):
„Nikt nie może być poddany eksperymentom naukowym, w tym medycznym, bez dobrowolnie wyrażonej zgody”.

Na tej podstawie ewentualny przymus szczepień jakichkolwiek grup społecznych czy zawodowych byłby całkowicie sprzeczny z prawem. Podobnie jeśli chodzi o jakąkolwiek inną formę agresywnego nakłaniania do szczepień, wytwarzania presji, czy choćby – w przypadku pracowników – różnicowania wynagrodzenia i uzależniania go od faktu zaszczepienia.

Co naprawdę wiemy o szczepionce na Covid-19?

Co jeszcze wskazują najnowsze dane pochodzące od producenta szczepionki? Bardzo ważna informacja dotyczy mieszania szczepionek. Wielu lekarzy propagujących szczepienia, albo na skutek braku wiedzy, albo złej woli i chęci celowego wprowadzania pacjentów w błąd, przekonuje, aby mieszać tzw. wektorowe z mRNA, co rzekomo ma jeszcze bardziej wzmocnić ochronę pacjenta. Tego typu kontrowersyjne tezy nie zostały potwierdzone przez producenta.

Nie określono zamiennego stosowania produktu leczniczego Comirnaty ze szczepionkami przeciw COVID-19 innych wytwórców w celu ukończenia podstawowego cyklu szczepienia lub podania dawki przypominającej (trzeciej dawki). Osoby, które otrzymały pierwszą dawkę produktu leczniczego Comirnaty powinny otrzymać drugą dawkę produktu leczniczego Comirnaty, aby ukończyć podstawowy cykl szczepienia. Dotyczy to również jakichkolwiek dodatkowych dawek”.

Okazuje się również, co brzmi wręcz sensacyjnie, że zapalenie mięśnia sercowego i zapalenie osierdzia jako działanie niepożądane zidentyfikowane zostało dopiero po wprowadzeniu do powszechnego obrotu! W efekcie występowanie tego typu skutków ubocznych – jak czytamy w ulotce – nie zostało określone na podstawie dostępnych danych.

Wiemy już więc nawet na podstawie ulotki, że różne skutki uboczne są identyfikowane w oparciu o produkt już wprowadzony do powszechnego użycia. Do tej pory eksperymenty medyczne na ludziach, które oczywiście się przeprowadza, odbywały się za zgodną uczestników, którzy ponadto za udział w badaniach otrzymywali wynagrodzenie lub np. korzyść w postaci terapii eksperymentalnej, która mogła pomóc. Dziś – jak widzimy – ogromny eksperyment medyczny na ludziach odbywa się na nowych zasadach – bez wiedzy, bez wynagrodzenia, a w niektórych krajach nawet pod przymusem.

Zgodnie z informacją pochodzącą od producenta Comirnaty, oceny bezpieczeństwa zarówno w przypadku szczepionki podanej osobom dorosłym, jak i dzieciom są w toku.

Pewne jest, że w przypadku Pfizer, eksperyment będzie trwał do lipca 2024 roku. W tym czasie być poznamy inne, dotąd nieznane skutki podawania tego preparatu. W przypadku pozostałych dostępnych na rynku szczepionek na COVID-19 – sytuacja jest podobna, różne są tylko daty zakończenia badań.

Skutecznie Wyleczyć

Autor

- dr n. hum., publicysta i komentator. Twórca niezależnych mediów. Autor analiz dotyczących PR, języka polityki i marketingu politycznego.Twitter: @MichalLange



Moto Replika