Ten zawód trzeba lubić | Gazeta Bałtycka
Opublikowano: 13.08.2021

Ten zawód trzeba lubić

To jeden z takich warsztatów, który mógłby być wzorem dla innych. Pracują tu mechanicy z ogromnym doświadczeniem i pasją, a dodatkowo są po prostu uczciwi. Dzięki temu od lat cieszy się wielką renomą i na brak klientów nigdy nie narzeka. Chodzi o warsztat ANCAR w Gdańsku przy ul. Piekarniczej 26. Postanowiliśmy porozmawiać z jego właścicielem Andrzejem Ropelem.

Andrzej Ropel prowadzi w Gdańsku znakomity warsztat samochodowy. (Fot. Michał Stosik)

Jak podchodzi pan do klienta, który do was przyjedzie?

Jeżeli auto przyjeżdża do nas np. na wymianę oleju, czy jakąkolwiek inną nawet drobną naprawę – sprawdzamy mu wszystko. Zawsze wskazujemy to, co naszym zdaniem jest wątpliwe i mogłoby być kwestionowane choćby przy najbliższym obowiązkowym przeglądzie technicznym.

Klient może mieć wrażenie, że w ten sposób próbujecie go naciągnąć na dodatkowe wydatki.

Jeszcze się nie zdarzyło, żeby ktoś zarzucał nam coś takiego. Przecież tu chodzi o bezpieczeństwo, ale też o komfort jazdy i niezawodność samochodu. Swoją drogą zawsze pokazuję klientowi co jest zepsute, jeśli wymieniam – klient ma wgląd do wymienionych części. Uważam, że podstawą dobrego warsztatu, poza kwalifikacjami mechaników, jest uczciwość całej załogi. Tak jest u nas.

Zespół mechaników ANCAR. (Fot. Michał Stosik)

W Polsce większość mechaników oceniana jest jako potencjalni oszuści i naciągacze. Pan jest chlubnym wyjątkiem, co potwierdziliśmy w wielu źródłach i dlatego rozmawiamy. Jaka jest specjalizacja warsztatu?

Robimy praktycznie wszystko. Osobiście bardzo lubię niemieckie auta grupy Volkswagena. Lubie też naprawiać nieco starsze samochody, aczkolwiek mamy tu również najnowsze modele, które obsługujemy bardzo sprawnie. Trafiają do nas trudne przypadki, ale zazwyczaj szybko sobie z nimi radzimy. Jedno zastrzeżenie – nie zajmujemy się naprawami w sytuacji, gdy ktoś coś przerabiał, dokładał przewody elektryczne, kombinował, bo to wówczas nie ma sensu. Pracujemy według schematów napraw i dzięki temu robimy niemal wszystko.

Czym różnią się najnowsze auta w porównaniu np. do tych sprzed 10-20 lat?

Obecnie wszystko jest niemalże jednorazowe, czyli nie do naprawienia. Poza tym jest modułowe, czyli wymieniamy cały zespół części, nie zaś pojedyncze fragmenty. Poza tym w krótkim czasie wprowadzane są spore zmiany, co powoduje, że części przestają do siebie pasować i pojawiają się problemy. Stare samochody pod względem silnikowym były bezawaryjne, z kolei dziś przebieg 100 tys. km to już bardzo dużo. Silniki są obciążone, mają małą pojemność, sporą moc, w dodatku są aluminiowe i stąd biorą się kłopoty.

Okazuje się, że pandemia COVID-19 sprawiła spore kłopoty właścicielom wielu samochodów.

Mówiąc wprost, sporo samochodów poszło na złom. Auta 10-15-letnie, które pozostawały bez ruchu półtora roku – często do niczego się nie nadają. Zardzewiały elementy konstrukcyjne, podłoga, pokorodowały przewody hamulcowe – a to są kosztowne elementy. Mamy także kilka samochodów, których klienci od nas już nie odebrali.

Dużo  jest klientów roszczeniowych?

Niewielu, aczkolwiek czasem ktoś taki się trafi. Z kolei jeśli pojawia się reklamacja, a zdarza się to niezwykle rzadko, choć zawsze coś takiego może się zdarzyć i wynikać np. z wady fabrycznej jakiejś części – zawsze wątpliwe sytuacje załatwiam polubownie. Dzięki temu nie mam żadnych problemów.

Pamięta pan jakąś nietypową albo zaskakującą naprawę?

Przyjechał do nas ostatnio nowy samochód, który się nie włączał. Zaczynam szukać, przeglądam wiązki kabli i znajduję jeden malutki kabelek, który… zgnił. Gdy człowiek coś takiego szybko znajdzie i tym samym rozwiąże problem – to naprawdę cieszy. Wiele podobnych usterek znajdujemy intuicyjnie.

Nasz rozmówca ze swoim synem, który także jest mechanikiem samochodowym. (Fot. Michał Stosik)

Co trzeba zrobić, żeby być dobrym mechanikiem?

To idzie z krwią. Jeśli małemu chłopakowi ojciec pokaże czym jest młotek, jak się pracuje wiertarkę, itp. to wówczas jest szansa, że w przyszłości będzie dobrym mechanikiem. My mamy właśnie takich ludzi. Przykładem jest choćby mój syn, który także ze mną pracuje. Właściwie to mam wrażenie, że tego zawodu nie da się dobrze nauczyć. Trzeba go po prostu lubić i to od najmłodszych lat.

ANCAR mechanika pojazdowa
Gdańsk, ul. Piekarnicza 26
tel. 609-130-133
tel. 511-757-088

 


Polub Gazetę Bałtycką na Facebooku:

Autor

- dr n. hum., publicysta i komentator. Twórca niezależnych mediów. Autor analiz dotyczących PR, języka polityki i marketingu politycznego.Twitter: @MichalLange

Dodaj komentarz

XHTML: Można użyć znaczników html: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>