Zarzuty korupcyjne w 22. Bazie Lotnictwa Taktycznego w Malborku | Gazeta Bałtycka
Opublikowano: 19.09.2013

Zarzuty korupcyjne w 22. Bazie Lotnictwa Taktycznego w Malborku

Sześciu osobom Wojskowa Prokuratura Okręgowa w Poznaniu postawiła zarzuty dotyczące „ustawiania” przetargów na ochronę lotniska.

Zarzuty korupcyjne w 22. Bazie Lotnictwa Taktycznego w Malborku

Dodatkowo prokuratorzy mówią o działaniu w zorganizowanej grupie przestępczej. Wszystkie osoby związane z 22. Bazą Lotnictwa Taktycznego w Malborku. Wśród oskarżonych są zarówno wojskowi jak i cywile.

22. Baza Lotnictwa Taktycznego w MalborkuSprawa jest rozwojowa a prokuratura nie wyklucza postawienia kolejnych zarzutów. Obecnie podejrzani nie zostali zatrzymani, ale śledczy biorą pod uwagę możliwość skierowania do sądu wniosków o areszt.

Według różnych źródeł, straty skarbu państwa w związku korupcją mogą sięgać od kilku do kilkudziesięciu milionów złotych.

Aktualizacja, 19.09.2013, 11:02

Wczoraj nad ranem 130 policjantów i żołnierzy Żandarmerii Wojskowej wkroczyło do bazy wojskowej na terenie Malborka, prywatnych mieszkań i obiektów firmowych. W sumie przeszukali ponad 40 budynków. Zabezpieczyli szereg dokumentów, komputery, dyski twarde i pamięci przenośne.

Od ponad półtora roku policjanci z Malborka wspólnie z policjantami z komendy wojewódzkiej w Gdańsku oraz żołnierzami Żandarmerii Wojskowej z Elbląga rozpracowywali działanie zorganizowanej grupy przestępczej. Z zebranych do tej pory informacji wynika, że część z jej członków to i pracownicy cywilni odpowiedzialni za ochronę obiektów i informacji niejawnych w jednostce, reszta to przedstawiciele firmy ochraniającej jednostkę.

Jak wynika z informacji zebranych przez policjantów i żandarmów członkowie grupy ustawili przetarg związany z ochroną obiektów jednostki. Zapisy w zamówieniu publicznym były tak skonstruowane, by wygrała je konkretna firma. Dzięki temu zamówienie warte blisko 7 milionów złotych otrzymała firma, która nie spełniała odpowiednich standardów. Tym samym jednostka nie była w odpowiedni sposób chroniona.

W zamian za przymykanie oka w trakcie kontroli, przedstawiciele firmy m.in. przekazywali korzyści majątkowe, a także zatrudniali w niej członków rodzin wojskowych odpowiedzialnych za nadzór nad firmą. Tym samym przez blisko dwa lata wojsko płaciło firmie za usługi, których ta de facto nie wykonywała lub wykonywała w znacznie ograniczonym zakresie.

Wojskowym grozi do 10 lat pozbawienia wolności. Usłyszeli m.in. zarzuty dotyczące udziału w grupie przestępczej oraz przyjmowania łapówek. Przedstawicielom firmy grozi do 8 lat więzienia za wręczanie łapówek oraz udział w grupie przestępczej.

Autor

- dziennikarz Gazety Bałtyckiej.

Dodaj komentarz

XHTML: Można użyć znaczników html: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>



Moto Replika