Opublikowano: 23.05.2013

Kaukaz. Niech świat rozbrzmiewa naszą chwałą – Oliver Bullough

Jeśli lubicie poznawać świat, jeśli lubicie historię, jeśli lubicie literackie podróże po miejscach niezwykłych – warto sięgnąć po „Kaukaz” Olivera Bullougha.

kaukaz-bullough

Przemoc i wojna od zawsze były wpisane w niedostępny krajobraz gór Kaukazu i w mentalność zamieszkujących go ludów, bezwzględnych dla wrogów chcących pozbawić ich wolności i tożsamości. Dlatego też Kaukaz kryje w sobie nie tylko fizyczne piękno, przebogatą tradycję i kulturę, ale i tragedię mieszkańców. Dzięki niezwykłej książce Olivera Bullougha ich historie zostały w końcu opowiedziane. Od zaszytej w głuszy wioski do obozu uchodźców, od górskiego parowu przez miejsca zapomnianej masakry odkrywa wygnańców, bojowników, zagubione sekty, buńczucznych ocalałych… i wiecznotrwałego ducha.
Swą pełną pasji książką Bullough głosi chwałę Kaukazu i udziela głosu ludom go pozbawionym!
Odważny młody dziennikarz rzuca światło na jeden z najbardziej zróżnicowanych pod względem etnicznym i kulturowym regionów na świecie. Z jego podróży i szkiców historycznych wynika, że agresja, której świadkami jesteśmy w Czeczenii, nie jest niczym nowym. Autor przypomina nam o losach całych narodów, takich jak Czerkiesi, rozproszonych po świecie pod naporem rosyjskiego imperializmu.
„Financial Times”

Poznałem autora w Moskwie, prawie dziesięć lat temu. Zadziwił mnie znajomością rosyjskiego, a jeszcze bardziej zgłębianiem tematyki północnego Kaukazu. W tej ciekawej książce zawarł zasłyszane u tubylców historie o rzeziach i bohaterstwie, o pełnej chwały przeszłości, niepewnej teraźniejszości i przyszłości. To absorbująca opowieść i zarazem rekonstrukcja utraconych dziejów.
Jacek Pałkiewicz

To Nogaj, potomek wielkiego Czyngis-chana, zięć cesarza Bizancjum, biczem z byczego penisa wskazał grań Kaukazu jako granice Złotej Ordy. Carowie, wodzowie rewolucji, sekretarze, prezydenci władający potomkami wschodniosłowiańskiej dziczy i Nogajskim Stepem zawsze o tym pamiętali. I pamiętają nadal. To oni ponoszą odpowiedzialność za upiorny Holokaust Czerkiesów w XIX i Czeczenów w XX wieku oraz eksterminację tureckojęzycznych narodów syberyjskiej kolonii. Trudno się nie zgodzić z autorem tej fascynującej książki, że rosyjskie działania na Kaukazie zawsze przebiegały pod znakiem mordów, zniszczenia, bestialstwa i okrucieństwa. Ma też po stokroć rację, gdy pisze że Rosjanie nie pielęgnują śladów tragicznej historii Kaukazu, a duchy ofiar będą ich prześladować, dopóki pamięć nie odżyje. Jako korespondent wojenny miałem swego czasu zaszczyt poznać wspaniałego człowieka, prezydenta Czeczenii Asłana Maschadowa i Szamila Basajewa, z którym przeprowadziłem ostatni w jego życiu wywiad. Dlatego dziś mogę z czystym sumieniem stwierdzić, że ten porywający reportaż zasługuje na honorowe miejsce na półce każdego z nas.
Witold Szirin Michałowski, były instruktor pułku czeczeńskiego specnazu Bors (Wilk)

Kaukaz. Niech świat rozbrzmiewa naszą chwałą

  • Autor:
  • Rok wydania: 2013
  • Stron: 592 + 16 [wkładka zdjęciowa kolor]
  • Oprawa: broszurowa ze skrzydełkami
  • Format: 145×205
  • Tłumacz:
  • Data wprowadzenia tytułu do sprzedaży: 22 kwietnia 2013
VN:F [1.9.22_1171]
OCEŃ ARTYKUŁ
Wynik: 10.0/10 (wszystkich: 1)
Kaukaz. Niech świat rozbrzmiewa naszą chwałą - Oliver Bullough, 10.0 out of 10 based on 1 rating
Polub Gazetę Bałtycką na Facebooku:

Autor

Redakcja

- Gazeta Bałtycka

Dodaj komentarz

XHTML: Można użyć znaczników html: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>