Czy będzie próba oderwania Gdańska od Polski? | Gazeta Bałtycka
Opublikowano: 7.06.2019

Czy będzie próba oderwania Gdańska od Polski?

Kilkanaście dni temu w Gdańsku zorganizowano „”. Cokolwiek ta nazwa miałaby oznaczać, była to kolejna okazja do obrażania, znieważania, prowokowania. W tym przypadku – przedstawicieli wyznania rzymsko-katolickiego, ciągle bez wątpienia stanowiących wyznaniową większość w naszym kraju.

Wolnościowe (w szerokim ujęciu znaczenia tego słowa) tradycje Gdańska są bardzo bogate. Wiele na ten temat mogą powiedzieć historycy. Sporo starsi Polacy, pamiętający rok 1939, rok 70 ubiegłego wieku i oczywiście Sierpień ‘80, z jego niezwykłym na skalę światową Karnawałem Solidarności. Gdyby organizowane obecnie „marsze równości” w swej wymowie nawiązywały do tamtych, dla Polaków niemal świętych tradycji, mógłby być wielki.

A tymczasem…  Organizatorzy „zadbali” o to, by gdańska impreza była kolejnym działaniem zwiększającym społeczne napięcie. By przybliżała gdańszczan do społecznego wybuchu, być może na niespotykaną skalę. Bo takim właśnie wybuchem może skutkować niekończący się atak na środowiska związane z kościołem katolickim. A tych obraźliwych dla katolików działań w Gdańsku było bez liku.

Zaczęła jedna z gazet, która przypomniała, że nieżyjący od dziewięciu lat prałat podejrzewany był o skłonności pedofilskie. Co prawda w czasie, gdy takie podejrzenia pojawiły się w przestrzeni publicznej, prokuratura przeprowadziła stosowne postępowanie i nie znalazł się nikt, kto by śp. Henrykowi Jankowskiemu postawił zarzuty, a tym bardziej – skazał za przestępstwo pedofilii, ale temat skutecznie rozwinięto na gigantyczną skalę, wywołując ogólnonarodową dyskusję na temat pedofilii w kościele. Jakby w innych środowiskach temat nie istniał.

Tak na marginesie: skorzystał na tym minister Ziobro, który w błyskawicznym tempie przeprowadził przez Sejm nowelizację (przygotowaną od dawna) prawa karnego. Najważniejsze (z punktu widzenia przeciętnego człowieka) zmiany wcale nie muszą dotyczyć podniesienia restrykcyjności przepisów wobec pedofilów.

Kolejnym, dla mnie niezrozumiałym, działaniem włodarzy Gdańska był oczywiście prowadzony z polskim rządem spór o i sposób prezentowania tam polskiego punktu widzenia na przebieg tej wojny.

Jeszcze jednym elementem tego sporu jest trwająca „sprawa półwyspu ”. Tym, którzy z powodu tak zwanej politycznej poprawności chcieliby, aby było to miejsce na arenie światowej zapomniane, co najwyżej stanowiące lokalne miejsce poświęcone pamięci piętnastu ofiar poległych w obronie Polski zwracam uwagę, że w świadomości dwóch, a nawet trzech pokoleń Polaków jest to miejsce – symbol.

Wielkość i bohaterstwo obrońców Polskiej Składnicy Tranzytowej docenił nawet niemiecki dowódca przyjmujący kapitulację polskiej załogi. Dlaczego dzisiejsze władze miasta dążą do umniejszenia roli tego świętego dla Polaków miejsca?

Odnoszę wrażenie, że od dłuższego czasu pewne środowiska w Gdańsku prowadzą bardzo niebezpieczną politykę zmierzającą do „uniezależnienia” miasta od Polski. Chyba nie przypadkiem Rota już prawie nie pojawia się na Długim Targu. Chyba z premedytacją prowadzone są działania mające osłabić pozycję Kościoła Katolickiego w Gdańsku. Chyba świadomie pojawiają się w przestrzeni publicznej naprzemiennie hasła: „Gdańsk – Miasto Wolności” i „Gdańsk – wolne miasto”. Podkreślam, że historycznie te dwa określenia nie są równoważne.

Takie traktowanie gdańszczan i Gdańska nie przystoi włodarzom polskiego miasta. Żadnego. Próby wyłączenia Gdańska z polskiej jurysdykcji, postępowanie lokalnych, miejskich władz w sposób radykalnie przeciwny polityce rządu Rzeczpospolitej dyskwalifikuje te władze. Nawet, jeśli posiadają demokratyczny mandat.

Każde działanie zmierzające do rozbicia kraju, do osłabienia jednorodności prowadzonej polityki – jest osłabianiem kraju. A tak właśnie należy odbierać na przykład zgłoszoną swego czasu przez śp. prezydenta Adamowicza gotowość przyjmowania w Gdańsku uchodźców wbrew stanowisku rządu polskiego.

Jest w świecie wiele ośrodków, które chcą od nowa pisać historię XX wieku. Stąd „polskie obozy śmierci”, Polacy jako współsprawcy zagłady żydów, „Polacy – antysemici”. Można założyć, że nie są to działania pozbawione motywów i celów. Nie zamierzam tu rozwijać tematu, jakie są te cele.

W zjednoczonej Europie jest miejsce dla wszystkich europejskich narodów, Europejczycy są gotowi pomagać ludziom, których życie jest zagrożone. Ale nie ma żadnych powodów, by w ramach jednoczenia Europy pozbawiać narody ich cech kulturowych, wyznaniowych, tożsamościowych. Nie można pozbawiać narodów fundamentów ich istnienia.

Odnoszę wrażenie, że od dłuższego czasu władze Gdańska przestały zdawać sobie sprawę z tych oczywistych prawd. Dla zachowania politycznego status quo gotowe są zapłacić każdą cenę. Najbliższe wybory pokażą, czy Naród gotów jest ponosić równie wielkie koszty.


Polub Gazetę Bałtycką na Facebooku:

Autor

Xawery Lopiński

- publicysta, komentator i felietonista.

Wyświetlono 32 komentarze
Napisano
  1. Tym pisze:

    Bełkot pisowski.

    • Paweł pisze:

      sam jesteś bełkot platformowski…a prawda w oczy kole

    • Andrzej pisze:

      Bardzo dobry artykul.To nie pisowski belkot tylko obawy prawdziwego patrioty, prosze pana. Nie widzicie zagrozenia. Historia pokazuje to. Cesarstwo rzymskie sie podzielilo i nastepnie upadlo. Przyjmijcie to do swiadomosci. Gdansk i Westerplatte sa polskie i naleza do wszystkich Polakow. POpaprancy daza do podzielenia Polakow ale to sie nie uda im !

  2. P pisze:

    Żenujący tekst autora bez twarzy (w sumie nie ma czemu się dziwić)…

  3. mirek pisze:

    Po co publikujecie takie teksty, tej treści nie ma co komentowac

  4. Wisnia pisze:

    Slaby artykul. Wszystko na jedna modle, ze tamci sa zli a tamci dobrzy

  5. Mat pisze:

    Co to bełkot? Kto chce oderwać Gdańsk? Nowa pisowska narracja która szuka problemów tam gdzie ich nie ma?

  6. Artur pisze:

    Dobry, solidny artykuł. Polska najważniejsza.

  7. Aaa pisze:

    Na gruncie prawa międzynarodowego Wolne Miasto Gdańsk NIGDY NIE ZOSTAŁO Zlikwidowane!
    Owszem Pan Adolf w pażdzierniku 1939 inkorporował je do III Rzeszy ale… Liga Narodów ani pozniej jej prawny następca ONZ nie zlikwidował Tego Tworu państwowego…
    Myślałem ze o tm chce napisać Autor.. a tu: ROZCZAROWANIE 🙁

  8. Kydrynski pisze:

    Nie macie już innych pomysłów to dajecie pisać „artykuły” jakimś gamoniom…

  9. Mario pisze:

    Już wiem dlaczego tej gazety prawie nikt nie czyta!!!

  10. Janusz pisze:

    Hahaha ciekawe jaki piowski debil to wypocił

  11. dziki pisze:

    jak, na w sumie w miarę poważnym portalu, jak wp.pl może być taki propagandowy szajs? Wstyd!!!

  12. Andy pisze:

    Promowanie wizji podziału Polski jest ohydną i bestialską drwiną z poświęcenia naszych przodków. Ludzie którzy to proponują oraz promują mają czelność nazywać siebie patriotami i Polakami. To TARGOWICA. Pod szumnymi hasłami skrywają jedynie prywatne cele lub cele swoich mocodawców. Niszcząc to o co walczyli nasi Ojcowie i Matki nie mówcie o sobie Polscy i patrioci.

  13. DATUTA pisze:

    A CO NA TO WARIACTWO – NIEBEZPIECZNE DLA POLSKI I POLAKÓW – WŁADZA CENTRALNA ? SZOK ,ŻĘ NIE ZABIERA GŁOSU

  14. gostek pisze:

    Głupi tytuł i słaby tekst, ale co się platfusiarnia gdańska zapieniła w komentarzach, to cymes! :-))))))))))

  15. Imię... pisze:

    Pisowskie szpicele mordy w kubeł

  16. Bartek Bart pisze:

    Nie mogą wygrać wyborów normalnie to kombinują jak tu przejąć władzę z poziomu samorządowego. Targowica to przy nich mało. Autonomia Gdańska i innych miast to koniec Polski. Do tego dążą tacy osobnicy jak sterowana i całkowicie niesamodzielna Dulkiewicz.

  17. Paweł pisze:

    masz racje , Dulkiewicz to marionetka…odgórnie sterowana i myśli , że zachowa twarz, okłamuje sama siebie, niech się uderzy w pierś, a nie dupcy fleki….

  18. Neptun pisze:

    Kurdupel jeszcze o tym nie wspomniał w tv pis ? Zaczął od katastra ?

  19. Wojtek pisze:

    Troche racji, reszta belkot…

    jaki „swietej pamieci” H. Jankowski ???

    Tak zwykle jest, ze jeszcze jak zyja, sprawy przeciwko takim sa umarzane, a ze mial takze niekwestionowane zaslugi, to zarzuty zamitano pod dywan.

    Np W anglii dzialalnosc niejakiego J. Saville tez wyszla dopiero po jego smierci.

    PS Poza tym ludzie, dajecie sie podzielic… a co jesli ZADNEJ SMIERCI ADAMOWICZA NIE BYLO ? I wyjechal np do usa.
    A my sie ekscytujemy, zreszta zgodnie z planem tych w ukryciu, bo im chodzilo o maksymalny szok, wygenerowanie olbrzymiej fali negatywnej energii, potem wspolczucia itd.
    A to mogla byc USTAWKA…

    Byl za to pierwszy polski zamach falszywej flagi. Tak, nwo!
    I prawie wszyscy dali sie zrobi. A reszta trzyma geby na klodke.

    Pozdrawiam nielicznych wychodzacych z matrixa.
    Kosciol gnije, teraz juz prwynajmniej wiekszosc to widzi.
    Jeszcze wiekszy szok bedzie, wkrotce…

Dodaj komentarz

XHTML: Można użyć znaczników html: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>