Demokratyczna Unia chce udzielić Polsce bratniej pomocy | Gazeta Bałtycka
Opublikowano: 19.01.2016

Demokratyczna Unia chce udzielić Polsce bratniej pomocy

wszczęła właśnie wobec Polski procedurę nazwaną procedurą ochrony państwa prawnego. Działanie to ma, że pozwolę sobie zacytować niejakiego Fransa Timmermansa, piastującego, także za nasze, polskie pieniądze, zaszczytną funkcję wiceprzewodniczącego Komisji Europejskiej, „zapobiec jakiejkolwiek sytuacji, w której rządy prawa miałyby być podważone”. Dalej wspomniany pan Frans mówi: „chcemy się upewnić, że rządy prawa są przestrzegane, a także pomóc znaleźć rozwiązanie, jeśli będzie to konieczne”.

ue_tusk_duda

Nie będę wnikał w to, czy istniały podstawy prawne takiego działania Unii Europejskiej. Zaznaczę jednak, że opinie w tej sprawie są co najmniej rozbieżne.

Bardziej zastanawia mnie fakt, że oto państwa Europy Zachodniej, coraz bardziej obnażające słabości swoich, rzekomo demokratycznych systemów, usiłują kontrolować przestrzeganie demokratycznych zasad w innych krajach. I, ustami swoich polityków grożą „pomocą”.

Dla ludzi w moim wieku taka pomoc kojarzy się, czy się to komuś podoba, czy nie, z bratnią pomocą, jakiej w swoim czasie udzielał Związek Socjalistycznych Republik Radzieckich, najbardziej w świecie demokratyczny spośród wszystkich demokratycznych krajów. Bratniej pomocy udzielał Węgrom (rok 1956) i Czechosłowacji (rok 1968). Gotów był udzielić jej także Polsce. (Po Sierpniu 1980 roku).

Zastanawia mnie fakt, że do pomocy Polakom w utrzymaniu demokracji garną się państwa tak „demokratyczne” jak na przykład Niemcy. Których wolna, niezależna prasa, (która lada dzień zostanie zlikwidowana w Rzeczpospolitej) przez całych sześć dni nie była w stanie przekazać niemieckiemu społeczeństwu prawdy na temat wydarzeń sylwestrowej nocy 2015/2016. To dokładnie ta sama prasa, która oczywiście nie wiedziała nic na temat tego, co robi wielki (czy jeszcze?) koncern samochodowy w sprawie wyników emisji dwutlenku węgla przez najnowocześniejsze, najbardziej ekologiczne na świecie silniki montowane w samochodach przeznaczonych „dla ludu”. To dokładnie ta sama prasa, dla której fakt, że przybyszów z Bliskiego Wschodu (emigrantów, imigrantów, uchodźców, uciekinierów – jak go zwał, tak go zwał) nie wpuszcza się na teren basenów w niektórych miejscowościach wielkich Niemiec, nie stanowi dyskryminacji.

Wzorcowe niemal zasady demokratyczne panują w kilku innych krajach, tak chętnych do pomagania Rzeczpospolitej. Ot, choćby przykład niejakiego pana Berlusconiego. Który w demokratycznych Włoszech kupował sobie media, kupował sobie stanowiska, kupował sobie sądy.

Francja też słynie z wyjątkowo demokratycznych zasad. Szczególnie widać je w działaniach policji. O „eksporcie demokracji” do krajów Bliskiego Wschodu i Afryki Północnej nawet nie warto wspominać. Zwłaszcza, że ten eksport realizowała nie tylko Francja, nie tylko Europa Zachodnia, ale cały demokratyczny świat.

Tak więc uczmy się demokracji, z wdzięcznością i pokorą przyjmujmy bratnią pomoc w rozwiązywaniu problemów państwa prawnego. W zamian Niemcy wspólnie z Rosją pobudują , który nie tylko ograniczy możliwość przyjmowania dużych statków w porcie w Świnoujściu, ale może nam pozwolić w przyszłości kupować od Niemców rosyjski gaz za całkiem polskie pieniądze. Jeśli będziemy je mieli.

VN:F [1.9.22_1171]
OCEŃ ARTYKUŁ
Wynik: 9.3/10 (wszystkich: 6)
Demokratyczna Unia chce udzielić Polsce bratniej pomocy, 9.3 out of 10 based on 6 ratings

Polub Gazetę Bałtycką na Facebooku:

Autor

Xawery Lopiński

- publicysta, komentator i felietonista.

Wyświetlono 1 Komentarz
Napisano
  1. Imię... pisze:

    Już Wałęsa powiedział, że mamy stworzyć z Niemcami jedno państwo, czyli jesteśmy przyblokowani, jak nie będzie działać Świnoujście i nie będą mogły przypływać duże statki z powodu NORD STRERAM 2 do Świnoujścia, to oznacza, że nasi europosłowie NIC NIE WYWALCZYLI DLA OCHRONY INTERESÓW Polski.. Czyli my nie mamy ruchu aby coś zdziałać i wygrać. To nawet nie jest pat, to jest przegrana. I dlatego pan Wałęsa to widzi i chlapnął o tym wspólnym państwie z Niemcami, ale to tak jakby połączyć ogień z wodą. Ale nie wiem czy Państwo wiedzą, ale jest to jeden z postulatów w strategi jakiegoś rosyjskiego stratega – Polska tam nie istnieje i jest włączona chyba do Niemiec.

    VA:F [1.9.22_1171]
     Wynik: 0 (oddano 0 głosów)

Dodaj komentarz

XHTML: Można użyć znaczników html: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>