Gdańskie drogi dziurawe jak sito. Czy jedyną szansą na poprawę są wybory samorządowe? | Gazeta Bałtycka
Opublikowano: 13.01.2014

Gdańskie drogi dziurawe jak sito. Czy jedyną szansą na poprawę są wybory samorządowe?

Stan gdańskich dróg jest opłakany. Jezdnie już teraz są w znacznie gorszym stanie niż były w poprzednich latach na wiosnę, kiedy ujawniały się wszelkie ich uszkodzenia. Czy jedynym sposobem na poprawę stanu gdańskich jezdni są samorządowe i lokalnej władzy?

Gdańskie drogi dziurawe jak sito. Czy jedyną szansą na poprawę są wybory samorządowe?

Zima na drodze. Nie, nie. Nie będę narzekał, że zima znowu zaskoczyła drogowców. Siła zimowego ataku była tak wielka, że nie sposób było uniknąć komplikacji. Chciałbym natomiast zwrócić uwagę na fakt, że do chwili tego zimowego ataku nie przeprowadzono napraw większości gdańskich dróg. Mam na myśli nie tylko jezdnie, ale także chodniki. One w wielu miejscach są naprawdę w opłakanym stanie, niekiedy nawet w najbardziej prestiżowych miejscach naszego miasta.

Brak systematycznych prac remontowych (naprawczych) spowoduje, że z wiosną, gdy mrozy ustąpią, dziur w gdańskich drogach będzie jeszcze więcej. Jeździć po Gdańsku będzie się jeszcze trudniej. Zawieszenia naszych samochodów będą ulegały jeszcze szybszemu zużywaniu a dziurawe i nierówne chodniki będziemy przeklinać, na czym świat stoi.

Na remonty dróg władze Gdańska powinny już teraz przeznaczyć znaczące pieniądze, szybko przeprowadzić stosowne procedury przetargowe, aby z wiosną rozpocząć intensywne prace. Życzę włodarzom Gdańska, by to się udało. Choć w realizację, prawdę mówiąc, nie wierzę.

Ale cóż. Wybory samorządowe za progiem. Może one przyczynią się do poprawy sytuacji w opisanym zakresie?


Polub Gazetę Bałtycką na Facebooku:

Autor

- publicysta, komentator i felietonista.

Dodaj komentarz

XHTML: Można użyć znaczników html: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>



Moto Replika