„Kamieni kupa” - nie upoważnia do jej powiększania | Gazeta Bałtycka
Opublikowano: 4.07.2015

„Kamieni kupa” – nie upoważnia do jej powiększania

Do kanonu „mądrości” przeszło stwierdzenie byłego polskiego ministra, że Polska to między innymi „kamieni kupa”. Sporo w tym stwierdzeniu prawdy, niestety. Ale nawet jeśli stan państwa jest taki, jak stwierdził pan były minister, to nie stanowi to wcale upoważnienia do powiększania owej „kupy”. A takie tendencje widzę ostatnio na każdym kroku. Czego znowu się czepiam? Czepiam się wydawców gazety, w której użyto określenia „półtorej roku prac budowlanych”. Czepiam się tej samej gazety, której dziennikarze nie widzą różnicy pomiędzy milionem i miliardem.

artykul_DB

Zresztą, wydaje się, nie jest to przypadłość tylko zaangażowanych w tworzenie tej, konkretnej gazety. Ostatnio na jakimś portalu internetowym znalazłem informację, że lada dzień oddadzą do służby najnowocześniejszy lotniskowiec. Podobno jego wartość to 13 miliardów dolarów.

Jeśli to prawda, to zastanawiam się, czy kontrakt na zakup osławionych już w Polsce śmigłowców dla naszych sił zbrojnych (Carakali) nie został „zdrowo przepłacony”. Lub rzeczywiste koszty wspomnianego lotniskowca są znacznie większe. Bo z przedstawionych danych wynika, że pięćdziesiąt śmigłowców zakupionych przez Polskę, wartych jest mniej więcej tyle, co jedna czwarta najnowocześniejszego amerykańskiego lotniskowca (mogącego wziąć na pokład (lub pod pokład) ok. siedemdziesiąt samolotów, z załogą liczącą ok. 00 ludzi, wyposażonego w dwa reaktory atomowe.

Pytam więc: kto tu ściemnia? Mniej dramatyczna odpowiedź na to pytanie brzmi – niedouczony dziennikarz, któremu nie chce się sprawdzić rzeczywistych kosztów zbudowania lotniskowca. A ta druga, zdecydowanie bardziej dla nas niebezpieczna, brzmi: ci, którzy za tak gigantyczne kupili coś, co powinno być znacznie tańsze. I zapewne na rynkach światowych takie jest.

Ale cóż. Po drogich autostradach, drogich stadionach, drogiej benzynie – dopuszczam i drogie śmigłowce. Powoli przyzwyczajam się. Dramatem sytuacji jest to, że każda z wyżej przedstawionych odpowiedzi powoduje, że „kamieni kupa”, o której mówił w swoim czasie mistrz Sienkiewicz (nie, nie pisarz, laureat literackiego Nobla) jest coraz większa. I coraz bardziej nas przygniata.


Polub Gazetę Bałtycką na Facebooku:

Autor

- publicysta, komentator i felietonista.

Dodaj komentarz

XHTML: Można użyć znaczników html: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>



Moto Replika