Niedziela w ligach Europy. Hity w Madrycie, Mediolanie i Paryżu | Gazeta Bałtycka
Opublikowano: 2.03.2014

Niedziela w ligach Europy. Hity w Madrycie, Mediolanie i Paryżu

Nie tylko w sobotę, ale także dziś, w niedzielę, odbędzie się kilka bardzo interesujących meczów w ligach europejskich. W Hiszpanii dojdzie do starcia derbowego pomiędzy Atletico a Realem, we Włoszech AC Milan zagra z Juventusem Turyn, we Francji zaś PSG zmierzy się z Olympique’em Marsylia.

DerbyMadrytu

  •   Atletico Madryt vs Real Madryt (godz. 17:00)

Prowadzący w tabeli Real zmierzy się z trzecim Atletico. Na Estadio Vicente Calderón goście wystąpią tylko bez Samiego Khediry. W ostatnich trzech meczach Primera Division nieobecny był Cristiano Ronaldo z powodu zawieszenia, jednak laureat Złotej Piłki FIFA z 2013 roku mógł występować w pozostałych rozgrywkach. W zespole gospodarzy zabraknie Jose Manquillo oraz Tiago.

Jeśli chodzi o formę obydwu zespołów w lidze hiszpańskiej, jedynie Atletico może mówić o kłopotach, ponieważ przegrało aż cztery mecze w lutym. Trzy z nich były rozegrane na wyjeździe. Co ciekawe, dwie porażki spośród ww. Atletico doznało z Realem w Pucharze Króla (0:3 i 0:2). Reszta to przegrane z Almerią (0:2) i Osasuną (0:3). Królewscy ostatni raz przegrali w październiku zeszłego roku (!) z FC Barceloną w lidze na Camp Nou (1:2). W obecnym sezonie oba madryckie kluby spotykały się ze sobą w sumie trzykrotnie. Pod koniec września Los Galacticos przegrali na Santiago Bernabeu z Rojiblancos 0:1. Mimo że zespół prowadzony przez Carlo Ancelottiego pokonał następnie dwa razy w pucharze Atletico, to chęć zrewanżowania się za ligową porażkę jest bardzo duża.

Real Madryt ma obecnie 3 punkty przewagi w Primera Division nad drugą FC Barceloną i trzecim Atletico Madryt, które ma gorszy bilans bramkowy od Blaugrany. Real to jedyna drużyna w lidze mająca najwięcej zwycięstw, najwięcej goli  i najmniej porażek. Ponadto w klasyfikacji strzelców ligi prowadzi Cristiano Ronaldo, lecz tuż za nim znajduje się urodzony w Brazylii Diego Costa. Napastnik mający na koncie jedną bramkę mniej będzie reprezentować Hiszpanię w zmaganiach międzynarodowych.

Obie ekipy mają za sobą pierwsze mecze 1/8 Ligi Mistrzów. Atletico i Real są w bardzo dobrej sytuacji przed rewanżem, ponieważ pierwszy pojedynek odbył się na stadionie rywala. Można powiedzieć, że Królewscy są już jedną nogą w ćwierćfinale, pokonali bowiem Schalke 04 Gelsenkirchen aż 6:1. Atletico prowadzi 1:0.

W zeszłym sezonie Altetico przegrało z Realem u siebie 0:1 w lidze. Warto przypomnieć, że zespół prowadzony dziś przez ostatni raz zwyciężył nad Realem na Estadio Vicente Calderón w czerwcu 1999 roku! Czyżby po niespełna 15 latach Rojiblancos udało się przełamać tę złą passę?

Transmisja meczu na żywo na kanale Canal+ Family

  • AC Milan vs Juventus Turyn (godz. 20:45)

Dopiero dziewiąty w tabeli ligowej AC Milan zagra z liderującym i mającym osiem punktów przewagi nad drugą AS Romą Juventusem Turyn. Największym nieobecnym w tym meczu będzie napastnik mediolańczyków, Mario Balotelli. Poza tym powołany na to spotkanie nie został pomocnik Starej Damy, Arturo Vidal. Chilijczyk jest zawieszony za kartki.

W pierwszym spotkaniu w tym sezonie pomiędzy tymi drużynami lepszy okazał się Juventus, który wygrał 3:2. Ostatni raz w Serie AC Milan grał u siebie z ekipą z Juventusem w listopadzie 2012 roku i zdobył 3 punkty (1:0).

Obecny układ w tabeli obydwu drużyn doskonale pokazuje, w jakiej są formie. Zespół przejęty niedawno przez de facto byłego piłkarza Holendera Clarence’a Seedorfa gra w kratkę, choć nadal bierze udział w Lidze Mistrzów w porównaniu do turyńczyków, którzy nie zdołali awansować do fazy pucharowej Champions League i trafili do Ligi Europy. W pierwszej potyczce 1/8 LM Milan przegrał przed własną publicznością z Atletico Madryt 0:1 i znalazł się tym samym w nader trudnej sytuacji przed rewanżem. Bianconeri rozegrali już dwumecz w 1/16 LE, wygrywając w Turynie i Trabzonie po 2:0. W następnej rundzie gracze zmierzą się z innym włoskiem zespołem, ACF Fiorentiną.

Jeśli Rossoneri mają ambicje, by ponownie wystąpić w europejskich pucharach, muszą zacząć regularnie zdobywać punkty. Teraz mając ich 35, dlatego są tak oddaleni od czołówki. Do rywala, Interu, podopieczni Seedorfa tracą sześć punktów. Juve natomiast ma dość dużą przewagę nad wiceliderem. W przypadku zwycięstwa nad AC Milan zawodników Conte będzie dzieliło aż 11 punktów od AS Romy.

Transmisja meczu na żywo na kanale nSport

  • Paris Saint-Germain vs Olympique Marsylia (godz. 21:00)

Na zakończenie 27. kolejki Ligue 1 w Paryżu, na Parc des Princes, zajmujący pierwszą pozycję w tabeli PSG podejmie OM, który znajduje się na piątym miejscu. Ostatni raz drużyna z południa kraju pokonała stołeczny zespół cztery lata temu, wygrywając 3:0. Sześć ubiegłych meczów pomiędzy tymi klubami kończyło się prawie zawsze zwycięstwem ekipy znad Sekwany. Tylko raz marsylczykom udało się zremisować. W poprzednim sezonie obie drużyny rywalizowały ze sobą aż czterokrotnie, z czego trzy mecze zostały rozegrane w Paryżu, ponieważ mistrz Francji został gospodarzem pojedynków w Pucharze Ligi i Pucharze Francji. W obecnych rozgrywkach tym zespołom dane będzie spotkać się dwa razy. Pierwsze starcie w Marsylii zakończyło się pozytywnie dla przyjezdnych (2:1).

Olympique spisuje się w tym sezonie dużo poniżej oczekiwań. Marsylczycy ostatnią fazę grupową Ligi Mistrzów zakończyli na ostatnim miejscu, przegrywając wszystkie sześć meczów! Paryżanie natomiast nadal biorą udział w tych elitarnych zmaganiach. Ostatni pokonali oni na wyjeździe, w pierwszym spotkaniu, Bayer Leverkusen aż 4:0. Ponadto podopieczni Laurenta Blanca awansowali do finału Pucharu Ligi, w którym o zwycięstwo będą walczyć z Olympique’em Lyon. Paris Saint-Germain ma dziś pięć punktów przewagi nad plasującym się tuż za nim AS Monako. Olympique Marsylia zgromadził dotychczas 18 punktów mniej od niedzielnego rywala. Prowansalski zespół nie uczestniczy już w żadnym turnieju oprócz Ligue 1. W styczniu piłkarze José Anigo zostali wyeliminowani przez Olympique Lyon z Pucharu Ligi (1:2), a prawie tydzień później przegrali z OGC Nice (4:5) w Pucharze Francji.

Zespół trenowany przez byłego reprezentanta i selekcjonera Trójkolorowych w tym sezonie w Ligue 1 przegrał tylko raz, OM zaś siedem razy. Goście, co prawda, od pięciu meczów są niepokonani, ale nie radzą sobie oni zazwyczaj z czołowymi zespołami. PSG wyśmienicie prezentuje się na własnym obiekcie w tym sezonie. Tylko raz zdarzyła się mu porażka, a była to potyczka w ramach Pucharu Francji z Montpellier HSC (1:2). Marsylczycy w ostatnich trzech pojedynkach wyjazdowych dwa razy wracali do domu bez punktu, a raz z jednym oczkiem.

W niedzielnym meczu Blanc będzie miał do dyspozycji wszystkich najważniejszych zawodników. Gotowy do gry jest już Edinson Cavani, który pauzował przez kilka ubiegłych tygodni z powodu kontuzji. Nieobecni będą Christophe Jallet i Zoumana Camara. Do Paryża Anigo udał się z kadrą bez jednego gracza, mianowicie Sabera Khalify. Tunezyjczyk nadal leczy uraz.

Transmisja meczu na żywo na kanale Canal+ Family

VN:F [1.9.22_1171]
OCEŃ ARTYKUŁ
Wynik: 10.0/10 (wszystkich: 3)
Niedziela w ligach Europy. Hity w Madrycie, Mediolanie i Paryżu, 10.0 out of 10 based on 3 ratings

Polub Gazetę Bałtycką na Facebooku:

Autor

Rafał Bucholc

-

żurnalista, komentator sportowy. Miłośnik piłki nożnej i sympatyk tenisa ziemnego. Meloman, interesuje się geografią, historią, kinematografią i polityką. E-mail: raffalb@o2.pl

Dodaj komentarz

XHTML: Można użyć znaczników html: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>