Paweł Kukiz – kandydat coraz bardziej niewygodny | Gazeta Bałtycka
Opublikowano: 5.05.2015

Paweł Kukiz – kandydat coraz bardziej niewygodny

– z każdym dniem zyskuje sondażowe poparcie. Obecnie może liczyć co najmniej na 10 proc. głosów. Wszystko wskazuje na to, że jego wynik będzie znacznie lepszy. Niezależny, bezpartyjny, bezkompromisowy kandydat, z jasnym programem wzbudza coraz większy strach wśród tych wszystkich środowisk, które czerpią ogromne korzyści z dotychczasowego, niewydolnego, istniejącego od prawie 20 lat ustroju politycznego.

kukiz

Niedawno jeden z niszowych portali internetowych postanowił udowodnić swoim czytelnikom, że Paweł Kukiz jako radny dolnośląskiego sejmiku nie złożył do tej pory żadnej interpelacji, że jest politykiem nieprofesjonalnym, nieuczciwym i najlepiej by było, gdyby jak najszybciej wycofał się z życia politycznego.

Kukiz swoją działalnością skutecznie budzi energię Polaków, którym nie podoba się to wszystko, co dzieje się w naszym kraju od dawna – bezrobocie, , wygaszany polski przemysł, brak perspektyw zarówno dla młodych jak i starszych obywateli i tzw. „partiokracja”, czyli demokracja w wydaniu pozornym, w której decydujący głos w każdej ważnej sprawie ma zaledwie kilku partyjnych liderów. Obywatelska energia budzi niepokój klasy politycznej, bo jest dla nich sporym zagrożeniem a zburzenie trwającej od dawna politycznej konstelacji oznaczałoby pozbawienie władzy tych wszystkich, którzy w parlamencie zasiadają od dekad.

Kukiz od lat mówi o konieczności zmian ustrojowych i przywróceniu kraju obywatelom. Jego flagowy postulat wprowadzenia jednomandatowych okręgów wyborczych jest jasny i wydaje się drogą w dobrą stronę.

– Kukiz nie jest profesjonalnym politykiem, a jego polityczny staż to zaledwie kilka miesięcy, podczas których zasiada w dolnośląskim sejmiku. Prezydentura powinna być zwieńczeniem kariery politycznej a nie jej początkiem – twierdzą przestraszeni przeciwnicy polityczni Kukiza.

Otóż mylicie się, szanowni państwo i nie chcecie przyznać, co jest oczywiste, że nieustanne pisanie interpelacji, jałowe dyskusje podczas sesji na sejmiku – nic pozytywnego nie wnoszą, a już na pewno nie zmienią coraz gorzej wyglądającej rzeczywistości.

Dziś nie czas na dyskusje, interpelacje i polityczne odezwy. Dziś czas na realne działanie, bo to jest prawdziwa polityka, o czym już dawno zapomnieli posłowie, senatorowi i radni wszystkich szczebli. Przypomnijmy, że Paweł Kukiz od wielu lat działa na niwie realnej polityki, spotykając się z obywatelami, rozmawiając z nimi i uświadamiając im, na czym polegają jego postulaty. W ostatnim czasie zrobił znacznie więcej niż większość posłów, senatorów czy ministrów, w dodatku za własne, prywatne pieniądze. Nie ma limuzyny z kierowcą, biura poselskiego, nikt nie zwraca mu tzw. „kilometrówki”. Pod tym względem Kukiz uprawia prawdziwą, klasyczną politykę i naprawdę chce zmienić nasz kraj. Wierzy w to, co mówi, jest wiarygodny i prawdziwy. Determinacja, odwaga i bezkompromisowość bardzo mu w tym pomagają.

Jeśli odniesie wyborczy sukces, którym w jego przypadku będzie kilkunastoprocentowy wynik w wyborach prezydenckich – będzie to wielki sukces obywateli i krok w dobrą stronę. A kto wie, czy nie sprawi jeszcze większej niespodzianki? Wszystko jest możliwe.


Polub Gazetę Bałtycką na Facebooku:

Autor

- dr n. hum., publicysta i komentator. Twórca niezależnych mediów. Autor analiz dotyczących PR, języka polityki i marketingu politycznego.Twitter: @MichalLange

Dodaj komentarz

XHTML: Można użyć znaczników html: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>



Moto Replika