Polacy w drodze po kolejne zwycięstwo. Teraz czas na mecz z Niemcami | Gazeta Bałtycka
Opublikowano: 15.06.2016

Polacy w drodze po kolejne zwycięstwo. Teraz czas na mecz z Niemcami

Po wygranej z Irlandią Północną 1:0 kolejnym rywalem Polaków na Mistrzostwach Europy we Francji będą Niemcy. Mecz odbędzie się w czwartek (16 czerwca) o godz. 21.00.

ME2016

Mistrzowie Świata w swoim pierwszym spotkaniu pokonali Ukrainę 2:0. Prowadzą zatem w grupie C. Wiadomo już, że w starciu pomiędzy Polską a Niemcami zabraknie Wojciecha Szczęsnego, który stał w bramce w pierwszej kolejce. Jego miejsce w czwartek zajmie prawdopodobnie Łukasz Fabiański. Fabiański w eliminacjach do ME we Francji wystąpił w sześciu meczach (spośród dziesięciu), w tym rewanżowym pojedynku z Niemcami, przegranym 1:3. Z kolei w premierowym starciu z zachodnimi sąsiadami zagrał Szczęsny. Biało-Czerwoni po raz pierwszy w historii zwyciężyli wówczas nad Niemcami (2:0).

Jeśli chodzi o potyczki Niemców z Polakami na międzynarodowych turniejach w minionych 30 latach, obie reprezentacje spotkały się dwukrotnie: raz na Mistrzostwach Świata w 2006 roku, wtedy gospodarze Niemcy wygrali 1:0, oraz w 2008 r. podczas Mistrzostw Europy w Austrii i Szwajcarii – wówczas znowu lepsi okazali się niemieccy piłkarze (2:0).

Trudno powiedzieć, czy w zbliżającym się starciu na boisku pojawi się środkowy obrońca Mats Hummels. Jak zapowiedział selekcjoner Niemców Joachim Loew, decyzję podejmie w dniu meczu. W poprzednim spotkaniu Hummels był nieobecny i jeśli ostatecznie nowy obrońca Bayernu Monachium znajdzie się wśród rezerwowych ponownie, to skład Niemców na mecz z Polską raczej na pewno będzie taki sam jak z Ukrainą.

Po udanym występie Bartosza Kapustki w pierwszym meczu, który zastąpił w składzie Kamila Grosickiego, niebędącego wówczas w pełni sił, nie jest łatwo wskazać, kto zagra przeciwko Niemcom. Trener Adam Nawałka wie już, kto znajdzie się w podstawowym składzie, ale oficjalne składy będą znane dopiero półtorej godziny przed rozpoczęciem meczu. Nie tylko kwestia obsadzenia bramki i wystawienia Kapustki bądź Grosickiego pozostaje pod znakiem zapytania. Niektóre media – i to nie bez przyczyny – przewidują, że tym razem na lewej stronie obrony zagra Jakub Wawrzyniak, tym samym miałby zastąpić Artura Jędrzejczyka. Można powiedzieć, że pewni występu od pierwszych minut są: Łukasz Piszczek, Michał Pazdan, Kamil Glik, Grzegorz Krychowiak, Krzysztof Mączyński, Arkadiusz Milik i Robert Lewandowski. Wynika z tego, że może dojść do nawet czterech zmian w porównaniu z poprzednią rywalizacją. Jakub Błaszczykowski być może zacznie na ławce rezerwowych, a drugiej linii pojawi się od początku Tomasz Jodłowiec. Wówczas tworzyłby trio w środku pola z Krychowiakiem i Mączyńskim.

Spekulacje będą trwały aż do oficjalnych prezentacji składów. Jeżeli Polacy pokonają Niemców, a w pozostałym spotkaniu grupy C Ukraińcy zremisują z Irlandią Północną (początek o godz. 18.00), to Biało-Czerwoni zapewnią sobie awans do następnej fazy.

Oto skład Polski, który przewiduję na mecz przeciwko Niemcom:

Fabiański – Piszczek, Glik, Pazdan, Jędrzejczyk – Krychowiak, Jodłowiec – Mączyński – Grosicki,  Milik – Lewandowski


Polub Gazetę Bałtycką na Facebooku:

Autor

- żurnalista, komentator sportowy. Miłośnik piłki nożnej i sympatyk tenisa ziemnego. Meloman, interesuje się geografią, historią, kinematografią i polityką. E-mail: raffalb@o2.pl

Wyświetlono 1 Komentarz
Napisano
  1. Anonim pisze:

    Niemcy mimo wygranej z ukraina i tak nie sa tak mocni jak chocby 2 lata temu.

Dodaj komentarz

XHTML: Można użyć znaczników html: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>