Opublikowano: 15.05.2013

Rząd idzie na wojnę z mediami. „Taka wojna to początek końca każdej władzy”

Platforma Obywatelska wypowiada wojnę mediom. To bardzo istotny sygnał, który może oznaczać początek końca jej rządów.

Rząd idzie na wojnę z mediami. „To początek końca każdej władzy”

Media dały się zahipnotyzować Donaldowi Tuskowi i jego partyjnym kolegom, bo przez lata obchodziły się z nimi wyjątkowo łagodnie. Dziś rząd idzie z mediami na wojnę.

Wczorajsze, zaskakujące wystąpienie Hanny Gronkiewicz-Waltz, która winą za paraliż komunikacyjny w stolicy obarczyła media, jest potwierdzeniem tego, że w przypadku PO mamy do czynienia z istotną zmianę taktyki komunikacyjnej.

Politycy PO otwierają kolejne fronty walki z mediami. pozwał Jerzego Urbana i , pozwał tygodnik Wprost. Stefan Niesiołowski coraz agresywniej atakuje dziennikarzy, podobnie prezydent Warszawy.

W przypadku Platformy to taktyka zupełnie nowa, zwłaszcza że przez lata sprawowania władzy, partia ta starała się wykazywać wyjątkową przychylność wobec IV władzy oraz dużą sprawność i wyczucie w relacjach z dziennikarzami – czerpiąc z tego bardzo wiele korzyści.

IV władza odwdzięczała się tym samym. Dziś możemy chyba obiektywnie stwierdzić, że media dały się zahipnotyzować Donaldowi Tuskowi i jego partyjnym kolegom, bo przez lata obchodziły się z nimi wyjątkowo łagodnie. Rząd miał w mediach prawdziwych sojuszników i duże wsparcie. Wyróżniała się na tym polu przede wszystkim telewizja TVN24.

Wygląda na to, że od teraz to media będą przedstawiane przez polityków jako główny winowajca spadających notowań i licznych niepowodzeń rządu. Ktoś przecież winny być musi – winni będą dziennikarze. Być może właśnie z takim przekazem politycy PO wyjdą do wyborców podczas najbliższej kampanii.

Warto jednak wiedzieć, bo i w tym przypadku zasada ta się potwierdza, że zawsze i każda władza, nawet ta najbardziej otwarta, w końcu obraża się na media. To tylko kwestia czasu. Platformie wyjątkowo długo udawało się nie obrażać. Ale przyszedł kres. I jeszcze jedna regułą: wypowiedzenie otwartej wojny mediom jest najczęściej początkiem końca każdej władzy. W przypadku PO, najprawdopodobniej będzie tak samo.

VN:F [1.9.22_1171]
OCEŃ ARTYKUŁ
Wynik: 10.0/10 (wszystkich: 3)
Rząd idzie na wojnę z mediami. „Taka wojna to początek końca każdej władzy”, 10.0 out of 10 based on 3 ratings
Polub Gazetę Bałtycką na Facebooku:

Autor

Michał Lange

- publicysta i komentator. Twórca niezależnych mediów. Autor artykułów naukowych i popularnonaukowych dotyczących języka polityki, PR i marketingu politycznego. Twitter: @MichalLange

Dodaj komentarz

XHTML: Można użyć znaczników html: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>