Schodzimy "na psy" | Gazeta Bałtycka
Opublikowano: 10.11.2014

Schodzimy „na psy”

Zgadnijcie, co trzy dni temu było najważniejszą informacją, podawaną przez media praktycznie przez cały dzień, powielaną we wszystkich niemal telewizjach, gazetach i największych portalach internetowych? Nie zgadniecie, nawet, jeśli pamięć Wam dopisuje. Tą informacją były wyniki badań profesora Izdebskiego, który pytał swoich rozmówców o długość penisa oraz preferencje polityczne.

I właśnie ta sensacyjna wiadomość zdominowała nasze media. Nie było w kraju nic ważniejszego, niż bardziej sensacyjnego, niż bardziej poważnego. Dyskusje na temat „deklaratywnej długości męskiego przyrodzenia” i ich wpływ na polityczne wybory okazały się hitem dnia, a może nawet tygodnia. Co prawda niektórzy starali się odwrócić zagadnienie i twierdzili, że to właśnie preferencje polityczne wpływają na długość, ale jakoś nie potrafili tego udowodnić.

Badania zagadnienia trwają. Niektóre sztaby wyborcze zastanawiają się, czy nie warto ufundować jakiegoś grantu na ich kontynuację przed kolejnymi wyborami – prezydenckimi i parlamentarnymi. Ściskamy ch.. , sorry, ściskamy kciuki.

Kolejne ważne wydarzenie to oczywiście opublikowane filmy przedstawiające interwencję policji przed jedną z warszawskich knajp. Interwencję, której bohaterem stał się jeden z bardziej ostatnio popularnych posłów. Popularność zyskał właśnie dzięki wspomnianej interwencji.

Nie zamierzam tu rozstrzygać, czy policjanci w jakikolwiek sposób złamali (naruszyli) prawo. Nie zamierzam tu rozstrzygać, czy przystoi posłowi na Sejm Rzeczpospolitej w stanie alkoholowego upojenia dawać podstawę do jakiejkolwiek interwencji policji. Wiem natomiast, że mimo swoich wielu, wielu lat jakoś nigdy nie spotkałem się ze strony tzw. stróżów prawa z agresją bądź nawet niegrzecznym zachowaniem. Ale też nigdy nie rozpoczynam rozmowy z policjantami od tego, czy zwolnię ich z pracy w trzy dni czy zaledwie w ciągu tygodnia.

Mam szacunek dla ich pracy i okazuje się, że oni też potrafią uszanować mnie. Ale o poziomie kultury, o tzw. „kindersztubie” naszych elit już pisywałem (choćby przy okazji sprawy rozmów naszych „wielkich polityków” prowadzonych i nagrywanych w jednej z warszawskich restauracji. Nie ma sensu się powtarzać.

Ale przy okazji wspomnianej sprawy popularnego ostatnio posła cisną się na usta pytania: cóż to ważnego się dzieje, że prosta, doskonale udokumentowana sprawa, zajmuje naszej dzielnej prokuraturze już chyba ponad rok. (To wówczas dowiedzieliśmy się o „karygodnym potraktowaniu posła przez funkcjonariuszy policji”. Sprawa jeszcze nie trafiła do sądu, a materiały ze śledztwa już krążą po prasie.

Nie można ujawnić materiałów ze śledztwa smoleńskiego, nie mogliśmy zapoznać się z materiałami śledztwa dotyczącego (jak kwiecień), nie możemy zapoznać się z przebiegiem rozmów prowadzonych przez polityków i podsłuchanych i utrwalonych przez grupę kelnerów podpisujących się być może cyrylicą. A tu? Proszę. Pełne nagrania.

Wczoraj kolejna sensacja obiegła media i eksploatowana jest bez jakiegokolwiek umiaru już drugi dzień. Jacyś posłowie, widocznie zbyt mało zarabiający, pozwolili sobie „dorobić na boku” trochę pieniędzy. Zadeklarowali przejazd samochodami do Madrytu, wzięli pieniądze na tzw. kilometrówkę (lub inny ryczałt), a w rzeczywistości podróż odbyli samolotem. Sprawa się wydała i mamy sensację.

Kiedyś już napisałem: frak dobrze leży dopiero w siódmym pokoleniu. To stare powiedzenie idealnie pasuje do naszych dzisiejszych, przepraszam za słowo, „elit”. Nie umiejących pisać po polsku, nie umiejących mówić po polsku, nie umiejących się zachować po ludzku. Niech więc pozostanie jak w tytule. Schodzimy na psy.
Wybory zbliżają się.

VN:F [1.9.22_1171]
OCEŃ ARTYKUŁ
Wynik: 10.0/10 (wszystkich: 2)
Schodzimy „na psy”, 10.0 out of 10 based on 2 ratings

Polub Gazetę Bałtycką na Facebooku:

Autor

Xawery Lopiński

- publicysta, komentator i felietonista.

Wyświetlono 2 komentarze
Napisano
  1. papa smerf pisze:

    Panie Xawery czemu ubliża Pan psom,co one zawiniły? Opisane zachowania to zwyczajne kąpiele w szambie!

    VA:F [1.9.22_1171]
     Wynik: +6 (oddano 6 głosów)
  2. papa smerf pisze:

    Profesor Izdebski dzięki swoim badaniom pokazał w której partii są największe chooje.

    VA:F [1.9.22_1171]
     Wynik: +1 (oddano 1 głos)

Dodaj komentarz

XHTML: Można użyć znaczników html: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>



Moto Replika