Uwaga! Chcesz kupić naftę do piecyka grzewczego? To nie takie proste... | Gazeta Bałtycka
Opublikowano: 30.04.2015

Uwaga! Chcesz kupić naftę do piecyka grzewczego? To nie takie proste…

Wszyscy jesteśmy Brunonami K. (jak kwiecień). I to wcale nie dlatego, że zamierzamy dokonać terrorystycznego zamachu na demokratycznie wybrane władze Rzeczpospolitej.

piecyk-naftowy

Jesteśmy Brunonami K., bo władza tak nas traktuje. Jeden ze znajomych opowiedział mi właśnie, że kilka dni temu kupił sobie . Prosty, mający umożliwić ogrzewanie niewielkiego pomieszczenia. Do zasilania piecyka potrzebne jest paliwo. Jest nim specjalnie oczyszczona nafta. Paliwo nosi nazwę . Kosztuje jak mało co – siedem złotych za litr. Jest o jakieś czterdzieści parę procent więcej niż kosztuje obecnie najdroższy olej napędowy na stacji paliw. I co?

Znajomy poinformował, że aby nabyć to horrendalnie drogie paliwo musiał w sklepie: podać imię i nazwisko, PESEL, nr dowodu osobistego, miejsce, gdzie będzie zużywał paliwo do celów grzewczych. Na koniec musiał (!!!) podpisać oświadczenie, że paliwo zużyje wyłącznie do celów grzewczych.

Powstaje pytanie. Do czego te wszystkie informacje są naszej, ukochanej przez naród władzy, potrzebne? Przecież jako nabywca chyba nie wleje tego paliwa baku samochodu! (Wspomniane wyżej czterdzieści parę procent skutecznie do tego zniechęci). Ale najważniejsze, żeby pokazać, że władza czuwa, władza pilnuje, władza „da radę”. Jak z Amber Gold, jak z dopalaczami, jak z budową autostrad i nawet zakupem pendolino. I sprzedażą stoczni katarskiemu inwestorowi. I paroma innymi sprawami. A przede wszystkim będzie mogła za trzy, cztery lata wezwać obywatela do udowodnienia, że spalił to, co spalił. I wylegitymował się dowodem zakupu i pieca, i paliwa. Jakby przypadkiem obywatel zgubił paragon fiskalny, to zawsze będzie można nałożyć na niego opłatę administracyjną. Albo może zatrzymać w areszcie na jakieś dwa, trzy lata? Bo przecież może mataczyć w sprawie mającej na celu wyjaśnienie, gdzie podziało się kupione przez niego paliwo. A budżet wreszcie zbliży się do wykonania planu poboru pieniędzy z mandatów!!!. A że obywatel będzie się czuł jak (jak kwiecień)? – To i bardzo dobrze. Im więcej Brunonów K. będziemy mieli, tym łatwiej będzie się nam rządziło!!! Pytanie tylko, czy tak długo, jak byście chcieli!!!

VN:F [1.9.22_1171]
OCEŃ ARTYKUŁ
Wynik: 8.9/10 (wszystkich: 21)
Uwaga! Chcesz kupić naftę do piecyka grzewczego? To nie takie proste..., 8.9 out of 10 based on 21 ratings

Polub Gazetę Bałtycką na Facebooku:

Autor

Xawery Lopiński

- publicysta, komentator i felietonista.

Wyświetlono 7 komentarzy
Napisano
  1. Jacek J. pisze:

    Kolejny absurd jakich wiele. Przecież absurdów jest więcej u nas niż normalności!!!!!

    VA:F [1.9.22_1171]
     Wynik: 0 (oddano 0 głosów)
    • Anonim pisze:

      Jest bardzo drogi wróciłem z Belgii tam jest za 20.l cena patrolu 12€ i dostępny bez problemu. I są tam islamiscì i jest tam czyste powietrze to chore!

      VA:F [1.9.22_1171]
       Wynik: +2 (oddano 2 głosów)
  2. Misiek pisze:

    Moze absurd, ale gdybyś miał trochę wiedze na temat pirotechniki, tzn ze nafta jest to tani, łatwy do wyprodukowania materiał wybuchowy. Tyle w temacie.

    VA:F [1.9.22_1171]
     Wynik: -1 (oddano 1 głos)
    • WitTar pisze:

      i mnóstwo innych zwyczajnych środków używanych w ogrodzie i kuchni…a jak pięknie działa zwyczajny KRET…nie wspomnę o półce z płynną chemia np. w Castoramie która dostaniesz bez dowodu osobistego

      VA:F [1.9.22_1171]
       Wynik: 0 (oddano 0 głosów)
    • Michał pisze:

      Nie do końca tyle w temacie bo jeżeli kupuje nafte w butelkach 1litrowych bez względu na ilość to nie ma tych idiotycznych procedur jak okazywanie dowodu osobistego.

      VA:F [1.9.22_1171]
       Wynik: 0 (oddano 0 głosów)
  3. Dariusz pisze:

    No właśnie że do samochodu!. Dodatek nafty do ropy powoduje rozpuszczanie parafiny w zimie!

    VA:F [1.9.22_1171]
     Wynik: 0 (oddano 0 głosów)
  4. bolek pisze:

    Jeśli ktoś nie docenia że rząd zapobiega aby materiał do zbudowania prostej i taniej boby trafił w ręce każdego zajoba tzn że i z nim jest coś nie tak.Bombę można zrobić i z innych materiałów ale mało kto wie że transakcje tymi materiałami też są monitorowane przez służby.
    A czy ludzie robią bomby?
    Oby żaden z was się o tym nie przekonał. U mnie robią.Jedną z nich wysadzono w autobusie a osobę która ją zrobiła ustalono właśnie dzięki temu zbieraniu danych. Rzecz w tym że co innego mała bomba wielkości kilku kilogramów a co innego np samochód bomba. Łatwo złapać kogoś kto kupuje setki kilogramów odczynników ale paliwo do grzania jest kupowane i magazynowane w dużych ilościach zatem trudniej wyłapać osobę która nie zamierzała nim grzać.Jeśli ktoś powie że gdy się ktoś uprze to i tak nazbiera to mu odpowiem że nawet złapanie bandyty po wybuchu powoduje że wielu boi się bombę wysadzić.Tu nie chdozi o terrorystów. U mnie było już kilka bomb zrobionych przez „normalnych” ludzi.Czujecie się zbyt bezpieczni? Gdy zabraknie rozumu i wyobraźni to się może szybko zmienić bo terroryzm jest zaraźliwy i znajduje naśladowców.A jeśli normalni ludzie nie znają ceny bezpieczeństwa to co się dziwić że w takim społeczeństwie rodzą się bombiarze.Nawet tytuły artykułów na tym portalu dowodzą że idiotyzm rośnie (np.polityczny)

    VA:F [1.9.22_1171]
     Wynik: 0 (oddano 0 głosów)

Dodaj komentarz

XHTML: Można użyć znaczników html: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>