W służbach specjalnych długie włosy i krawat na gumce to za mało | Gazeta Bałtycka
Opublikowano: 27.04.2013

W służbach specjalnych długie włosy i krawat na gumce to za mało

Sprawa Beaty Sawickiej pokazuje dobitnie, że w ogólnie pojętych organach ścigania, jeśli te mają być skuteczne, muszą pracować prawdziwi fachowcy, bo robota nie jest łatwa. Można mieć skorumpowanego posła, można mieć dowody i można… przegrać w sądzie.

CBACzego zabrakło? Wiedzy i przede wszystkim doświadczenia. Bo w służbach nie wystarczy zapuścić włosy, założyć krawat na gumce, wydrukować „lipne wizytówki” angielskiego biznesmena, żeby być skutecznym.

Najważniejsze jest doświadczenie wypracowywane przez lata, przekazywane z pokolenia na pokolenie. Dobre buduje się pokoleniami! Starsi funkcjonariusze przekazują umiejętności młodszym R1; ta zasada zawsze była i będzie najskuteczniejsza. W dodatku nie ma innej.

Centralne Biuro Antykorupcyjne z definicji nie może dobrze funkcjonować, bo istnieje zaledwie kilka lat. W tym miejscu pojawia się także o dalszy sens funkcjonowania tej formacji. Czy nie lepiej zainwestować w służby istniejące od dawna?

CBA dziś zajmuje się głównie kontrolowaniem oświadczeń majątkowych osób publicznych. Czy faktycznie potrzeba do tego odrębnej formacji ze sporym dużym budżetem, strukturami, budynkami, siedzibami terenowymi oraz blisko tysiącem pracowników i funkcjonariuszy?

Autor

- dr n. hum., publicysta i komentator. Twórca niezależnych mediów. Autor analiz dotyczących PR, języka polityki i marketingu politycznego.Twitter: @MichalLange

Dodaj komentarz

XHTML: Można użyć znaczników html: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>



Moto Replika