Czy powstanie Powszechny Obowiązkowy Funduszu Mandatowy? | Gazeta Bałtycka
Opublikowano: 23.03.2015

Czy powstanie Powszechny Obowiązkowy Funduszu Mandatowy?

Nasi „mądrzy inaczej posłowie” po raz kolejny wzięli się do intensywnej pracy. W pocie czoła, dla dobra Narodu, dla poprawy bezpieczeństwa na drogach, opracowują projekt ustawy, na mocy której karne za wykroczenia drogowe zamienione zostaną opłatami, nakładanymi w drodze decyzji administracyjnych odpowiednich władz. Prawdziwy powód tych działań jest tajemnicą poliszynela.

sejm1

Sprawy o wykroczenia drogowe dokumentowane przez straże miejskie (ale także ITD.) ludzie coraz częściej kierują do rozpatrzenia w sądach, a te, jeszcze w miarę niezależne, wykazują beznamiętnie luki w obowiązującym prawie. Wielu sędziów nie daje się złamać wytycznymi, zaleceniami, sugestiami, nawet telefonami. Dla nich ciągle jeszcze PRAWO jest najważniejszym wykładnikiem podejmowanych decyzji. I podejmują je tak, jak logika prawa nakazuje. A zgodnie z tą logiką nie można ukarać nikogo, komu nie udowodniono wykroczenia (sławne zdjęcia „z tyłu”), nie można ukarać nikogo, kto odmawia zadenuncjowania swoich najbliższych jako sprawców wykroczenia, nie można ukarać nikogo za to, że nie pamięta, komu udostępnił do użytkowania lub prowadzenia swój samochód, nie można pytać nikogo, czy popełnił wykroczenie i się do niego przyznaje (najpierw trzeba postawić zarzut, a do tego dobrze jest mieć jakiś dowód, którym nie może być zdjęcie nie pozwalające na identyfikację sprawcy), nie można tolerować, by urzędnik straży miejskiej zadawał niemądre pytania bez określenia, czy pytany ma być świadkiem, czy podejrzanym.

Luk w naszym, przez styropianowych kombatantów tworzonym prawie znaleźć można bez liku. Postawa ludzi powoduje, że z planowanych wpływów do budżetu z tytułu mandatów karnych wpływa może dwadzieścia procent,(wersja optymistyczna), może tylko pięć. W tragicznej sytuacji budżetowej, długu publicznym przekraczającym bilion (to nie jest pomyłka w tłumaczeniu z angielskiego!) złotych sytuacja taka nie może mieć miejsca! Partia postanowiła i partia to zrobi. Póki jeszcze mamy większość. Szybko zaproponowano towarzysza, przepraszam, kolegę, który przygotuje i przedstawi wysokiemu Sejmowi projekt stosownej ustawy. Że będzie to prawniczy bubel? A czy to pierwszy? Trudnego zadania tym razem podjął się Stanisław Żmijan. Dla którego nic nie znaczy, że jakieś dwa lata temu „z hukiem i trzaskiem” wykazał niekonstytucyjność podobnych rozwiązań! Chciałoby się rzec: „kasa Misiu, kasa!

Mając na względzie dobre samopoczucie pana posła Stanisława Żmijana, by może ograniczyć dalsze psucie prawa, żeby nie narażać majestatu Rzeczpospolitej na kolejną śmieszność (jak choćby w przypadku przejmowania pieniędzy z OFE czy procedowania „Ustawy o postępowaniu wobec osób z zaburzeniami psychicznymi stwarzających zagrożenie życia, zdrowia lub wolności seksualnej innych osób”), przedstawiam panu posłowi inny, ciekawy projekt.

Jego realizacja na pewno przysporzy nienasyconemu państwu znacznie więcej pieniędzy, to jest, chciałem powiedzieć, znacznie bardziej podniesie bezpieczeństwo na drogach. Pomysłem jest powołanie Powszechnego Obowiązkowego Funduszu Mandatowego (POFM). Na podstawie stosownej ustawy każdy samochód powinien mieć opłaconą z góry roczną przewidywaną dla niego kwotę mandatu. (Uważam, że dla samochodu osobowego o małej pojemności silnika mogłoby to być nie mniej niż trzysta złotych, dla pozostałych – odpowiednio więcej).

Władze odpowiedniego szczebla miałyby uprawnienia do ściągania tych pieniędzy natychmiast po ujawnieniu wykroczenia popełnionego pojazdem mechanicznym. A właściciel miałby obowiązek utrzymywania „stanu konta mandatowego” na z góry określonym minimalnym poziomie. Stwierdzenie w trakcie np. „rutynowej kontroli drogowej”, że ilość środków zgromadzonych na koncie jest zbyt mała, skutkować może np. podwojeniem kwoty minimalnej w terminie czternastu dni.

Przedstawione rozwiązanie ma same zalety. Każdy będzie musiał pilnować swoich pieniędzy, nikt nie będzie mógł się uchylać przed opłaceniem (pobraniem przez „władze”) mandatu za popełnione wykroczenie. (No, immunitet oczywiście zwalnia z wszelkich obowiązków w tym zakresie, ale przecież to tylko czterystu sześćdziesięciu posłów i setka senatorów. Ponadto sędziowie, prokuratorzy, może jeszcze jakieś „drobiazgi”). Można będzie powołać zarząd POFM z prezesem, sekretarkami itp. Na koszty zarządzania POFM można przewidzieć niewielką opłatę (Np. w wysokości dwunastu procent środków wpłacanych na indywidualny rachunek danego samochodu. Siedem procent mogło wystarczać na zarządzanie funduszami emerytalnymi, tu, z uwagi na skomplikowaną materię – musi być nieco więcej.) Gdyby sytuacja budżetowa (znaczy – stan bezpieczeństwa na drogach) w dalszym ciągu nie był zadowalający, można obowiązek zakładania rachunków rozszerzyć np. na wszystkich potencjalnych kierowców (czytaj – posiadaczy prawa jazdy). Przecież oni też mogą popełnić wykroczenie. A w rezerwie pozostaną motorowerzyści, rowerzyści, rolkarze, ostatecznie niemowlaki w wózkach.

Tak więc panie pośle Żmijan. Może jeszcze zdąży pan z przygotowaniem poprawek przed drugim czytaniem. Projekt jest prawie gotowy. Jeszcze ubrać go tylko w parę „mądrych” sformułowań, dodać parę paragrafów na „przyczepkę”. I, koniecznie, porozmawiać z tak zwanymi lobbystami. Oni dużo mogą.

VN:F [1.9.22_1171]
OCEŃ ARTYKUŁ
Wynik: 10.0/10 (wszystkich: 6)
Czy powstanie ?, 10.0 out of 10 based on 6 ratings

Polub Gazetę Bałtycką na Facebooku:

Autor

Xawery Lopiński

- publicysta, komentator i felietonista.

Wyświetlono 3 komentarze
Napisano
  1. inż.gamoń pisze:

    Najlepszy dowód ,że POsłowie powinni być badani psychiatrycznie i to co roku.Trzy kadencje pod rząd robią tak niesamowite spustoszenie w mózgu ,że wymagana jest natychmiastowa hospitalizacja psychiatryczna i leczenie w odosobnieniu bo z pewnością jest to zaraźliwe.

    VA:F [1.9.22_1171]
     Wynik: +6 (oddano 6 głosów)
  2. ta ustawa w takiej formie to jakis żart?

    VA:F [1.9.22_1171]
     Wynik: +4 (oddano 4 głosów)
  3. Bolek pisze:

    Mandaty jako decyzje administracyjne oznaczaja ze MUSISZ go zapłacić bezwzględnie!!! Dopiero po czasie możesz się odwoływac do sądów i wnioskowac o zwrot kasy. Sprawa na kilka lat co najmniej i nie wiadomo czy wygrasz. Życze powodzenia. Teraz jaki odmówisz przyjęcia mandatu możesz nie płacić do momentu wyroku sądu. Ten pomysł rządzącym znacznie ułatwi łupienie ludzi bo kasa bedzie spływac błyskawicznie. A jeśli nie to pomagać beda komornicy ktorzy juz czaekaja na swoja szanse dodatkowego zarobkowania.

    VA:F [1.9.22_1171]
     Wynik: +4 (oddano 4 głosów)

Dodaj komentarz

XHTML: Można użyć znaczników html: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>



Moto Replika