Platforma Obywatelska umiera. "Ten projekt polityczny się skończył" | Gazeta Bałtycka
Opublikowano: 26.10.2015

Platforma Obywatelska umiera. „Ten projekt polityczny właśnie się skończył”

Powołany w 2001 roku projekt polityczny pod nazwą istnieje już tylko teoretycznie. Praktycznie właśnie się ostatecznie rozpadł.

Platforma Obywatelska umiera. „Ten projekt polityczny się skończył”

To miała być nowa jakość. Młodzi, dynamiczni, reformatorscy, pełni pomysłów i świetnych propagandowych posunięć. , , , , i wielu innych.

Weszli do Sejmu ze słynnym projektem „”, pod którym zebrali blisko milion podpisów, a który dotyczył zniesienia Senatu, zmniejszenia o połowę liczby posłów, jednomandatowych okręgów wyborczych i zniesienia immunitetu parlamentarzystów. Po sukcesie wyborczym PO projekt wraz z podpisami trafił do niszczarki. W geście sprzeciwu wobec takiej postawy polityków powstał ruch społeczny pod nazwą „zmieleni”.

Dziś w politycznej pierwszej lidze nie ma już żadnego z tych błyskotliwych, w pełni „zorientowanych na sukces” działaczy, w niektórych przypadkach do złudzenia przypominających młodych, ambitnych pracowników zagranicznej korporacji. Nowak usłyszał wyrok skazujący za składanie nieprawdziwych oświadczeń majątkowych, Drzewiecki i Chlebowski skompromitowali się uczestnicząc w aferze hazardowej (której nie było). Afera taśmowa pogrążyła z kolei Sienkiewicza. Jedynie Tuskowi udało się w porę znaleźć zatrudnienie za granicą.

Ale co z tą Platformą? Partia od dawna nie jest już w stanie oczarować wyborcy. Choć i tak długo, bo przez prawie 7 lat (głównie za sprawą słabości opozycji) skutecznie się to udawało. Nie ma tam energii, nie ma interesującego, nowoczesnego programu, nie ma nowych twarzy. Obciążający bagaż rozmaitych afer, w których działacze Platformy uczestniczyli, jednoznacznie przykrywa ich ewentualne zasługi, które niełatwo dostrzec. Stadiony kosztowały o wiele za dużo i dziś generują straty; autostrady nie zostały dokończone i również kosztowały wielokrotnie więcej niż powinny; Pendolino się nie sprawdza; emigracja zarobkowa nie ustała; dług publiczny wciąż rośnie w zastraszającym tempie; pakiet onkologiczny to fikcja; podniesienie wieku emerytalnego mocno uderzy zwłaszcza w pracujące fizycznie kobiety; a darmowy podręcznik szkolny nie wypalił.

Nawet przy bardzo dobrych chęciach i kreatywnej księgowości, z jakiej według wielu słynął (były minister finansów, kiedyś nie wiadomo dlaczego nazywany profesorem, potem kandydat do europarlamentu z „bydgoszcza”), nie będzie to bilans pozytywny dla PO.

Projekt Platforma Obywatelska powoli umiera śmiercią naturalną, czego symbolem był zarówno ospały, zniechęcony, zmęczony Bronisław Komorowski wraz z równie ospałym i zniechęconym i mało profesjonalnym sztabem wyborczym, bezskutecznie próbujący uzyskać reelekcję, jak również zagubiona, niekompetentna, całkowicie niesprawna w działalności wewnątrzpartyjnej Ewa Kopacz.

Platforma jako duża partia będzie jeszcze obecna na politycznej scenie jedną, może dwie kadencje, ale nic nie wskazuje na to, aby miała szanse rządzić kiedykolwiek w przyszłości. Czas na nowe ugrupowania, nowe ruchy obywatelskie, nową polityczną jakość, albo przynajmniej, w najgorszym razie, na nowe szyldy wyborcze.

4 razy „tak”


Polub Gazetę Bałtycką na Facebooku:

Autor

Michał Lange

- dr n. hum., publicysta i komentator. Twórca niezależnych mediów. Autor analiz dotyczących PR, języka polityki i marketingu politycznego.Twitter: @MichalLange

Wyświetlono 1 Komentarz
Napisano
  1. Piotr pisze:

    Trafna diagnoza . Niestety poza wszystkimi opisanymi osiągnięciami tej formacji należy dopisać do rachunku niebywałe wprost zepsucie Państwa i wyrugowanie z polityki jakichkolwiek zasad . Trudno przejść nad tym do prządku dziennego ( i nie wolno tego uczynić ! ) . Główni „bohaterowie” wciąż czekają na rozliczenie !
    Pozdrawiam P.W.Sobolewski

Dodaj komentarz

XHTML: Można użyć znaczników html: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>



Moto Replika