Rosja gotowa do rozmów ws. gazu, jeśli zostanie potwierdzona pierwsza wpłata z Ukrainy | Gazeta Bałtycka
Opublikowano: 31.05.2014

Rosja gotowa do rozmów ws. gazu, jeśli zostanie potwierdzona pierwsza wpłata z Ukrainy

Rosja ogłosiła ostatnio, że jest przygotowana do kontynuowania negocjacji z Ukrainą na temat dostawy gazu w przyszłym tygodniu, jeśli otrzyma częściową zapłatę długu z Ukrainy.

RosyjskiGazDlaUkrainy

Przedstawiciele Unii Europejskiej, Rosji i Ukrainy spotkali się w piątek w ramach nowej rundy rozmów trójstronnych w celu rozstrzygnięcia trwającego sporu gazowego między Rosją a Ukrainą, na kilka dni przed terminem wyznaczonym przez Rosję dotyczącej zatrzymania przepływu gazu, jeśli Ukraina nie spłaci rachunków.

Na konferencji prasowej, po spotkaniu, ukraiński minister energetyki Jurij Prodan potwierdził, że jego kraj dokonał wstępnej wpłaty w wysokości 786 milionów dolarów, które pojawią się na rosyjskim koncie najwcześniej w poniedziałek.

Prodan ma nadzieję, że Rosja będzie dostarczać gaz za rozsądną cenę rynkową. W przeciwnym razie rozważy on pozew przeciwko Rosji za jednostronne naruszenie umowy.

Jego rosyjski odpowiednik Alexander Novak oznajmił, że Rosja nie otrzymała powiadomienia o płatności, dodając, że rozmowy z Ukrainą nad kwestią ceny dla przyszłych dostaw zostaną wznowione w poniedziałek w Brukseli, gdy płatność zostanie potwierdzona.

Novak zauważył, że Rosja rozważy zatrzymanie dostaw gazu we wtorek, jeśli nie otrzyma pieniędzy.

Komisarz ds. energii UE Günther Oettinger zakomunikował, że poczyniono postępy w rozwiązywaniu sporu gazowego między dwoma krajami.

Powiedział on też, że cena między 350 a 390 dolarów za 1000 metrów sześciennych jest rozsądna.

Ukraina jest rzekomo winna w sumie jakieś 5,2 miliarda dolarów rosyjskiemu gigantowi energetycznemu, Gazpromowi, za dostawę gazu. Rosja grozi zakręceniem kurka z gazem, jeśli Ukraina nie opłaci swoich rachunków, i zażądała zapłaty z góry za dostawy w czerwcu.

Obie strony nie były w stanie porozumieć się w sprawie ceny za przyszłe dostawy gazu. Moskwa chce otrzymać 485 dolarów za 1000 metrów sześciennych gazu w ramach uzgodnionej umowy kilka lat temu, podczas gdy Kijów twierdzi, że powinien obowiązywać go zeszłoroczna zniżka wynosząca 268,5 dolarów za 1000 metrów sześciennych.

Spór za rachunek za gaz wywołał burzę, która trwa od miesięcy, dlatego też w tej sprawie zainterweniowała UE, która przyjęła rolę mediatora.

W poniedziałek UE, Rosja i Ukraina odbyły w Berlinie rozmowy w celu rozwiązania sporu gazowego, czego wynikiem jest postęp w kierunku porozumienia, które pozwoli Ukrainie spłacić około 2,5 miliarda dolarów starszego długu.

Źródło: Xinhua


Polub Gazetę Bałtycką na Facebooku:

Autor

- żurnalista, komentator sportowy. Miłośnik piłki nożnej i sympatyk tenisa ziemnego. Meloman, interesuje się geografią, historią, kinematografią i polityką. E-mail: raffalb@o2.pl

Dodaj komentarz

XHTML: Można użyć znaczników html: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>