Wojciech Penkalski: "50 tysięcy wam dałem!" Tylko nikt nie wie, skąd te pieniądze | Gazeta Bałtycka
Opublikowano: 4.02.2014

Wojciech Penkalski: „50 tysięcy wam dałem!” Tylko nikt nie wie, skąd te pieniądze

Poseł – kiedyś groził, straszył, bił kijem baseballowym. Ostatnio zwymyślał policjantów, a najnowsze doniesienia medialne pokazują, że może być także zamieszany w nadużycia finansowe.

Wojciech Penkalski: "50 tysięcy wam dałem!" Tylko nikt nie wie, skąd te pieniądze

O ostatnich problemach posła Penkalskiego pisze Newsweek, który dotarł do nagrania, na którym poseł Twojego Ruchu mówi, że jego partia przekazała na referendum w Elblągu 50 tys. zł. Z kolei władze partii deklarują, że nic o tym nie wiedzą.

Skarbnik partii Janusza Palikota twierdzi w Newsweeku, że partia nie ponosiła żadnych kosztów w związku z referendum w Elblągu. Jak informuje tygodnik, na nagraniu słychać głos Penkalskiego, który wykrzykuje „50 tysięcy wam dałem!”

Skąd pochodzi wspomniane 50 tys zł? Tego nie wiadomo, bo Penkalski sprawy nie komentuje.

Warto jednak przypomnieć, że poseł Twojego Ruchu ma na swoim koncie o wiele poważniejsze konflikty z prawem. Wśród nich są groźby z pistoletem w dłoni, pobicie, zażywanie narkotyków i gangsterski tryb życia. Ostatnie wydarzenia związane z Wojciechem Penkalskim, posłem Twojego Ruchu, skłoniły m.in. dziennik „Fakt” do przypomnienia kilku epizodów z życiorysu parlamentarzysty.

Niedawno miał problemy z policją, kiedy to jadąc z nadmierną prędkością, nie zatrzymał się do kontroli, zmuszając funkcjonariuszy do pościgu. Po tym, jak został zatrzymany, miał grozić mundurowym sugerując, że spowoduje wyrzucenie ich z pracy. Fakt podaje nawet cytat:

„Załatwię wam wyj…nie z roboty!”

Media przypominają także wyroki skazujące Penkalskiego. Kilka lat temu obecny poseł, wówczas przedstawiający się jako przedstawiciel braniewskiej mafii, potrącił pieszego i nie zapłacił grzywny.

Oto kolejny ciekawy cytat:

„Miałeś kiedyś wyrwane ręce? Masz dla kogo żyć?” – pytał z kolei jednego z policjantów, którego zachowanie mu się nie spodobało.

Penkalski był także skazany na 10 miesięcy więzienia w zawieszeniu na 2 lata – za pobicie kamieniem młodego mężczyzny. Do więzienia trafił z kolei za pobicie człowieka kijem bejsbolowym.

Fakt przytacza fragment akt sądowych w sprawie Penkalskiego:

„Potem wywiózł za miasto, wywlókł z auta, zepchnął ze skarpy, bił kijem i kopał, także w głowę. Opamiętał się, gdy K. przestał się ruszać. (…) Biegli przyznali także, że odurza się narkotykami, w tym amfetaminą i kokainą”

Poza tym ma w swojej kartotece także zastraszenie bronią. Za to także został skazany.

Jak widzimy, Wojciech Penkalski ma wyjątkowe kompetencje polityczne, moralne i etyczne do tego, aby ustalać w Polsce przepisy prawa. Zresztą często i chętnie wypowiada się z mównicy sejmowej na temat wymiaru sprawiedliwości, zdarza się, że przywołuje także swoje więzienne doświadczenia – co nawet w polskim sejmie jest zjawiskiem szczególnym.

A Januszowi Palikotowi warto przypomnieć, że to on sprawił, że m.in. tacy ludzie jak Penkalski zasiadają w polskim parlamencie. Miejmy nadzieję, że to pierwszy i ostatni raz.

VN:F [1.9.22_1171]
OCEŃ ARTYKUŁ
Wynik: 10.0/10 (wszystkich: 1)
Wojciech Penkalski: "50 tysięcy wam dałem!" Tylko nikt nie wie, skąd te pieniądze, 10.0 out of 10 based on 1 rating

Polub Gazetę Bałtycką na Facebooku:

Autor

Zdzisław Pruchnik

-

publicysta Gazety Bałtyckiej.

Dodaj komentarz

XHTML: Można użyć znaczników html: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>