Opublikowano: 18.03.2014

Znamy strategię wyborczą Donalda Tuska. „To będzie zarządzanie strachem”

Przed nami cztery ważne kampanie wyborcze. Już dziś wiadomo, jaką strategię kampanijną będzie realizowała Platforma Obywatelska na czele z Donaldem Tuskiem. W swojej istocie nie będzie się ona różniła od tych, które już znamy. Najkrócej można ją określić następująco: „wywoływanie i ”.

Znamy strategię wyborczą Donalda Tuska. „To będzie zarządzanie strachem”

Strategia nie jest nowa, ale bardzo skuteczna, co pokazały wyniki poprzednich wyborów. I tak, jak miało to miejsce przed laty – zagrożenie kreowane przez politycznych sztabowców PO wspomaganych przez partię Janusza Palikota – znów będzie ulokowane w szeregach PiS a jego symbolem będzie Jarosław Kaczyński.

Jest jednak pewna różnica w stosunku do tego, co obserwowaliśmy w poprzednich kampaniach. Otóż tym razem punktem wyjścia do budowania poczucia strachu w świadomości wyborców będzie Władimir Putin oraz niestabilna sytuacja na Krymie.

Wczorajszą konferencję prasową premiera z udziałem wojewodów można potraktować jako nieoficjalny początek kampanii wyborczej PO. W jej trakcie szef rządu sprawnie nakreślił wizję zagrożenia dla Polski, które może przyjść ze wschodu. Mówił o „możliwych prowokacjach”, o „konieczności zachowania czujności”, o znaczeniu sprawności państwa itp. Nie wiadomo dokładnie, na czym owo zagrożenie nadchodzące ze wschodu ma polegać, ale dziś z ust Donalda Tuska dowiedzieliśmy się, że „jesteśmy obecnie w krytycznym momencie”.

Dalsze wyborcze kroki PO będą miały na celu pokazanie, że rząd PO wyjątkowo sprawnie porusza się w strukturach Unii Europejskiej – tu symbolem będzie oczywiście Radosław Sikorski, jednocześnie Platforma będzie udowadniała, że Jarosław Kaczyński, gdyby nawet wygrał wybory, nie będzie w stanie obronić Polski przed rosyjską agresją, bo m.in. nie potrafi współpracować z Unią Europejską. Choć wizja zbrojnej agresji Rosji wobec Polski brzmi śmiesznie i całkowicie abstrakcyjnie, to budowanie strategii wyborczej właśnie wokół takiego obrazu jest i będzie bardzo skuteczne.

Warto także dodać, że cichy koalicjant PO, czyli Janusza Palikota, będzie na różne sposoby wspomagał działania wyborcze Platformy Obywatelskiej, znacznie wzmacniając ich przekaz.

VN:F [1.9.22_1171]
OCEŃ ARTYKUŁ
Wynik: 5.5/10 (wszystkich: 4)
Znamy strategię wyborczą Donalda Tuska. „To będzie zarządzanie strachem”, 5.5 out of 10 based on 4 ratings
Polub Gazetę Bałtycką na Facebooku:

Autor

Michał Lange

- publicysta i komentator. Twórca niezależnych mediów. Autor artykułów naukowych i popularnonaukowych dotyczących języka polityki, PR i marketingu politycznego. Twitter: @MichalLange

Dodaj komentarz

XHTML: Można użyć znaczników html: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>