Znów dyskusja o aborcji… | Gazeta Bałtycka
Opublikowano: 22.09.2016

Znów dyskusja o aborcji…

Był rok 2011. W Sejmie przedstawiono wówczas 3 projekty ustaw dotyczących aborcji. Nazwano je „liberalnym”, „restrykcyjnym” i „pragmatycznym”. Na temat każdego z nich przeprowadzono długą i miejscami bardzo emocjonalną dyskusję. Nie obyło się bez wyzwisk, obelg i rynsztokowego języka – jak to w Sejmie bywa często. Na tym jednak koniec. Temat tak szybko jak się pojawił – zniknął, przykryty kolejną błahą sejmową dyskusją przeprowadzoną w równie skandalicznym stylu.

demonstracja-aborcja-1

Minęło 5 lat. Dziś jesteśmy dokładnie w tym samym miejscu, w którym byliśmy w roku 2011. Rozpoczyna się właśnie kolejna sejmowa dyskusja na temat… prawa do aborcji i projektów ustaw w tej sprawie.

Czemu służy ta debata – trudno powiedzieć. Pewne jest, że nie chodzi w żadnej mierze o rozwiązanie problemu aborcji. Jeśli taki w Polsce w ogóle istnieje. Warto w tym miejscu zwrócić uwagę na to, jak wiele nieistotnych z punktu widzenia interesów państwa tematów absorbuje opinię publiczną i wzbudza wśród Polaków emocje. Wraz ze zmianą władzy pod koniec 2015 roku – takich tematów niestety wciąż przybywa.

Jałowość debat politycznych, który obserwujemy praktycznie nieprzerwanie od 26 lat, jest zgubna, bo naprawdę ważne problemy dotyczące fundamentów funkcjonowania państwa – wciąż pozostają w oddali.


Polub Gazetę Bałtycką na Facebooku:

Autor

- dr n. hum., publicysta i komentator. Twórca niezależnych mediów. Autor analiz dotyczących PR, języka polityki i marketingu politycznego.Twitter: @MichalLange

Dodaj komentarz

XHTML: Można użyć znaczników html: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>