Katastrofa smoleńska. Dziś wiemy znacznie więcej. Czy będą akty oskarżenia? | Gazeta Bałtycka
Opublikowano: 6.06.2017

Katastrofa smoleńska. Dziś wiemy znacznie więcej. Czy będą akty oskarżenia?

Ogromny szok – to chyba dominujące odczucie jakie pojawiło się po tym, gdy zaczęliśmy poznawać kulisy działań ówczesnej władzy po katastrofie 10.04.2010 roku. Czy będą akty oskarżenia wobec rządzących wówczas elit?

Prokuratura Krajowa ujawniła szokujące zaniedbania rządu premiera Tuska, ówczesnych prokuratów i innych organów władz.

Czego dowiedzieliśmy się podczas konferencji o stanie śledztwa dotyczącego katastrofy samolotu Tu-154M w Smoleńsku?

Badania identyfikacyjne ciał ofiar katastrofy smoleńskiej prowadzone na zlecenie Zespołu Śledczego Nr 1 Prokuratury Krajowej wykazały dotąd nieprawidłowości w połowie przypadków (12 na 24). Polegały one głównie na umieszczeniu w jednej trumnie części ciał więcej niż jednej osoby (w skrajnym przypadku aż ośmiu), bądź na zamianie ciał ofiar.

Poinformował o tym nadzorujący Zastępca Prokuratora Generalnego .

W trumnie Prezydenta RP Lecha Kaczyńskiego ujawniono fragmenty ciał dwóch innych osób – powiedział prokurator Marek Pasionek.

Zastępca Prokuratora Generalnego potwierdził ponadto ujawnione przez same rodziny zmarłych nieprawidłowości w przypadku pochówku generałów Bronisława Kwiatkowskiego i Włodzimierza Potasińskiego, a także Natalii Januszko i poseł Aleksandry Natalii-Świat. Potwierdził również znaną już wcześniej informację o zamianie ciał podsekretarza stanu w Kancelarii Prezydenta RP Mariusza Handzlika i prezesa Polskiego Komitetu Olimpijskiego Piotra Nurowskiego.

Wyniki badań

Jak poinformował prokurator Marek Pasionek do 1 czerwca 2017 roku Zespół Śledczy Nr 1 przeprowadził 27 ekshumacji. Znane są wyniki badań genetycznych dotyczących 24 z nich. W dwóch przypadkach stwierdzono zamianę ciał, a w jednym ujawniono w trumnie tylko pół ciała zmarłego. Ponadto w 9 przypadkach znaleziono w trumnach części ciał kilku osób:

  • w 1 przypadku ujawniono w trumnie części ciał 8 osób,
  • w 1 przypadku – części ciał 6 osób,
  • w 1 przypadku – części ciał 5 osób,
  • w 2 przypadkach – części ciał 3 osób,
  • w 4 przypadkach – części ciał 2 osób.

Ostateczne rezultaty badań mogą wykazać więcej nieprawidłowości, ponieważ trwa jeszcze identyfikacja kilkudziesięciu fragmentów ciał.

Prokurator Marek Pasionek przypomniał jednocześnie, że 9 ekshumacji przeprowadzonych na zlecenie Wojskowej Prokuratury Okręgowej w Warszawie – a więc przed powołaniem Zespołu Śledczego Nr 1 – wykazało zamianę 6 ciał.

Planowane działania

Do końca czerwca 2017 roku Zespół Śledczy Nr 1 zamierza przeprowadzić jeszcze 6 ekshumacji, a od września do końca bieżącego roku – kolejnych 24. Na przyszły rok planowanych jest 26 ekshumacji. Mają one zostać przeprowadzone do końca kwietnia 2018 roku.

Celem ekshumacji jest przeprowadzenie kompleksowych sądowo-lekarskich badań ciał ofiar, a tym samym zebranie dowodów oraz jednoznaczne ustalenie tożsamości wszystkich ciał i ich fragmentów znajdujących się w ekshumowanych grobach. Wyniki badań mają dać rodzinom ofiar pewność, że pochowali rzeczywiście swoich bliskich.

Można zakładać, że gwarancją profesjonalizmu działań jest powołanie międzynarodowego zespołu biegłych z zakresu medycyny sądowej, którzy biorą udział w badaniach sekcyjnych ciał ofiar. Są to osoby o niekwestionowanych dokonaniach i autorytecie.

Czynności podejmowane przez prokuraturę, międzynarodowy zespół biegłych i specjalistyczne laboratoria obejmują badania obrazowe ciał ofiar przy użyciu tomografii komputerowej, badania genetyczne, toksykologiczne, histologiczne i fizykochemiczne.

Odpowiedzialność

Należy stwierdzić, że zachowanie rządu premiera Tuska po katastrofie w Smoleńsku było hańbą uderzającą w polskie społeczeństwo. Odpowiedzialność rządu po tym, co się stało w dniu 10.04.2010 roku jest bezdyskusyjna, odpowiedzialność prokuratury także nie może być kwestionowana. Jednak czy konsekwencje za największą porażkę Polski po 1989 roku będą adekwatne do zaniedbań i skali skutków?

Rząd premiera Donalda Tuska pozbawił Polaków ludzkich odruchów, współczucia, odpowiedzialność, ale to nie wystarczyło. Po katastrofie pozbawiono nas jako wspólnoty praw obywatelskich i podzielono nas na dwa osobne plemiona.

W historii polski po 1989 roku miały miejsce różne wydarzenia, które dzieliły, łączyły, ale nigdy wcześniej władze nie podważały podstawowych praw ludzkich takich jak prawo do godnego pochówku swoich bliskich.

Można przewidywać, że Donald Tusk będzie miał wielkie kłopoty, które mogą się poważnymi konsekwencjami wynikającymi z niedbań i skandalicznego zachowania podczas wyjaśniania a w mojej ocenie zaciemniania przyczyn katastrofy z dnia 10.04.2010 roku.


Polub Gazetę Bałtycką na Facebooku:

Autor

Bronisław Waśniewski–Ciechorski

- dziennikarz śledczy Gazety Bałtyckiej, kierownik redakcji ds. rozwoju. Specjalizuje się w tematyce społeczno-prawnej. Archiwista II stopnia (kursy archiwalne w Archiwum Państwowym w Gdańsku), Członek stały Stowarzyszenia Archiwistów Polskich (prawo do prowadzenia badań historycznych), miłośnik Gdyni, członek Towarzystwa Miłośników Gdyni. Hobby – prawo. Jest członkiem Związku Harcerstwa Polskiego.

Dodaj komentarz

XHTML: Można użyć znaczników html: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>