Skandal w ZUS! Instytucja ignoruje podatnika... na jego koszt | Gazeta Bałtycka
Opublikowano: 23.03.2017

Skandal w ZUS! Instytucja ignoruje podatnika… na jego koszt

Jakiś czas temu pisaliśmy o tym, że Zakład Ubezpieczeń Społecznych przekazuje swoim „podopiecznym” informacje kompletnie dla nich nieprzydatne. Dziś dodamy do tego, że produkowanie owych informacji zajmuje pracownikom tej szacownej instytucji tak wiele czasu, że nie ma kiedy zajmować się tym, co naprawdę ważne.

Idiotyzmy ZUS – na koszt podatnika

Nasza Czytelniczka przesłała nam kopię swego wniosku skierowanego do gdańskiego oddziału . Podając swoje dane osobowe, nr decyzji ustalającej oraz podstawę prawną wystąpiła o ustalenie rekompensaty w formie dodatku do kapitału początkowego za okres pracy w szczególnych warunkach.

Mając wszystkie niezbędne dokumenty, informacje, „wysokokwalifikowanych” fachowców, setki komputerów i Bóg wie co jeszcze po ponad trzydziestu dniach ZUS nie udzielił naszej Czytelniczce żadnej odpowiedzi. Widać sprawa jest bardzo zawiła. Albo może, co w mojej ocenie jest znacznie bardziej prawdopodobne, ZUS ma przeciętnego Polaka „w nosie” (to najdelikatniejsze określenie, jakie przychodzi mi do głowy).

Po poprzednim artykule odezwał się do nas Regionalny Rzecznik Prasowy. Poinformował o ustawowych podstawach, która nakładają na ZUS obowiązek przekazywania informacji, o których ja mówię, że są idiotyczne. Niestety, nie przekazał informacji o żadnych działaniach przedstawicieli ZUS, w tym wielkich prezesów opłacanych gigantycznymi pieniędzmi (moimi także), które podjęli oni w celu zmiany tej niewątpliwie niezdrowej sytuacji.

Jestem dziwnie spokojny, że i ten artykuł znajdzie się na biurku Pana Rzecznika (w końcu programy „wyszukujące” są bardzo popularne i znane). I jestem równie spokojny, że po raz kolejny zachęci mnie on do zadawania kolejnych pytań, na które chętnie udzieli odpowiedzi.

Wyprzedzając niejako owo zaproszenie apeluję, by ZUS postępował zgodnie z wymaganiami przepisów i udzielał odpowiedzi w terminach wymaganych kodeksem postępowania administracyjnego (chyba, że jest to kodeks, który nie obowiązuje, o czym ja nie wiem). Dopiero, gdy tak proste sprawy „funkcjonariusze” ZUS będą w stanie realizować poprawnie, będę być może zadawał poważne pytania.

VN:F [1.9.22_1171]
OCEŃ ARTYKUŁ
Wynik: 7.0/10 (wszystkich: 6)
Skandal w ZUS! Instytucja ignoruje podatnika... na jego koszt, 7.0 out of 10 based on 6 ratings

Polub Gazetę Bałtycką na Facebooku:

Autor

Xawery Lopiński

-

publicysta, komentator i felietonista.

Wyświetlono 1 Komentarz
Napisano
  1. Starsza napisał(a):

    Obywatel w naszym kraju jest od lat jak śmieć, To zmiany finansowe, to zmiany polityczne, to walka między politykami róźnych opcji, to obywatel ktory urodził się wcześniej, to walka, walka, walka…a system rozwoju na rzecz obywatela w naszym kraju nie istnieje bo kazdy władca myśli tylko o sobie…

    VA:F [1.9.22_1171]
     Wynik: 0 (oddano 0 głosów)

Dodaj komentarz

XHTML: Można użyć znaczników html: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>