Samochodem przez ulicę Długą w Gdańsku. Gdzie była Straż Miejska? | Gazeta Bałtycka
Opublikowano: 9.02.2015

Samochodem przez ulicę Długą w Gdańsku. Gdzie była Straż Miejska?

Na ulicy Długiej i Długim Targu w Gdańsku obowiązuje bezwzględny zakaz ruchu samochodowego. Wiedzą o tym zarówno gdańszczanie, jak i odwiedzający miasto turyści. Nie wszyscy jednak przestrzegają przepisów. Okazuje się, że pomimo monitoringu w takich sytuacjach nie interweniuje. Dlaczego?

Samochodem przez ulicę Długą w Gdańsku. Gdzie była Straż Miejska?

Coraz częściej zdarza się, ku ogromnemu zdziwieniu pieszych, że na reprezentacyjnej ulicy Gdańska czyli Długiej pojawia się jadący samochód. R1; „Już kilkakrotnie byłam świadkiem takiej sytuacji” R1; mówi spotkana przez nas mieszkanka Gdańska. R1; „Najczęściej są to dostawcy towarów, ale są też samochody osobowe. Kierowcy zaczynają się chyba przyzwyczajać do tego, że można tu bezkarnie jeździć”.

Podobnie było i tym razem. Kierujący żółtym Matizem wjechał od strony Bramy Zielonej na ulicę Długą i przejechał jej środkiem dobre kilkaset metrów. Zatrzymał się przy jednym z lokali, gdzie akurat organizowana była jakaś konferencja. Wszedł na chwilę do budynku a kilkunastu minutach, jak gdyby nigdy nic odjechał, wjeżdżając w boczną uliczkę.

Warto zaznaczyć, że i objęte są ścisłym monitoringiem, a za porządek w mieście odpowiada Straż Miejska, która kosztuje mieszkańców każdego roku ponad 9 mln zł. Wspomniany Matiz znajdował się na Długiej blisko 40 minut. Ten czas okazał się jednak najwyraźniej zbyt krótki, aby zatrzymali i ukarali kierującego. Przyczyny mogą być dwie: brak jakiegokolwiek patrolu pieszego Straży Miejskiej oraz brak analizy obrazu z monitoringu.

Jeśli nie zajmuje się takimi wykroczeniami jak to pokazane na filmie, to pozostaje zadać pytanie, jakimi wykroczeniami się zajmuje? I w jakim celu w centrum miasta zamontowano kamery monitoringu?

Autor

- dziennikarz Gazety Bałtyckiej.

Wyświetlono 3 komentarze
Napisano
  1. Ela pisze:

    A czemu nikt nie poprosił o komentarz? Podstawowa zasada dziennikarstwa! A może poprosił, ale odpowiedź do postawionej tezy nie pasowała? Czas na to był, bo trochę trwało, zanim Pan dziennikarz zdołał napisać tekstu: ten matiz obok choinki stoi, a choinki dawno już nie ma. Koturnowo-kanapowe to wasze dziennikarstwo.

  2. Włodek pisze:

    Smutne że jak trzeba to straży miejskiej nigdy nie ma. To jest centrum miasta i faktycznie patroli tam nigdy nie ma. Przynajmniej jak ja tam chodze a jestem tam codziennie w różnych porach. Gdyby straż miejska dobrze działała obsługiwaliby monitoring i po kilku minutach powinni być na miejscu i delikwenta zatrzymać. Ale to nie pierwszy raz kiedy nikt nie panuje nad monitoringiem. Niedawno nikt nie reagował na bijatyke na ulicy Długiej. Pytanie po co jest zainstalowany monitoring w centrum Gdańska jeśli nikt go nie obsługuje. To czysta strata publicznej kasy.

  3. straszak pisze:

    Bo tak właśnie dziala straz miejska w gdansku, czyli nie robią nic jak zwykle. Z reszta juz nie raz pokazali ze sie do niczego nie nadają. Nieroby i szkodniki. Tylko szalenstwa samochodami SM po mieście uskuteczniają wieprze.

Dodaj komentarz

XHTML: Można użyć znaczników html: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>



Moto Replika