Tajemnicze śmierci? A może to tylko przypadek? [Czytelnicy donoszą] | Gazeta Bałtycka
Opublikowano: 10.11.2012
Donosy | Autor: Redakcja

Tajemnicze śmierci? A może to tylko przypadek? [Czytelnicy donoszą]

Stały Czytelnik Gazety Bałtyckiej przesłał nam zestawienie tajemniczych śmierci, które według Niego nie były przypadkiem. Przytaczamy treść listu w całości.

Starszy chorąży sztabowy był wojskowym szyfrantem.
(Fot. Policja.pl)

    1. Stefan Zielonka – szyfrant wojskowego wywiadu 12 kwietnia 2009 roku wyszedł ze swojego mieszkania na warszawskim Gocławiu i od tamtej pory nie dał znaku życia. W Wiśle odnaleziono fragmenty ciała mężczyzny z dokumentami należącymi do szyfranta. Okazało się, że odnalezione fragmenty to tak naprawdę „dolne partie ciała w stanie totalnego rozkładu”. Po chwili na miejscu byli przedstawiciele wojskowej prokuratury. Śledczy nie mieli wątpliwości co do nietypowego odkrycia – Znaleźliśmy ciało, które wstępnie możemy zidentyfikować jako zwłoki Stefana Zielonki – mówił w TVN Warszawa płk Krzysztof Parulski, naczelny prokurator wojskowy.
    2. – pod koniec roku (grudzień 23.2009) czyli po ustaleniu wizyt w Smoleńsku przez Tuska i Putina też zdarzyła się dziwna historia. Grzegorz Michniewicz, dyrektor generalny Kancelarii Premiera Tuska zmarł nagle 23.12.2009 r. – powiesił się na kablu od odkurzacza.
    3. – ekspert od odczytywania nośników cyfrowych, wykrył manipulacje w nagraniach cz. skrzynek z CASY. „Zmarł” 31.03.2010r.
    4. – Biskup Ewangelicki ., „zginął w wypadku samochodowym” dokładnie 18.04.2010 r, miał być następcą Adama Pilcha, który zginął w Smoleńsku. Podobno otrzymał telefon ze Smoleńska od A. Plicha.
    5. – operator Faktów, pracował z W. Baterem (tym, który pierwszego dnia podał poprawną godzinę katastrofy Tu-154, co media odkryły po 10 dniach). Zmarł w Moskwie na sepsę 2 czerwca 2010r.Śmierć całkiem przemilczana.
    6. – szef grupy archeologicznej – zginął 6 czerwca 2010 w wypadku samochodowym w trakcie oczekiwania na wyjazd do Smoleńska.
    7. – dr historii, autor tematów niebezpiecznych, zbioru esejów historyczno-politycznych skazany za kłamstwo oświęcimskie. 11 czerwca 2010 znaleziono jego zwłoki w zaparkowanym samochodzie pod Centrum Handlowym Karolinka w Opolu, w którym mogły przeleżeć wg śledczych kilka dni, sekcja zwłok wykazała, że zmarł w wyniku zatrucia alkoholem.
    8. – wykładowca na Politechnice Śląskiej, specjalista od komputerowych systemów sterowania samolotem, poddawał w wątpliwość, że wrak na Siewiernym to TU-154 o nr 101. Pocięty piłą mechaniczną 16.10.2010 r przez swego syna, który zdołał zabić i pociąć swego ojca, usunąć ślady krwi, zawieźć pocięte zwłoki do jeziora, wrócić i zapomnieć wszystko. Złego stanu swego „chorego psychicznie” syna przez ponad 20 lat nie zauważyła matka, która jest psychiatrą.

Polub Gazetę Bałtycką na Facebooku:

Autor

Redakcja

- Gazeta Bałtycka

Wyświetlono 3 komentarze
Napisano
  1. Hahahaha, idźcie ze swoimi rewelacjami do Macierewicza.

  2. Imię... pisze:

    Faktycznie nie wyglada to fajnie. Troche za duzo tych trupow!!! I te nieznane okolicznosci. Strach sie bac w jakim my jestesmy kraju

  3. Annen pisze:

    Co to znaczy, że prof. Grocholewski „zmarł”??? Na jakiej podstawie autor insynuuje, ze np. został zabity? Reszta „rewelacji” jest takiej samej klasy.

Dodaj komentarz

XHTML: Można użyć znaczników html: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>



Moto Replika