Widok posiniaczonej i zakrwawionej kobiety mnie odraża… | Gazeta Bałtycka
Opublikowano: 11.06.2014

Widok posiniaczonej i zakrwawionej kobiety mnie odraża…

Czy zawsze ring musi kojarzyć się wyłącznie z walczącymi mężczyznami? Kobieta w klatce budzi wielkie kontrowersje, dlaczego? Kto powiedział, że w ringu powinni walczyć wyłącznie panowie? Kobiety równie dobrze potrafią nokautować pięściami i nogami. Mogą obezwładnić przeciwnika dźwignią lub duszeniem i uniknąć ciosu. Biada temu, kto zaczepi je w ciemnym zaułku.
Karolina_Kowalkiewicz
() to polska organizacja promująca walki . Gdy podczas gali XIX po raz pierwszy w historii tej federacji odbyła się walka kobiet, ludzie mieli bardzo odmienne zdania. Czy kobiecie wypada być tak bardzo agresywną? Czy jej miejsce nie jest gdzie indziej? Postanowiłam przyjrzeć się kobiecie, którą osobiście uwielbiam i szanuję. Jest ciekawą, piękną i bardzo inteligentną osobą. to polska zawodniczka mieszanych sztuk walki i w dodatku mistrzyni w kategorii do 55 kg. Skąd w tak drobnej kobiecie chęć do tak wielkich i bardzo agresywnych walk?

„Po prostu już jako dziecko pociągały mnie sporty ekstremalne i tak zostało do dziś. Nie wiem, może jakiś psycholog, dobrze mnie znający, by to lepiej wytłumaczył” – Karolina Kowalkiewicz dla portalu natemat.pl.

Jednak okazuje się, że jest to także zwykła, prawdziwa kobieta, która pomimo walk bardzo lubi chodzić na zakupy z koleżankami. Panie uprawiające to urodziwe kobiety, a nie jakieś tam mutanty, na które, jak się patrzy, trudno odróżnić płeć. Kowalkiewicz to piękna twarz polskiego MMA. Uwielbia treningi, sparingi, walki. Ale nie lubi zadawać innym bólu.

„W klubie zawsze jak w czasie sparingu uderzę za mocno jakiegoś chłopaka, to go od razu przepraszam” – wspomina Kowalkiewicz dla portalu natemat.pl.

Jak ludzie reagują na takie osoby jak Kowalkiewicz? Bardzo różnie. Na jednym z forów internetowych spotkałam się z wypowiedzią pewnego mężczyzny, który napisał: „Widok posiniaczonej i zakrwawionej kobiety mnie bardzo odraża”.

Są i też tacy, którzy uwielbiają patrzeć na bijące się kobiety. Pobudza to ich libido. Dlaczego większość ludzi myśli stereotypami i wszystko wrzuca do jednego worka? Jak zmienić postawę innych? Niestety, nie można. Zawsze, jak spojrzymy na posiniaczoną kobietę, przykleimy jej naklejkę, że została pobita przez swojego męża.

„Kiedyś, jak jeszcze nie uprawiałam MMA, trenowałam tylko , miałam całe posiniaczone nogi. Akurat byłam wtedy w krótkiej spódniczce, jechałam tramwajem. Podeszła do mnie jakaś pani i powiedziała, że moje życie wcale nie musi tak wyglądać. I że może mi jakoś pomóc” – powiedziała Kowalkiewicz w jednym z wywiadów.

Jednym z ważniejszych argumentów dla włodarzy KSW, aby dziewczyny walczyły na ringu, jest marketing. W końcu to właśnie piękne kobiety sprowadzą przed telewizory wielką falę fanów. Ostatnie gale KSW były transmitowane tylko w systemie PPV, za który (aby obejrzeć) trzeba było wysłać SMS za 40 zł, dlatego każdy widz jest ważny dla zdobycia większego zysku. A jak powszechnie wiadomo, piękna kobieta jest najlepszą reklamą.

„Jest coraz więcej tych dziewczyn w Polsce, które fajnie się ruszają i do tego są ładne, co też jest ważne dla włodarzy KSW, żeby się dziewczyny jakoś prezentowały w ringu” – mówi dla portalu MMAnews.pl Kowalkiewicz. Można to uznać za pewną przewagę, bo który mężczyzna trafia do KSW przez urodę?

„Nasze dziewczyny są naprawdę fajne, atrakcyjne i przede wszystkim utytułowane” – przekonuje w rozmowie ze Sportfanem jeden ze współwłaścicieli polskiej federacji, .

Tutaj przejdę do kolejnego aspektu, jakim jest równouprawnienie. Tyle jest o nim ostatnio mowy. Dlaczego kobiety nie miałyby walczyć z mężczyznami? Spotkałam się pewnego razu z informacją o zawodowej walce kobiety z mężczyzną. Wzbudziło to wielki szum wokół mediów. Ostatecznie walka nie doszła do skutku. Cała akcja z planowaną walką miała być nagłośnieniem problemu społecznego, jakim w Brazylii jest przemoc wobec kobiet.

„Nie mogliśmy zrobić czegoś takiego. To niedopuszczalne, by mężczyzna bił kobietę. Wszystko zostało zaaranżowane po to, żeby zwrócić uwagę na problem przemocy wobec kobiet. Takie sytuacje nie mogą zdarzyć się ani w sporcie, ani w życiu” – powiedziała członkini brazylijskiej konfederacji MMA.

MMA jest sportem jak każdy inny. Mogą go uprawiać zarówno kobiety, jak i mężczyźni, nie ma żadnej różnicy. Ale oczywiście na zasadach walki fair play. Kobieta walczy z kobietą, mężczyzna z mężczyzną o podobnej wadze. Widziałam wiele takich walki i muszę przyznać, że robią one wrażenie. Zaciętość i zaciekłość jest czasem zupełnie niesamowita. Część ludzi musi się po prostu przełamać i zobaczyć, że nie jest to nic strasznego. Przecież zawsze jest sędzia ringowy, który czuwa nad wszystkim, co się dzieje. A jeśli chodzi o ból? Podobno kobiety są bardziej wytrzymałe i lepiej go znoszą niż mężczyźni.

Sandra Hryckiewicz


Polub Gazetę Bałtycką na Facebooku:

Autor

Gazeta Bałtycka

- niezależny serwis informacyjno-publicystyczny.

Dodaj komentarz

XHTML: Można użyć znaczników html: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>



Moto Replika