Maklak. Oczami córki | Gazeta Bałtycka
Opublikowano: 20.01.2015

Maklak. Oczami córki

27 stycznia do księgarń trafi długo oczekiwana książka o Zdzisławie Maklakiewiczu pod wiele mówiącym tytułem: „. Oczami córki”. Autorką tej nie-biografii jest córka aktora, .

maklakiewiczJuż sama historia powstawania tej książki jest niezwykła. Podczas renowacji starego pianina Marta Maklakiewicz przypadkowo odnalazła w jego wnętrzu czarny notes. Jak się okazało – notes taty, Zdzisława. Moment ten stał się początkiem drogi, którą przeszła tropem znaleziska, śladami swego ojca, w miejsca ważne dla niego.

Opowieść Marty Maklakiewicz pokazuje bohatera ponad stu polskich filmów w intymnym i nie do końca różowym świetle. Książka odkrywa wiele rodzinnych tajemnic, bez pruderii opowiada o życiu w „baśniowym nastroju” suto zakrapianych imprez towarzyskich ówczesnej Warszawy.

Prócz anegdot z życia kolorowego ptaka odkrywa jego prywatną twarz. Jakim był ojcem? Nieudanym. Jakim był mężem? Dwukrotnym, acz za każdym razem bardzo krótko. Jakim był synem? Dominował nad ojcem, ale sam był całkowicie zdominowany przez matkę. Co chował w zanadrzu duszy? Stres po hekatombie powstania warszawskiego i gehennę, jaką przeżył w dwóch obozach hitlerowskich. Dlaczego pochodząc z rodziny utalentowanych muzyków, zdecydował się na własną drogę artystyczną i został aktorem? Dlaczego wolał film od teatru? Kto był jego aktorskim idolem i niedoścignionym mistrzem?

Jest to również historia wielkiego uczucia, jakim Maklakiewicza darzyła jego pierwsza żona, mama Marty, Renata – aktorka, malarka i poetka. Do końca życia wpajała córce miłość do ojca, wielkiego i wspaniałego człowieka. Choć ich małżeństwo nie wytrzymało próby czasu i charakterów, więź łącząca tę parę zdawała się trwać aż do tragicznej śmierci Renaty. I teraz znajduje swój obraz w książce ich córki.

Marta Maklakiewicz – pierworodna córka znanego i popularnego aktora Zdzisława Maklakiewicza i Renaty, z domu Firek, aktorki, malarki i poetki. Prawniczka, absolwentka Wydziału Prawa i Administracji Uniwersytetu Warszawskiego. W latach 1979-1992 przebywała w Stanach Zjednoczonych, gdzie pracowała w marketingu hotelowej sieci Hilton, a następnie w kancelarii adwokackiej na Florydzie. W Polsce właścicielka firmy „American Dreams”, zajmującej się niesieniem pomocy osobom nieznającym prawa i przepisów w załatwianiu wszelkich formalności związanych z wyjazdami do USA. Włącza się w działania na rzecz pamięci ojca, organizując spotkania, wieczory mu poświęcone i imprezy klubowe. Wielbicielka zwierząt, mieszka pod Warszawą.


Polub Gazetę Bałtycką na Facebooku:

Autor

Katarzyna Komar

- dziennikarka Gazety Bałtyckiej.

Dodaj komentarz

XHTML: Można użyć znaczników html: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>