Walentynki trwają cały rok | Gazeta Bałtycka
Opublikowano: 5.02.2021

Walentynki trwają cały rok

Zbliżają się Walentynki, a wraz z nimi poszukiwanie pomysłu na ciekawy i wartościowy prezent. Z ciekawą i dość nietypową propozycją wyszedł Michał Stosik, trójmiejski fotoreporter, który na Walentynki zaprasza pary na specjalną sesję fotograficzną.

Michał Stosik jest zawodowym fotoreporterem od 19 lat.

Walentynkowa sesja fotograficzna dla par z Trójmiasta – ruszasz z tym projektem już wkrótce. Skąd pomysł na coś takiego?

Chcę trochę wyjść poza utarte schematy, w których dominują kwiaty, bombonierki z serduszkiem, itd. Proponuję coś innego – miłosną sesję fotograficzną, która będzie pięknym upominkiem nie tylko z Walentynek, ale również ze wspólnej przygody.

Czy profesjonalna sesja fotograficzna może być przygodą?

Oczywiście! Zapraszam gości do studia fotograficznego, gdzie jest dużo świateł, ale jednocześnie panuje tu kameralna, bardzo przyjazna atmosfera. Przez chwilę będzie można poczuć się jak prawdziwa gwiazda show-biznesu. Podejrzewam, że niewiele osób miało takie doświadczenia, stąd na pewno taka sesja zdjęciowa na długo pozostanie w ich pamięci – i niewątpliwie – będzie z tego piękna fotograficzna pamiątka udanego związku.

Co Ciebie zainspirowało?

Wynająłem studio do zlecenia i przy tej okazji zrobiłem prezent mojej partnerce zapraszając ją na sesję. Zaczęliśmy pozować, zrobiła się z tego wspaniała zabawa i wyszło dużo fajnych zdjęć. Myślę, że jest to świetna forma walentynkowego souveniru dla ukochanej osoby, ale przecież nie musimy się ograniczać wyłącznie do daty 14-go lutego. W szczęśliwym związku Walentynki trwają cały rok.

Jak przebiega taka sesja?

Umawiam się z klientami na daną godzinę, sesja trwa około 60 minut, odbywa się w studiu fotograficznym w Gdańsku. Warto przyjść z dobrą energią i pozytywnym nastawieniem.

Jak się ubrać?

Elegancko, czy nawet ekstrawagancko, ale bez przesady. Można przywieźć różne własne akcesoria, w tym przypadku „walentynkowe”, które podkreślą charakter tego święta. Można także przygotować kilka wersji strojów, wówczas sesja będzie jeszcze bardziej zróżnicowana i interesująca.

Ludzie po raz pierwszy w studiu fotograficznym, przed profesjonalnym obiektywem mogą odczuwać tremę. Co radzisz?

Tak, to naturalne, że przed obiektywem, czy kamerą pojawia się trema. Ludzie zaczynają siebie oceniać, a przecież zamiast skupiać uwagę na tym, jak się wygląda, można pomyśleć o pięknych wspólnych chwilach, o tym co się czuje do partnera/partnerki albo myślami przenieść się do pięknych miejsc i… po prostu pobawić się tą nową sytuacją. Moi goście nie potrzebują się o nic martwić. Ja zadbam o całą resztę. Zapewniam, że trema zniknie bardzo szybko.

Powiedz coś o sobie. Jak długo zajmujesz się fotografowaniem?

Profesjonalnym fotografem jestem od 19 lat i dane mi było w tym czasie obsługiwać najważniejsze na świecie wydarzenia sportowe, biznesowe, czy kulturalne. Odwiedziłem kilka kontynentów, poznałem wielu wspaniałych ludzi, miałem przyjemność zbliżyć się do różnych kultur. Co ciekawe, jako fotograf międzynarodowy, obsługiwałem imprezy sportowe organizowane także w Gdańsku, co wspominam z dużym sentymentem, bo jest moim rodzinnym miastem, do którego niedawno powróciłem. Najbardziej zapadły mi w pamięci Mistrzostwa Europy w tenisie stołowym w 2011 roku – impreza odbyła się w Ergo Arenie – podczas których atmosfera była naprawdę wspaniała.

Ciepło wspominam także Mistrzostwa Świata w formule windsurfing w Portugalii, gdzie dwa tytuły zdobyli Polacy – Marta Hlavaty, wychowanka sopockiego SKŻ oraz Wojtek Brzozowski.

Marta Hlavaty. (fot. M. Stosik)

Szczególnie utkwiły mi też w pamięci Mistrzostwa Europy kadetów i juniorów w tenisie stołowym w Budapeszcie w 2004 roku. Najlepszą zawodniczką tej imprezy była 15-letnia wówczas Natalia Partyka, z którą do dzisiaj mam bardzo dobre relacje.

Natalia Partyka. (fot. M. Stosik)

Co jeszcze fotografujesz?

Bardzo chętnie uwieczniam pozytywne emocje ludzi. Fotografuję też nieruchomości, aby pomóc w ich wynajmie lub sprzedaży. Z wielką pasją, w wolnych chwilach, robię zdjęcia natury, pięknych krajobrazów. To zawsze cudowna forma spędzania czasu, bez względu na porę roku, czy pogodę.

(fot. M. Stosik)

Czym charakteryzuje się dobry fotoreporter?

Musi umieć uchwycić ten właściwy moment, dynamikę, akcję, emocje… To jest najważniejsze. Trudno opisać to słowami, dlatego też ja wolę mówić obrazami. I mam nadzieję, że mi się udaje.

Jak odróżnić dobre zdjęcie od złego zdjęcia?

Dobre zdjęcie musi być oryginalne, niebanalne, budzić emocje. Odpowiedni motyw możemy znaleźć niemal wszędzie. Wcale nie trzeba pokazywać nadzwyczajnych miejsc – jechać do Dubaju, czy na „koniec Świata”, ani fotografować celebrytów, aby pokazać coś naprawdę nadzwyczajnego. Czasem zwyczajny człowiek pokazujący autentyczne zdziwienie, bardziej nas poruszy, niż słynna gwiazda show-biznesu pozująca godzinami na „czerwonym dywanie”.

(fot. M. Stosik)

Jak się z tobą skontaktować?

Zawsze pochwalam miłą rozmowę, więc najchętniej telefonicznie, można także mailowo:.
tel. 575 722 026
e-mail: info@ms-fotograf.com
www.ms-fotograf.com


Polub Gazetę Bałtycką na Facebooku:

Autor

- Gazeta Bałtycka



Moto Replika