Zapomniana rocznica | Gazeta Bałtycka
Opublikowano: 31.08.2020

Zapomniana rocznica

31 sierpnia obchodziliśmy dwie rocznice – jedną huczną, bo okrągłą, 40 rocznicę podpisania Porozumień Sierpniowych w Gdańsku i tę drugą, niemal całkowicie już zapomnianą – 37 rocznicę śmierci Jana Samsonowicza – osoby o bogatym życiorysie: działacza związkowego, opozycyjnego, poety, współzałożyciela Wolnych Związków Zawodowych, , i przedstawiciela Akademii Medycznej podczas protestów w Stoczni. Warto więc przypomnieć historię jego życia i tragicznej śmierci…

jest całkowicie zapomniany przez mieszkańców i lokalne elity, choć raczej nie był pierwszoplanową postacią w gorącym czasie strajków lat osiemdziesiątych, choć wyróżniał się odwagą oraz zdolnościami przywódczymi oraz organizacyjnymi. Urodził się 27.03.1944r. w Gorlicach, a już rok później wraz z rodziną przeniósł się do Gdańska. Wychowywał się i uczył się w Oliwie, po ukończeniu szkoły podstawowej uczęszczał do Liceum Plastycznego w Orłowie, maturę zdał jednak w Państwowym Liceum Ogólnokształcącym dla Pracujących w Gdańsku. Ożenił się, miał trójkę dzieci. W 1969 roku zaczął publikować pierwsze utwory, w 1972 zaczął studia na kierunku filologii polskiej na UG.

Był w , jednak szybko zorientował się, że był to błąd, i w działać w opozycji zaczął w 1968 roku, rozrzucając ulotki pod Politechniką. Następnie, po pewnym czasie, w 1971 roku dowiedział się o spotkaniach u dominikanów, gdzie poznał ojca Ludwika Wiśniewskiego, i wiele innych osób działających w ówczesnej opozycji.

Spotkania przeniosły się z duszpasterstwa akademickiego do jego mieszkania, gdzie wyewoluowały w powstanie Ruchu Młodej Polski – organizacji opozycyjnej, niepodległościowej, broniącej praw człowieka, w której Samsonowicz odgrywał ważną rolę, i podpisał w sierpniu 1979 jej akt założycielski, wraz z m.in. rodzicami Aleksandry Dulkiewicz, Aleksandrem Hallem, Maciejem Grzywaczewskim czy Arkadiuszem Rybickim. Ciekawostką jest, że ostateczną wersję tekstu Deklaracji Ideowej Ruchu Młodej Polski uzgodniono właśnie w jego mieszkaniu! Na pewien czas został też jednym z sześciu rzeczników organizacji.

Później organizował akcje ulotkowe, wiece upamiętniające ważne rocznice i wydarzenia, był członkiem WZZ Wybrzeża, następnie, w czasie strajków Sierpnia 1980, został delegatem Akademii Medycznej w Stoczni Gdańskiej i był członkiem Prezydium Miedzyzakładowej Organizacji Strajkowej.

Po podpisaniu Porozumień Sierpniowych był aktywnym członkiem Komisji Zakładowej NSZZ Solidarność w Akademii, gdzie został jej przewodniczącym.
W tym okresie zorganizował dwie znane akcje – strajk okupacyjny, w celu wymuszenia zmian w służbie zdrowia, oraz głodówkę, broniąc zatrzymanych więźniów politycznych – ta druga zakończyła się sukcesem.

W końcu nadszedł czas stanu wojennego, który spędził w Strzebielinku i Iławie, wypuszczono go na wolność dopiero 16.07.1982.

Jak pewnie się domyślacie, osoba tak aktywna w wielu dziedzinach, nie miała zbyt wiele czasu dla rodziny – tak też było. Z powodu zaangażowania się w inną relację, oraz zaniedbanie najbliższych, rozstał się z żoną, ale pozostał z nią w przyjacielskich stosunkach. Wciąż jednak był aktywny w swojej działalności, przez co był śledzony przez SB.

Zmarł 30.08.1983 roku: jego ciało znaleziono na płocie obecnego klubu , w miejscu gdzie aktualnie są rury i instalacje ciepłownicze.
Tutaj możecie zobaczyć fotografię wykonaną w miejscu zdarzenia:

UWAGA: ZDJĘCIE JEST DRASTYCZNE!

https://tiny.pl/71n3n

Jego śmierć była bardzo zagadkowa i nie została nigdy wyjaśniona do końca: oficjalnie śledztwo umorzono, ponieważ nie było wystarczających dowodów na to, że doszło do morderstwa.

Ale z ze znanych mi wypowiedzi wynika, że ktoś mu jednak “pomógł”: dzień wcześniej okoliczni mieszkańcy widzieli go w towarzystwie dwóch mężczyzn
trawa za płotem od strony boiska miała być wydeptana, co ma wskazywać na to, że został uduszony i przerzucony przez płot na stronę chodnika zwisające ciało niemal dotyka kolanami podłoża niektóre źródła mówią też o tym, że miał mieć dwie bruzdy na szyi i ślady po nieznanym wkłuciu.

Ale z drugiej strony wskazywano na to, że w dzień poprzedzający tragiczne wydarzenie, jego miłość miała odrzucić zaręczyny, a jego była żona w dzień odnalezienia zwłok, brała ślub z innym mężczyzną (pamiętajmy, że Jan był pod stałą obserwacją, i mimo wszystko, mogli wybrać ten moment, by dokonać morderstwa upozorowanego na samobójstwo).

Jedną z osób działających na rzecz rzetelnego wyjaśnienia sprawy był – poznali się jeszcze w czasie internowania. Wyjaśnia też po części powód, dlaczego nikt teraz niemal nikt o nim nie pamięta – po prostu część osób z jego środowiska uznało, że to było po prostu samobójstwo, ignorując sygnały mówiące o tym, że niekoniecznie tak musiało być, szczególny wpływ na ten stan rzeczy miał mieć Bogdan Borusewicz.

Pogrzeb odbył się na Cmentarzu Katolickim w Sopocie, przyszły na niego tłumy mieszkańców Trójmiasta. Możemy zobaczyć tam nagrobek nawiązujący do miejsca odnalezienia jego zwłok, przypominający stoczniowy płot.

Dziś miejsce jego śmierci jest zabudowane instalacją ciepłowniczą i zarośnięte chaszczami. Nie ma żadnej informacji o tym, że doszło tam do tragedii. W Gedanopedii nie ma o nim artykułu, jego nazwisko pojawia się tam tylko jeden raz – w artykule o Ruchu Młodej Polski. Ma swoją tablicę pamiątkową, na murze obok siedziby , ale z innymi osobami, ufundowaną przez SKOK Stefczyka, a także tablicę w holu Uniwersytetu Medycznego w Gdańsku. Czy jest to wystarczające upamiętnienie? Dlaczego nie wspomina się go na kolejnych obchodach rocznicy Sierpnia? Dlaczego jest niemal wykreślony ze zbiorowej pamięci?
Nie wiem. Może byli ważniejsi, może byli więksi. Ale nie oddali życia za naszą wolność…

Janusz Ch.

Pisząc ten artykuł, korzystałem z następujących źródeł:
http://glos.com.pl/Archiwum_nowe/Rok%202006/05_06_2006/strona/publicystyka.html
http://www.encysol.pl/wiki/Jan_Samsonowicz
https://gdansk.ipn.gov.pl/pl2/aktualnosci/6
https://twitter.com/fundacjapwpw/status/940611269278781441
https://gumed.edu.pl/55688.html
https://www.ipsb.nina.gov.pl/a/biografia/jan-samsonowicz


Polub Gazetę Bałtycką na Facebooku:

Autor

Redakcja

- Gazeta Bałtycka

Dodaj komentarz

XHTML: Można użyć znaczników html: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>



Moto Replika