Lechia po pierwsze zwycięstwo w Ekstraklasie | Gazeta Bałtycka
Opublikowano: 21.08.2015

Lechia po pierwsze zwycięstwo w Ekstraklasie

podejmie dziś o godz. 20.30 na PGE Arenie Górnik Łęczna i będzie miała kolejną okazję na pierwsze zwycięstwo w tym sezonie w rozgrywkach Ekstraklasy. Biało-Zieloni mają za sobą jak dotąd dwa mecze na swoim stadionie w bieżących zmaganiach, podczas gdy zdobyli w nich łącznie jeden punkt i strzelili jednego gola.

Stadion Lechii Gdañsk (PGE Arena)/Gazeta Bałtycka

rozegra już szósty (oficjalny) mecz w sezonie 2015-2016. Gdański klub nowe rozgrywki rozpoczął nieudanie, przegrał bowiem na PGE Arenie 0:1 z Cracovią Kraków. W kolejnych spotkaniach pomorski zespół musiał uznać wyższość Lecha w Poznaniu (0:1), zremisował 1:1 z Pogonią Szczecin u siebie i ponownie podzielił się punktami ze Śląskiem Wrocław (0:0) oraz Wisłą Kraków (3:3). Podopieczni Jerzego Brzęczka zajmują obecnie 14 miejsce z trzema punktami na koncie (na możliwych osiemnaście) i bilansem bramek 5:7.

W dzisiejszym pojedynku zabraknie na pewno Grzegorza Wojtkowiaka, który pauzuje od ostatniego starcia z Wisłą (zszedł z boiska w 73 minucie). Boczny obrońca do gry wróci najwcześniej za dwa tygodnie. Prawdopodobnie jego miejsce po prawej stronie przeciwko Górnikowi Łęczna zajmie Paweł Stolarski. Poza tym nadal kontuzję leczy Gerson i do dyspozycji trenera będzie za kilka tygodni.

Biało-Zieloni powalczą dziś wprawdzie o pierwsze trzy punkty w lidze, jednak mieli już okazję wygrać, pokonali bowiem w 1/16 Pucharu Polski Puszczę Niepołomice 5:1. Następnym rywalem drużyny z Wybrzeża będzie wicemistrz Polski, Legia Warszawa.

Dotychczas Lechia i Górnik rywalizowali ze sobą siedmiokrotnie. Gdańszczanie jeszcze nigdy nie przegrali na własnym terenie z przeciwnikami z Łęcznej. W tym roku, pod koniec kwietnia, Lechia pokonała 2:0 Górnik, dzięki czemu udało się jej znaleźć w tzw. grupie mistrzowskiej na zakończenie rundy zasadniczej.

Co ciekawe, w tym tygodniu odbyło się spotkanie kibiców klubu z działaczami, w których udział brali m.in. prezes Adam Mandziara, trener Jerzy Brzęczek i kapitan Sebastian Mila. Zainteresowani wypytywali zarządzających klubem o sprawy transferowe, kadrowe, finansowe i szkolenie młodzieży. Nie obyło się na początku bez inwektyw, nieprzyjemnych opinii czy stanowczych żądań ws. działania struktur klubu, jeśli chodzi o postawę osób odpowiedzialnych za media. Kibice domagają się przede wszystkim zwolnienia rzecznika prasowego i dyrektor ds. komunikacji, PR i CSR.


Polub Gazetę Bałtycką na Facebooku:

Autor

- żurnalista, komentator sportowy. Miłośnik piłki nożnej i sympatyk tenisa ziemnego. Meloman, interesuje się geografią, historią, kinematografią i polityką. E-mail: raffalb@o2.pl

Dodaj komentarz

XHTML: Można użyć znaczników html: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>