Adam Hofman. To najprawdopodobniej koniec jego politycznej kariery | Gazeta Bałtycka
Opublikowano: 7.11.2014

Adam Hofman. To najprawdopodobniej koniec jego politycznej kariery

Pycha kroczy przed upadkiem, ale czasem kroczy zbyt szybko i upadek następuje ze sporym opóźnieniem. Tak należy chyba podsumować karierę polityczną (byłego) rzecznika PiS, Adama Hofmana i jego kolegów.

Adam Hofman. To najprawdopodobniej koniec jego politycznej kariery

Adam Hofman. Do dziś rzecznika Prawa i Sprawiedliwości. Czym młody poseł od zawsze zwracał na siebie uwagę? Arogancją i pychą. Wielu komentatorów, wśród nich i ja, już kilka lat temu przewidywało, że Hofman skończy swoją karierę nagle i odejdzie w niesławie. Nikt chyba jednak nie spodziewał się tego, że będzie rzecznikiem aż tak długo.

Po słynnej aferze obyczajowej R1; tak nazwijmy incydent zarejestrowany podczas wyjazdowego posiedzenia partii – wydawało się, że Hofman będzie miał poważne kłopoty. Ale przyznać należy, że tamto zdarzenie było w istocie nieznaczące. Wówczas skończyło się na reprymendzie ze strony Jarosława Kaczyńskiego i groźnej minie.

Obecne problemy rzecznika partii są już znacznie większego kalibru. Według doniesień medialnych możemy mieć do czynienia z oszustwem, fałszowaniem dokumentów, a na samym końcu ze skandalicznym zachowaniem podczas przelotu samolotem. I choć ten ostatni zarzut dotyczy żon posłów PiS i jest najmniej istotny R1; mówi sporo na temat swoistej „konstrukcji kulturowej” uczestników zajścia – jak często mawia prezes PiS Jarosław Kaczyński, oceniając swoich przeciwników politycznych.

Nic nie wskazuje na to, aby Adam Hofman miał jakiekolwiek szanse na utrzymanie funkcji rzecznika partii, co więcej, będzie mu bardzo trudno uchronić się przed wyrzuceniem z PiS. O ile doniesienia medialne mają cokolwiek wspólnego z rzeczywistością, kariera polityczna Hofmana i kolegów, najprawdopodobniej właśnie się skończyła.

Ale musiała się skończyć, bo tak poważna „wpadka”, gdyby kierownictwo PiS nie zareagowało błyskawicznie i pryncypialnie, mogłaby w jakimś stopniu wpłynąć na wynik najbliższych wyborów. Bez Hofmana, Kamińskiego i Rogackiego R1; PiS nie powinien jednak nic stracić.

Autor

- dr n. hum., publicysta i komentator. Twórca niezależnych mediów. Autor analiz dotyczących PR, języka polityki i marketingu politycznego.Twitter: @MichalLange

Wyświetlono 1 Komentarz
Napisano
  1. papa smerf pisze:

    Bez Hofmana, Kamińskiego i Rogackiego PiS powinien tylko zyskać! Dosyć już tych aroganckich goownojadów.

Dodaj komentarz

XHTML: Można użyć znaczników html: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>