Były ambasador Izraela w Polsce obraził Polaków? | Gazeta Bałtycka
Opublikowano: 23.01.2017

Były ambasador Izraela w Polsce obraził Polaków?

Czy Szewach Weiss obraził Polaków odbierając Order Orła Białego? Wiele na to wskazuje. Pewne jest to, że podczas oficjalnej ceremonii były ambasador Izraela w Polsce dał wyraz głębokiego lekceważenia głowy państwa polskiego, jak również rangi najwyższego polskiego odznaczenia. Trudno uznać, że było to niezamierzone…

fot. Andrzej Hrechorowicz / KPRP

Order Orła Białego to najstarsze i najwyższe odznaczenie państwowe Rzeczypospolitej Polskiej nadawane za znamienite zasługi cywilne i wojskowe dla pożytku Rzeczypospolitej Polskiej, położone zarówno w czasie pokoju, jak i w czasie wojny. Nadawany jest najwybitniejszym Polakom oraz najwyższym rangą przedstawicielom państw obcych (por. Wikipedia).

Były ambasador Izraela w Polsce podczas oficjalnej ceremonii nadawania tego najwyższego polskiego odznaczenia, która miała miejsce w Jerozolimie, był cały czas w odpiętej marynarce. Wyglądało to nieestetycznie i wzbudziło zdziwienie komentatorów. Jednak odpięta marynarka podczas tak ważnych oficjalnych uroczystości, w języku dyplomacji i w savoir vivre znaczny coś więcej, o czym Weiss, jako były dyplomata nie mógł nie wiedzieć.

Edward Pietkiewicz, były polski dyplomata, niekwestionowany autorytet w zakresie savoir vivre w książce „Savoir vivre dla każdego” napisał tak:

„Zapięta na odpowiednie guziki marynarka to precyzyjny komunikat – „Jestem dżentelmenem”, rozpięta marynarka – mówi w imieniu swojego właściciela: „Brakuje mi ogłady, lekceważę was, jestem nonszalancki, niezdyscyplinowany itd”.

Czy w tym wypadku chodziło o pokazanie Polakom, że Szewach Weiss ich lekceważy? Że lekceważy głowę państwa polskiego i najwyższe polskie odznaczenie państwowe?

Zgodnie z wymogami rzetelności postanowiliśmy zapytać przedstawicieli ambasady Izraela w Polsce o to, czy ubiór Weissa podczas uroczystości nie był przypadkiem w jakiś sposób związany z kulturą i religią żydowską, która być może nakazuje nie zapinać marynarki.

Wątpliwości rozwiał Mateusz Pigoń, Dyrektor Departamentu Kultury Ambasady Izraela w Polsce, który stwierdził: Jeśli oczy mnie nie mylą, to prof. Weiss wystąpił w garniturze. Oznacza to zapewne, że jego ubiór nie miał żadnych odniesień do żydowskiej tradycji.

Oglądając relacje i zdjęcia z uroczystości, wielu Polaków mogło czuć się urażonych i dotkniętych obrazami, na których elegancko ubrany polski prezydent wraz z nienagannie pod względem protokołu dyplomatycznego prezentującą się małżonką wręcza najwyższe polskie odznaczenie człowiekowi, którego ubiór pozostawia wiele do życzenia.

fot. Andrzej Hrechorowicz / KPRP

fot. Andrzej Hrechorowicz / KPRP

fot. Andrzej Hrechorowicz / KPRP

Autor

- dziennikarz, fotoreporter, podróżnik.

Wyświetlono 12 komentarzy
Napisano
  1. Grzegorz pisze:

    Czy was już zupełnie pogięło? Nie macie innych tematów, tylko czepiacie się starego człowieka o jeden guzik?? Wasz ulubiony „prezes” ciągle chodzi rozpięty, przy prezydencie także…

    • Krzysztof pisze:

      Szanowny Grzegorzu. Jeśli będziemy dawali przyzwolenie na takie zachowania i szukali usprawiedliwień a to w podeszłym wieku a to innych argumentach to tym samym będziemy dawali się poniewierać wszystkim i zawsze. Jeśli tak libisz – dawaj sobą gradzić to twoja sprawa. Ja mówiw temu głośno nie i cieszę się ze poruszono ten temat. Wyobrażasz sobie co by zrobili żydzi gdyby w ich synagodze albo gdziekolwiek nie zachowano protokułu? Albo choćby nie założono nakrycia głowy? Przestaćmy ciągle tłumaczyć takie gesty. Chamstwo jest chamstwem a pogarda pogardą. Niech pan Weiss lepiej szubko przeprosi Polaków.

    • Papa Smerf pisze:

      Buractwo „naszego ulubionego prezesa” nie jest powszechnie akceptowane.

  2. Smarty pisze:

    Brzydkie zachowania pana Weissa. Nie przystoi takie zachowania. To niby dyplomata??? Kpina.

  3. Szczygieł pisze:

    Żydzi nie mają szacunku dla innych narodowości a zawłaszcza dla Polaków. Tym bardziej dla polskich odznaczeń i naszej tradycji. Norma i nic nowego.

  4. Agnieszka pisze:

    Przeciez to burak a nie dyplomata,do dyplomacji trafil przez przypadek i oglady sie nie nauczyl,a czy zrobil to celowo nie zapinajac marynarki,to trzeba go zapytac…moze odpowie,ha,ha. A swoja droga czym sie zasluzyl, zeby otrzymac tak wysokie odznaczenie? Soros tez takie dostal….

    • Kosyl pisze:

      Dobre pytanie. Ja też sie nad tym zastanawiam jakie to „wielkie” zasługi dla Polski ma pan Weiss? Niech ktoś mi w końcu odpowie bo nigdzie nie moge znaleźć nic w tej sprawie.

  5. Aleksandra pisze:

    Jaki kraj taki były ambasador.

  6. Grażyna pisze:

    Ten artykuł to żenada. Po prostu czepialstwo. Nie znam nikogo kto został obrażony przez niedopięcie marynarki. Też pewnie bym nie zapięła guzików, bo mam zwyrodnienia kości dłoni…

  7. Pablo pisze:

    A patrzyliście może na Trumpa? W rozpiętej marynarce składał przysięgę prezydencką więc może nie wyviągajmy zbyt pochopnych wniosków… Jeżeli by demonstracyjnie rozpiął marynarkę przy odznaczeniu to byłby wymowny gest, ale tak przyczyna jest pewnie dużo bardziej prozaiczna. Ale jest się o co do Żyda przyczepić

Dodaj komentarz

XHTML: Można użyć znaczników html: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>